Jump to content
Dogomania

mala_czarna

Members
  • Posts

    14956
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by mala_czarna

  1. [quote name='joaaa'] A ta mała, to moje znalezisko z pola. Szuka domu i jakoś nie może znaleźć.[/QUOTE] Dobrze, że mi powiedziałaś, nie domysliłabym się :eviltong: Aj, bo zapomniałabym. Co to znaczy, że Spajk nabrał masy?? To czym Ty go karmisz, paszą dla bydła?? Przecież to już w lato był kawał psa, a nie wspominałaś mi, że pokarm dla rybek dostaje! :lol::lol:
  2. Ja dzisiaj słabo kontaktuję, teraz załapałam :)
  3. Jaki on mały jak obok Klary stoi!! :)
  4. [quote name='Sybel']Twój link doprowadził mnie tutaj: http://www.centrumhodowlane.pl/oferta U mnie otwiera się normalnie, w każdym razie, treść ogłoszenia jest następująca: Szczegóły ogłoszenia Kangury walabia benetta standard oraz białe. Możliwość wyboru kangurów w wieku od 9 miesięcy do trzech lat. Istnieje możliwość doboru par po różnych rodzicach. Przedstawiony gatunek kangurów nie wymaga dokumentacji pozwalającej na hodowle.
  5. Ten ogonek jest rewelacyjny :) Sylwia, nie wiem czy wiesz, ale poprzednia sunia tych państwa, do których jedzie Freya, miała niemal identyczny. Widziałam zdjęcia :)
  6. [quote name='Sybel']Szukałam na YT filmików dla mojego dziecka, zeby mu fenki w naturze pokazać. A tam fenek lizany przez kota na kanapie, fenki w kąpieli. Wiem, lisy, ale i tak ręce opadły. Co tam fenki, teraz jest nowa moda: http://sprzedajemy.pl/kangury-walabia-benetta,1846616
  7. [quote name='AtaO'] Panicznie boi się wszelkich środków lokomocji i nie ma możliwości wejścia z nią do tramwaju czy autobusu. [/QUOTE] 4 lata temu adoptowałam sunię ze schroniska, zresztą za pośrednictwem Dogomanii, i u mnie problem był identyczny, a rozwiązanie może dość czasochłonne, ale zdało egzamin. Przez niemal miesiąc, wsiadałam z Frotką do tramwaju, autobusu, i przejeżdżałam przystanek, dwa, starając się możliwie wydłużać te trasy. No i spacery też robiliśmy nie w osiedlowych uliczkach, a raczej przy trasach szybkiego ruchu, tam gdzie ruch samochodowy jest naprawdę duży.
  8. [quote name='Martens'] Jak dziecko wypada zza rogu i z wrzaskiem biegnie jak najszybciej do psa, który stoi na końcu smyczy półtora metra od Ciebie i wącha trawę, to niekoniecznie masz czas na przestawianie psa, wchodzenie między psa a dziecko albo jeszcze konwersacje z mamusią ;) [/QUOTE] Zasadniczo to mam takie spostrzeżenie, że wiele wymaga się od posiadaczy psów, natomiast już dużo mniej od dzieci i rodziców. Może troszkę elementarnej wiedzy na temat zachować psa by się w szkołach przydało wyłożyć? :)
  9. [quote name='filodendron']Eeee... Nie. Z tym to już się nie zgadzam. Pies w mieście ma tolerować ludzi. Małych ludzi też. Co innego jak mały człowiek wkłada psu palec do oka albo ciągnie za ogon albo wali patykiem - wtedy pies ma prawo po psiemu protestować. ;)[/QUOTE] Chyba nie rozumiem. Moja psica nie lubi dzieci. Nie wiem, być może ze względu na coś co stało się w przeszłości, a na co ja nie miałam wpływu, bo psica ze schronu. Nie rozumiem natomiast tego, dlaczego ona musi tolerować biegnącego w jej kierunku dzieciaka, kręcącego regularne młynki torba/reklamówką/tornistrem, workiem, itp., itd? Nie, dzieciak nie wkłada mu palucha w oko, zresztą prawdopodobnie tego palca już by nie miał, ale ja chyba jakiejś starej daty jestem, bo uczono mnie, że przy obcym psie się nie biegnie, nie zaczepia go, i nie krzyczy. I prawdziwa genenna osiedlowa to mamy tych dzieci, które zazwyczaj guzik robią sobie z tego, że zwracam im uwagę naprawdę kulturalnie: "ona nie lubi dzieci, proszę wytłumaczyć córce, żeby nie leciała do psa z rękoma"?
  10. [quote name='sylwija']:loveu: bardzo dziękuję za wizytę i rozmowę, i przed chwila jeszcze rozmawiałam z panem prawie pół godziny.. umówiłam się wstępnie na sobotę, że pojedziemy do Państwa z Freya i chyba zostanie już w nowym domku.. chyba .. bo zawsze jeszcze zobaczymy, czy zaiskrzy ;) [B]mala_czarna [/B]- Pan ciepło Cie wspomina i mile zaskoczony, że procedury adopcyjne mogą tak szybko przebiegać..[/QUOTE] Nie ma za co dziękować :) Zadałam najistotniejsze (moim zdaniem) pytania, a kątów przecież zglądać nie będę :) Moim zdaniem to dobrzy ludzie, skromni, ale z sercem do zwierząt. Mam ogromną nadzieję, że się nie pomyliłam, ale fajnie, że będziesz miała możliwość ocenić to sama, bo jednak co dwie osoby to nie jedna :)
  11. Joasiu, co u Spajkulca słychać? U nas dzisiaj śnieg z deszczem pada, koszmarna, niezdecydowana pogoda!
  12. No więc, wizyta odbyła się, a moje spostrzeżenia i uwagi powiedziałam wczoraj Sylwii, niech ona napisze, czy podjęła jakąś decyzję :)
  13. A co to znaczy, że syn sobie "zapracował" na to? Czy to nie jest tak, że sunia załatwia się w strachu, bądź też w nerwach, spowodowanych lękiem/strachem przed synem?
  14. [quote name='Nikaragua']Może jest w pracy i nie może odebrać Chyba muszę się przyjrzeć mapie stolicy bo nie ogarniam dyskusji ;)[/QUOTE] A bo to jest tak, że Wola, gdzie mieszkam jest spory kawałek od Pragi, a Mokotów, na którym pracuję równie daleko, ale od czego mamy komunikację miejską? :) Fajna ta Freya, i ogonek rzeczywiście nietypowy ;) Wczoraj rozmawiałam z Panią Wandą, i zapowiedziałam się dzisiaj na godzinę 17.
  15. [quote name='Nutusia']I pojedziesz na Pragę?!?!? No po prostu Cię KOCHAM! Teraz to dopiero mi się we łbie pomiesza ;) I następnym razem Cię wytupuję do wizyty np. na Ursynowie :)[/QUOTE] Jesli chodzi o wizyty przedadopcyjne to ja już chyba zaliczyłam wszystkie dzielnice :)
  16. Dodzwoniłam się, ale rozmawiałam z synem, a z mamą będę rozmawiać wieczorem.
  17. Dzwoniłam dzisiaj do tej pani już 4 razy, albo nie odbiera, albo odrzuca rozmowę :roll:
  18. [quote name='Nutusia']Od zawsze?!?!?!? To ja już nie wiem co z tą moją głową się dzieje... ;)[/QUOTE] Ano od zawsze :) :) Dziewczyny, ale która to jest sunia Freya, bo ja widzę Tolę??
  19. [quote name='Nutusia']Sylwija - napisz do mala_czarna, bo ja nie wiem na której Pradze ona mieszka :) W razie czego, mam jej nr ;)[/QUOTE] Bo ona mieszka na Woli, a nie na Pradze :evil_lol:
  20. [quote name='mysza 1']Foksik w domu jest od kilku miesięcy osiołku ;) na zdjęciu jest ze swoim prawie braciszkiem ;) starszym o kilka lat. Fajnie się dogadali. Jeszcze 2 koty są w domu. Nie jesteś na bieżąco zupełnie ;)[/QUOTE] Kurcze, to ja na etapie jestem zwrotu Foksika z DS. Faktycznie wstyd :oops: Ale super, że wreszcie dom znalazł, i że żadnych problemów nie ma :) Edit: Jeszcze gorszy wstyd, bo to przecież Tedi wrócił z adopcji. O rany...:shake::evil_lol:
  21. [quote name='Ewa Marta']Z opóźnieniem wysłałam dzisiaj deklarację styczniową. Musi się coś ruszyć w tym roku![/QUOTE] Dzięki Ewa :) Nie wiem czy się ruszy, nadzieję już dawno straciłam.
  22. A z kim Foksik na fotce jest?? Tu u Ronji taki fajny tymczas?? :) Chyba, że znowu mi się coś pokićkało :oops:
  23. [quote name='yumanji']No wlasnie,to mnie zastanawia.Dlaczego nikt go nie szuka,przeciez zamiast wyrzucac,moglby go spokojnie sprzedac.Moze nie komus "cudownemu",ale...[/QUOTE] A może szuka, może to starsi ludzie bez dostępu do internetu, do tych róznych portali ogłoszeniowych? Różnie bywa :roll:
  24. Oj tam paszczę!! Moja adoptowana z Dogo tez ma paszczę, a to tylko mix terierki walijskiej :) I czasem jak się na człowieka spojrzy to ciarki po plecach przechodzą, masz wrażenie, że chce ci stopę odgryźć. Na niego pewnie byłoby sporo chętnych, a szczególnie wtedy jak ktoś ma już w domu suczkę z cieczką.
  25. Miałam się przed Świętami odezwać, ale wiadomo jak to jest, zalatanie ogólne, dodatkowe obowiązki i zapomniałam :) U Skubisia wszystko w porządku, oprócz tego, że..... Pani Ola twierdzi, że przytył :oops: Kurcze, no powtarzałam tyle razy, żeby dawać mu o stałych porach, nie dokarmiać, nie nabierać się na maślane oczy. Zaproszona jestem na wizytę za jakieś dwa tygodnie to będzie fotorelacja, a ja naocznie sprawdzę jak Skubiś wygląda :) Nadal jest wszystko ok na spacerach i w domu, nic nie pogryzł, nie narozrabiał, nie nasiusiał. Czasem tylko wychodzi na balkon i szczeka na spacerujące psy. Miał ponoć nie spać w łóżku, nie polegiwać sobie na wersalce, ale tak się jakoś dziwnie składa, że to jego ulubione miejsce odpoczynku, a przecież psu się nie odmawia.
×
×
  • Create New...