Jump to content
Dogomania

majuska

Members
  • Posts

    14680
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by majuska

  1. Wspaniała parka, włochate to wszystko, że hej :)
  2. A ja dziś byłam na kontroli u Gnojka w nowym domu. Tam jest jakaś rewelacja normalnie :loveu: Gnojek nie jest juz Gnojkiem oczywiście tylko ukochaną, wspaniałą, cudowną Hesią, jej fota jest na tapecie w komputerze, wycałowana, wymiziana, wykochana, widać po niej , że jest szczęśliwa, nawet mam wrażenie , że odrobinkę urosła, ma koleżankę - czarną kotkę, już się skumplowały ( kociczka tylko jeden dzień była obrażona :) ) Rodzinka jest w nią zapatrzona jak w obrazek, Hesia jest najpiękniejsza, najmądrzejsza, siku i koopa jest tylko na ogródku, no i zgadnijcie gdzie śpi:cool3: Wróciłam na prawdę w świetnym humorze :) Aha...sterylka jak tylko mała podrośnie będzie u Justynki :) Klonujmy takie domki!!
  3. A tu nic nie napisane dalej....:) Maldinka czyli właścicielka naszego boguchwalskiego Łatka Wspaniałego (:eviltong:) załatwia Luśce domek, prawie, że już wszystko dopiete na ostatni guzik, Becia jeszcze tylko magluje przyszłego pana chyba :evil_lol: Jak wymagluje to na pewno wszystko tu napisze, domek jest pod Nowym Sączem
  4. [quote name='Dzika_Figa']trzymam kciuki! A ja wlaśnie zgarnełam z ulicy kociaka potrąconego przez kilka bardzo szybko jadących samochodów na naszych oczach... poszedł do uśpienia... Niech mnie ktoś przytuli![/QUOTE] :glaszcze::glaszcze::glaszcze::calus::calus::calus:
  5. Rozmawiałam z domkiem już w niedzielę,wszystko ok, czekają, dostałam także maila , żebym miała tę ich decyzję na piśmie ;)
  6. Otrucie nie, ale ponoć wzdęcia mają i brzuszki ich bolą od kapusty:roll: ( kompletnie mi się w głowie już poprzewracało:shake: )
  7. Znowu się tu uchachałam :D Asiu , a królikom można dawać kapustę, bo ja gdzieś wyczytałam, że nie i teraz wyskakuję "piątaka" co rusz na sałatę lodową:shake:
  8. Ciotki, dzięki wielkie za propozycje, z ajlii cały czas na PW konferujemy i najprawdopodobniej podjedzie do Wawy po Merlina i zawiezie do nowego domu, w kasie się powinnyśmy wyrobić.
  9. A kupka jakiego koloru była...i jakiej konsystencji ?:eviltong::evil_lol:
  10. Sądząc po tym co wyrabia się w tej pracowni, śmiem wątpić czy aby na pewno w tym słoju jest po prostu jakaś zaprawa:evil_lol:
  11. Jest to dodatkowe 200 km, napisałam do Ajlii, aby oszacowała cały koszt .
  12. Ajlii nie da rady odebrać Merlina w ten poniedziałek 21 z Wawy, jest w tym dniu w Łodzi i musiałaby z Łodzi jechać do Wawy i wtedy dopiero do Płocka, więc to dodatkowy koszt, kto ma jakieś pomysły???
  13. [QUOTE]A Waluś nasz kochany skrzacik jest bardzo grzeczny i zdyscyplinowany. [/QUOTE] ...a podobno ta bestia kury zagryza:shake::evil_lol::evil_lol:
  14. [QUOTE]Co Wy wiecie o linieniu...[/QUOTE] Co my wogóle wiemy o posiadaniu psów.....:eviltong::-D
  15. Mocna ekipa dzisiaj była widzę :) No to psiaki wymiziane za wszystkie czasy :)
  16. Myślę, że Puszek w ciągu kilku najbliższych dni sie bardzo otworzy, mając ludzia wciąż 24 na dobę przy sobie powinien szybciutko załapać że jest dobrze :) Nie podejrzewam go również o jakieś spektakularne zniszczenia i dewastacje...ale kupsko na pewno się przydarzy w domu.
  17. 66 i kilka kolejnych....:megagrin::megagrin::megagrin: Chyba nie będę oryginalna jak po raz kolejny przyznam,że wspaniałe stado, coś czuję, że Gjalpon wie, że robisz mu album, bo tak pięknie pozował:p
  18. Małgosiu mamy na tymczasie u Agatki kocurka Maciusia. Jest to już starszy kotek, może mieć 8-9 lat, ma niekompletne uzębienie, tylko połowę ogonka, zapewne miał wiele "przygód" być może i jakiś wypadek, ma odrobinę problem z oddawaniem moczu i chyba jakieś dodatkowe różne dolegliwości, on sobie radził do tej pory jakoś na wolności, więc w kochającym domku tym bardziej sobie poradzi, jest jeszcze diagnozowany przez Justynkę, bierze antybiotyk ale domku można mu szukać. Jest oswojony, tuli się, na rączkach też siedzi grzecznie, mruczy, to taki typowy burasek i może mu być trudno znaleźć domek...ale kto wie...u Agatki jest 5 psów, więc nie bardzo może tam zostać, bo nie wszystkie go lubią, on jest do psów ok. [IMG]http://img837.imageshack.us/img837/73/maciu004.jpg[/IMG] Wszystkie zdjęcia Maciusia: [url]https://picasaweb.google.com/112816677289324950388/Macius?authkey=Gv1sRgCOiuqsijpd8p#[/url]
  19. 21 marca - ponidziałek mój TZ jedzie do Wawy, a właściwie do Piaseczna służbowo, więc mamy ten odcinek załatwiony, teraz atakuję ajlii z wątku Dzikiej Figi czy podołaja dalej...zwrot kosztów oczywiście mamy zagwarantowany.
  20. Beciu , ja trzymam mocno!!!
  21. Nie, mówili do niej Hesia :) Nie wiem czy Puszek dobrze zniósłby takie tymczasowanie, on sie chyba z mamuśką lepiej czuje i przynajmniej im teraz nie zimno
  22. Gnojek pojechał :) Super rodzinka, były ochy i achy, jest dobrze ogrodzony ogródek do szaleństw i pełno rąk do miziania, w środe jadę na kontrolę, przestrzegałam że to diabeł wcielony i nawet na ich oczach zlała się na dywan, ale nie przeraziło ich nic :) A jeszcze Maja stała i wpatrywała sie błagalnym wzrokiem ( a la kot ze Shreka ) w Panią , żeby wreszcie wzięli Gnojka i udało się :)
  23. A to już jej od jakiegos czasu trąbimy o tym pisaniu.. A ta grypa to rzeczywiście jakaś trafna, bo kto chory siedzi i takie opowieści po nocach wypisuje:shake::evil_lol::evil_lol:
  24. [QUOTE]Bugiś pomagał dzisiaj mamie rozpakować zgrzewkę wody mineralnej dla papug[/QUOTE] Szkodnika z niego robicie, a to przecież jest pies użyteczny, w dodatku ciężko pracujący, ileż ja bym dała, żeby mieć taki "otwieracz" do zgrzewek, nienawidzę tych zgrzewek otwierać
×
×
  • Create New...