Jump to content
Dogomania

mala_czarna

Members
  • Posts

    14956
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by mala_czarna

  1. Poczekam co powie założyciel wątku. Jeśli to jest bezpodstawne szkalowanie to będzie to zwykłe świństwo.
  2. [quote name='olico']przykre, z jaką łatwością przychodzi obmówienie drugiej osoby..... jaki sens, jaki cel? Eliminacja konkurencji, czy prywatne porachunki? [/QUOTE] Tu raczej nie ma mowy o konkurencji, bo Seiket chce nabyć psa, i nie ma własnej hodowli ;) Ja naprawdę ciekawa jestem o co tu chodzi, bo taki szybki, snajperski wręcz odzew hodowli jest dla mnie zawsze zastanawiający.
  3. a ta pani wyraziła zgodę na publikację swojego zdjęcia???
  4. Chciałam tego szorściaka z białym krawacikiem, tego, którego Ida wstawiła, ale chyba go już nie ma. Kurde, szkoda, że zdjęć sobie nie mogę podrukować, ale spiszę imiona, może jakoś dam radę?
  5. Będę tam jutro, tylko, że ja pierwszy raz i nie wiem czy znajdę takie psiaki. Kogo mam zapytać? Jadę z Felą.
  6. Rany, dopiero przeczytałam!!!! To Szczotuś juz u siebie? Bardzo się cieszę, należało się chłopaczkowi, bo tyle ten bidulek domku swojego szukał :) Będę mocno trzymać kciuki żeby żadnych komplikacji nie było, ale wierzę, że będzie dobrze.
  7. [quote name='Arwilla'] domyślam się, że ktoś ją poinformował... i bardzo dobrze, bo atakowanie kogoś, kto nie może się bronić jest nieładne... delikatnie mówiąc...[/QUOTE] A ja czekam na to co napisze Seiket, bo sytuacja robi się conajmniej niejasna.
  8. [quote name='shanon']No i mamy dwie całkowicie sprzeczne historie, co gorsza obie przekonujące..[/QUOTE] Mnie też to zaczyna mocno zastanawiać.
  9. [quote name='Szarotka']No tak, ale chodzi o to, zeby raczej jadla cos dobrego ( a nie jakies chemikalia), chyba, ze wiadomo co jest w tej pascie ???[/QUOTE] Przepraszam, że sie wcinam, ale ja tak gościnnie przyszłam i chciałam a propo tej pasty napisać. Czytałam skład, i nie ma tam nic takiego co by budziło wątpliwość. Kurcze, nie popadajcie w paranoję. Chemikalia są wszędzie!! Przecież dajemy psom psie ciastka, jakieś kabanosy, karmę z puski. Tam wszędzie są chemikalia. Mogą być znikome ilości, ale są. To musi być jakoś zakonserwowane, a czasy kiedy mięso np. konserwowano solą odeszły do lamusa. Ja to bym z kolei nie była za tymi orzeszkami, czy czymś tam. Przecież to chyba słodkie jest, a po co Lence cukier? Swojego czasu Gusia pchała swojemu tymczasowi do konga serek i pasztet, i bardzo mu smakował. To naprawdę nie musi być pasztet z górnej półki.
  10. Pani Bożeno, mam nadzieję, że nie poczyta mi Pani tego jako zaczepkę, ale mam pytanie. Skąd ta szybka reakcja? Jak dowiedziała się Pani, że ktoś w taki, a nie inny sposób pisze o Pani hodowli?
  11. [quote name='Tattoi']Spoko tam- mam parę pomysłów. Kochana- jak mu machniemy foty po kąpieli to będzie kolejka.[/QUOTE] Ech, jak ja podziwiam ten niegasnący optymizm :lol: Moja rodzicielka mi wczoraj zapowiedziała, że jak się nie wyniosę z tym gnatem z zamrażalnika, to gnat wyląduje za oknem. Zamrażalnik mały i nie ma gdzie wiktuałów trzymać. Nie wiem czy ja jutro do Ciebie i Spajka dojadę, no bo do tej Ostrowii się wybieram, ale jak się wybiorę to może nie wrócę z pustymi rękami? :roll: Może sobie tego gnata zakopię po prostu pod podłogą i po problemie. Btw. Dzwoniłas wczoraj? Telefon kurka wodna wyłączyłam i zupełnie o nim zapomniałam. Trza było smsa napisac, ale wiem, że nie lubisz.
  12. Będą jeszcze pieniądze z bazarku filmowego (prawdopodobnie już jutro podsumuję), i bazarku książkowego. Niestety to nie starczy na długo, a nasz dziadyga brzydki szybko domu raczej nie znajdzie ;)
  13. [quote name='Atomowka']Kamila ja kasy nie mam więc nie dorzucę, ledwo dostałam wypłatę a już pustki niestety, a w góry jeszcze jadę ( dobrze,że hajs odłożyłam wcześniej :eviltong:)[/QUOTE] No co Ty, nie mam pretensji. Podrzucę chociaż tego bidaka. Kiepsko się czuję i stąd te moje dąsy.
  14. [quote name='terra']W sosnowieckim schronisku jest taki psiak Wątek: [url]http://www.dogomania.pl/threads/201389-W%C4%85tek-male%C5%84kich-wystraszonych-bidulek-quot-z-Sosnowca-czy-kto%C5%9B-im-pomo%C5%BCe-na-czas/page2[/url] [/img][/QUOTE] Młody chyba? Ze zdjęć to ciężko stwierdzić, ale jaki to kolor sierści? Czarny? A wielkość? Mordka albo siwa, albo zaśnieżona. Nie umiem niestety opierać się na samych zdjęciach ;)
  15. [quote name='WATACHA']Chyba dwa.Piesek i suczka.[/QUOTE] Jednego widziałam, Waszka wrzuciła na FB, o drugim to chyba nie wiem :(
  16. [quote name='WATACHA']A wiadomo coś o tych ślepaczkach co były do oddania przez "hodowcę"?[/QUOTE] A to był jeden, czy dwa???
  17. Czemu nikt nie zagląda do chłopaka? :( Kasa nadal potrzebna. W pierwszym poście nie zaznaczyłam, ale na konto Tattoi zostało przelane już 300 zł akonto operacji. Robione też było rtg, a będzie trzeba jeszcze zrobić morfologię. Nie zaznaczyłam dlatego, że zabiegu jeszcze nie było, ale jak spojrzycie na stan finansów to jesteśmy na minusie, bo za hotel jeszcze nie zapłaciłam.
  18. No co Ty, nikt Cie nie wini i nie oczernia, przepraszam, może ja po prostu to źle napisałam. Nie odbieraj tak tego. Widzisz, ja byłam postawiona pod ścianą po prostu. Chłoniak o IV stopniu złosliwości, węzły wielkie jak piłki do tenisa, a moja Wikunia dusiła się. Mieliśmy taką alternatywę: albo sterydy, ale przy tak wielkich węzłach to podziałałoby na krótką metę (lub wcale), albo chemia. Zreszta Jagielski uprzedził nas uczciwie. Koszty będa bardzo wysokie, a sunia przy tym chłoniaku może będzie zyła rok, a może krócej, kto wie? Żyła prawie 3 lata, nie dała rady walczyć dłużej, bo u nas była wznowa, i tzw. chemia ratująca :(
  19. [quote name='MiK-Jozefow']Ja nie zrobiłam badania, ale tak jak mówił chirurg, tak i powiedział dr Marciński. To musiał być naczyniako- mięsak, że to się rozrosło w tak zatrważającym tempie... :([/QUOTE] Bardzo mi przykro z powody straty psiaczka, wiem jak to bardzo boli :( Tak, rzeczywiście, czasem nie da rady już zrobić badania, bo niczego to nie zmieni.
  20. [quote name='sleepingbyday']13 tysięcy, z robocizna tak zwaną, każdym kosztem weterynaryjnym, transportem, badaniami raz na jakiś czs itd. to daje średnio 360 miesięcznie. może być kogoś stac, moze nie. [/QUOTE] Musiałam brać pożyczkę. Ale tak czy siak, poszłabym zbierać stare szmaty, puszki, albo butelki.
  21. [quote name='ramzes01'] możecie mnie powiedzieć czysto z ciekawości ile kosztuje chemioterapia?[/QUOTE] W przypadku chemioterapii nie ma jednego, okreslonego i stałego kosztu. To zalezy od wagi psa, od częstotliwości podawania chemii, od przyjętego protokołu, itp., itd. Ja leczyłam chemioterapią moją sznupkę mini. Chemioterapia, z przerwami oczywiście, trwała ok. 3 lat. Razem z lekami wspomagającymi, z badaniami, które poprzedzały chemię, to tak ogólnie koszt się zamknął w około 13 tysiącach złotych. Ale jak mówię; liczę wszystko. Mówisz, żeby nie robić badania histopatologicznego? Nie zgadzam się. Dzięki niemu lekarz może podjąć odpowiednie leczenie, wdrożyć właściwe leki. To badanie jest wręcz konieczne.
  22. Spajk został pozbawiony towarzystwa Malinki, bo poszła do adopcji :( Teraz i Łaciat poszedł do adopcji. Kto będzie chlastał Spajka po pysku? No ale nic, poczekamy do soboty, bo mam plana coby coś podrzucić do towarzystwa ;)
  23. [quote name='Lulka']nie, nic nie ma z shar peia to amstaf jest, tylko ktoś go tak urządził:([/QUOTE] Bo tyle tej skóry ma, i tak z pychola wyglądał :(
  24. On chyba sporo ma z shar peia. Jezu, ale ktoś musiał byc kanalią skończona zeby tak go urządzić :-(
  25. To żebym na głowie stanęła, a pies do Was nie trafi. Po moim trupie. Jak już wspominałam wcześniej, jestem gotowa zapłacić za jego szczepienia. W tej chwili zaszczepiony być nie może, ze względu na odrobaczanie. A Wy przecież macie tyle tych psich nieszczęść, że tylko wam przysługę wyświadczę. Będzie miejsce na kolejnego bezdomniaka.
×
×
  • Create New...