Jump to content
Dogomania

mala_czarna

Members
  • Posts

    14956
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by mala_czarna

  1. Poszukuję paska do spodni, cienkiego, ale z plastikową sprzączką. Nie może być żadnych elementów metalowych, bo mam koszmarne uczulenie na nikiel.
  2. Dzisiaj zrobię przelew deklaracji. I tak to nie wystarczy na zapłacenie hotelu :(
  3. Ona w ogóle nie wie co to darcie japy :D ale mnie ściąga ze schodów, nie słucha, idzie nie w tym kierunku co ja, w domu mnie prześladuje, czatuje na mnie w wucecie, chcesz coś więcej? :D
  4. Waszka, Ty masz genialne podejście do psów. Oddam Ci moją wsiową babę na nauki, bo z roku na rok coraz gorsza!! :D
  5. Bardzo Ci dziękuję Bric!!!! :) Ponawiam prośbę do Joasi o jakieś fotki :)
  6. Jak Ty to masz wszystko fajowo urządzone! Nie chcesz się zamienić na 3 pokoje w Wawce?? :p Nie chodzą w kółko, ale przy ogrodzeniu, posiadłości Ci pilnują, albo w ogóle, żeby nikt całej rodziny cichcem nie wywiózł :D
  7. Odpukać w niemalowane, wypluć przez lewe ramię, wczoraj byłam z Frocisławą na kontroli z uchem i krwiakiem i...... jest nieźle!!! :) :) Pomaga cyclonamina, ja jeszcze konsultowałam się z inną wetką, kupiłam aescin, robiłam okłady i to złazi!! :) Wczoraj pan doktor ściągnął z tego ucha krew, ropy nie było, tylko taki wysięk. Do ucha zakroplono dexafort, no i w poniedziałek kolejna kontrol. Jesli nic się nie będzie działo, znaczy zabieg nie jest potrzebny, tylko trzeba pilnować żeby tego ucha nie drapała.
  8. A co do dozywotnich dt - ja nie widzę problemu, ale jest jedno małe ale. Ludzie, którzy początkowo deklarują wplaty na utrzymanie, leczenie, później wszystko mają w dupie. Taka prawda.
  9. Prawa jazdy nie mam :D i to wszystko co pisalam to tylko z perspektywy własnego psa.
  10. Zasadniczo to ja jej mówię, że jak się jeszcze raz w śmierdzącej makreli uświni to wróci tam skąd przyjechała, czyli do Orzechowców, ale stoi to rudo-blond cielę, i się gapi na mnie jakby Matkę Boską zobaczyła, i co robić?? :D
  11. Waszka, ale jest jeszcze druga strona medalu, dość brutalna, tylko nijak o niej zapomnieć nie idzie - po pierwsze, pieniądze, po drugie - brak transportu - dla mnie szalenie ważny, bo ja się poruszam autobusami, a po przejechaniu kilku przystanków z Frocią, jakis pasażer ma obrzygane obuwie, a Frotkę wynoszę z autobusu, bo tak się trzęsie ze strachu, po trzecie - jak słowo honoru, ja się coraz bardziej histeryczna robię jak o mojego psa chodzi, z kaszlem też lecę do weta, a on się puka w czoło. Idzie zwariować od tego :) No ale tu w sumie nie wątek mojej Froci, milknę :)
  12. Własnie wczoraj gadałam ze znajomą, która jest technikiem weterynaryjnym, i szalenie mnie pocieszyła ;) Mają tam asta, który odwiedza weta z częstotliwością raz na kwartał - bez przerwy ten krwiak mu się odnawia. No ale nic to, jakoś damy radę. Ja mam dość angielskie poczucie humoru, mam nadzieje, że nikt się nie pogniewa, jak napiszę, że zasadniczo to pecha mam, bo przecież nasz drugi domowy zasraniec już też po dwóch operacjach - rzepka kolanowa i więzadło. Pognać te burki na cztery wiatry, lżej dla kieszeni będzie!!
  13. A ja juz nie nabiorę, i chociaz sie z Pauliną w wielu kwestiach nie zgadzałam, to doskonale ją rozumiem. Tu się nie da nabrać doświadczenia, jedną sunię pochowałam na chłoniaka, teraz mam Frocię, ale też ma już swoje lata, ciągle nam się coś przyplątuje. Najpierw nowotwór listwy, później tłuszczak, teraz krwiak w uchu.... Niestety, ale ja im jestem starsza tym gorzej to wszystko przechodzę, po prostu rady nie daję i tyle.
  14. Wiem, że zawsze może trafić się coś gorszego, jakieś naprawdę poważne choroby, ale wiecie jak to jest, na własnego psiaka się chucha i dmucha :( 2 lata temu usuwaliśmy nowotwór listwy mlecznej, po dwóch latach na tej samej listwie guz - na szczęście okazało się, że tłuszczak (ale muszę kontrolować), a teraz to uszko :( No dobra, ponarzekałam sobie, ciutkę mi lepiej.
  15. Sybil, a później, w trakcie gojenia, jakis kołnierz potrzebny? Kurde, cala noc nie spalam, zwariować idzie.
  16. A boję się cięcia, bo to chyba w głębokiej narkozie,a Frocia już nie jest młoda,to i serducho juz nie to.
×
×
  • Create New...