Jump to content
Dogomania

majuska

Members
  • Posts

    14680
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by majuska

  1. miałam kiedyś znajomego który mawiał: " w doopach im sie poprzewracało od tego dobrobytu"
  2. Nie , no poważnie, nie dają już rady z dziadem...dziś podobno im ukradł parówke ze stołu:shake:...Madzia mówiła chyba poważnie...no ja się nie dziwię:evil_lol::evil_lol:
  3. eeej, a może by tak nie pisac że tylko w Wawie dom...a nóz-widelec, ktos świetny sie odezwie z Krakowa?? Andzike nie bądź taka:mad:, wiecie jak to jest z tymi domkami teraz:roll:
  4. Ogonek wołaj o pomoc - o tą kasę, uzgodnij z Panią Karmelka ile jest w statnie dać na transport, to kupa kasy, ale 2 psy dostaja szansę, próbuj!!
  5. Zmieńcie tytuł wątku!!!! Gdyby sie trafił ten transport np. dzień , maksymalnie 2 dni wcześniej to w Krakowie myślę, że ktoś przechowa Karmelka
  6. mamy przechlapane..Maldinka wyczytała, że wieziemy Emilkę do nowego domu pod Kraków i chce nam w drodze powrotnej wrzucić do kontenerka Łatka.....po prostu mają gościa dość:roll:
  7. Chciałabym widzieć tą Waszą zabawę:evil_lol: Koszulkę będę mieć na uwadze:lol:
  8. Eli nie szalej :) Obroża, smycz, adresówka, miski i karma to Ci na pierwsze zakupy wystarczy, kocyk jakiś masz pewnie w domu , nie musisz od razu wydawac kasy na jakieś super posłanie...(może się okazać, że Lunka będzie spać w Wami w łózku na przykład:eviltong:) Karme dobrze byłoby juz mieć w domu jak wrócicie z Luna, ona na drogę pewnie nie dostanie jeść, żeby nie wymiotowała w samochodzie, więc po wejściu do domu będzie na pewno głodna, no i jak jej nowa pańcia napełni miseczkę to od razu zdobędzie u niej punkty:eviltong: Dopytaj dziewczyny z hoteliku, jaki rozmiar " uprzęży " kupić i jaka karmę...resztę ekwipunku dokupicie sobie na spokojnie potem :)
  9. nie ma , właściwie to mamy teraz tylko 2 psy :) to jest małe gminne przytulisko
  10. Andzike jakbyś nie napomknęła o tych resztkach śniadania to bym wogóle nie zauważyła, a chłopak rewelacyjny jest, przystojniacha, że ho, ho :)
  11. no tak ..nie dziwi nic, dziewczyny będzie dobrze, porobimy mu od nowa ogłoszenia,przecież śliczny i fajowy z niego psiak , w końcu jakieś tam zainteresowanie nim było...a te gupie ludzie niech żałują:mad:
  12. niech łapią, oby sie udało....niestety niektóre zachowania są dla mnie niepojęte:shake:
  13. A Neczka dziś dogo poczytywała, ale o pomoc w złapaniu Jankesa nie poprosiła:flaming: przeciez na Śląsku jest troche osób, na pewno zorganizowałoby się jakąś akcję....szkoda mi poprostu słów...w takie śniegi i mrozy pies na trzech łapach marznie:shake:..masz sumienie dziewucho??? nie raz juz klasę pokazałaś, ale nie pokazuj tego kosztem psów, wystarczyło zaalarmować, poprosić o pomoc, na pewno nie pozostałoby to bez odzewu, skoro jest blisko domu ,można było załatwic klatkę łapkę, cokolwiek, gdybys tylko raczyła dać info.... Fajnie Ci się śpi w ciepłym wyrze ze świadomością, że nie zrobiłaś wszystkiego aby szukać i ratować Jankesa??? Trzymam kciuki aby ten wasz pomysł z pojechaniem tam wypalił, tylko zabierajcie się do tego szybciej:shake::shake:
  14. dupcia na poduchach w wyrku, przytulona do Magdy:)
  15. Emilka zrasta się bardzo dobrze:) Zgadnijcie gdzie śpi?
  16. jeszcze cosik mi sie przypomniało.. Nowa pani karmelka zapytała nieśmiało o koszty transportu, nie poruszłam ja z nią tego tematu, zapytajcie Wy ewentualnie pewnie jest w stanie dorzucić się do kosztów. Mój transport jest gratis.
  17. Najprawdopodobniej ja będę w przyszłą sobotę w Wieliczce , gdyby ktoś dał radę podwieźć Karmelka to byłoby super, jest ponad tydzień czasu - działajcie!!
  18. ale świetne wieści!!! Zaproś Beciu panią na dogo , może akuratnie z takim sercem do zwierzaków zostanie zapaloną i czynną dogomaniaczką
  19. No właśnie i ja tu dotarłam po przebiciu sie przez moje subskrypcje... Domek rzeczywiście bardzo dobry, państwo są bardzo ciepli, życzliwi, ich zwierzaki zadbane, wymiziane, wycałowane, a jest ich spora gromadka. 14 letnia sunia husky, owczarek niemiecki tez w średnim wieku i wesoła kudłata sunieczka w typie PONa, wszystkie kochane i łagodne, jest tez kotka i konie :) teren piekny, olbrzymia działka, może niekiniecznie dobrze ogrodzony, ale dom jest położony w dużej odległości od drogi, a zwierzaki chodzą na spacery na smyczach a ogólnie pilnuja sie domu. Wg mnie warunki świetne, ludzie wrażliwi, pani co rusz opłakiwała jak opowiadał o swojej poprzedniej jamnikowatej suni Znajdzie która odeszła na nowotwór ( miała kilka operacji ) ...stąd tez wzięło się zainteresowanie Karmelkiem, biednym porzuconym jamnisiem. Temat podsikiwania był poruszony, są na to przygotowani, w domu jest raczej wszędzie podłoga z płytek więc da sie to posprzątać, poz atym postarają się pilnować aby często wychodził siuśkac na zewnątrz, w domu zawsze ktos jest, nie zostawałby sam. Dziewczyny kombinujcie ten transport i to szybko bo szkoda dziadka, tam tak cieplutko w tym domku!! Tak jak rozmawiałam z ogonkiem - gdyby do Rzeszowa był transport - ewentualnie niedaleko gdzieś , np. połączony z Ganzesem to ja do tej Tylawy z Rzeszowa dowiozę!
  20. podobno ostatnimi czasy juz tak nie zwiewa...
  21. dzwoniłam dziś do Liskowych, chłopak ma się dobrze, mieszka na ogródku w dobrze ocieplonej budzie, pare razy zaliczył ucieczkę, ale pan go w sumie szybko złapał, śmieje się, że Lisiu charakterny ale on tez jest uparty i sobie z nim radzi. Lisek uwielbia jak przyjeżdżają do nich wnuki, świetnie się z tymi dzieciakami podobno bawi, ogólnie wszystko super.
  22. miałam być w najbliższy poniedziałek, ale niestety ostatnio mi wypadł jeden dzień właśnie poniedziałek z "obiegu" bo śnieżyca nie pozwoliła mi do Lublina dojechać i musze ten dzień odrobić, przesunie się ta wizyta o tydzień
  23. dobra rzadka kupa nie jest zła:eviltong: witaj w klubie :)
  24. Wojtuś podobno w Reksiowej budzie siedzi zadowolony, zakopany w sianku, strasznie mu to nowe miejsce odpowiada :) Ale gdzie domek:shake:
×
×
  • Create New...