Jump to content
Dogomania

mala_czarna

Members
  • Posts

    14956
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by mala_czarna

  1. [quote name='Fela']Hawanka, pls, wyrzuć ten drugi numer telefonu, błagam! Zastąp go tym: 889 174 935 albo jeszcze lepiej 602 282 500[/QUOTE] Kurna, nie ten podałam??
  2. [quote name='lucasbdg'] Tak przy okazji ile kosztuje miesieczny koszt utrzymania psa w hotelu? (Sawy-Luny)[/QUOTE] To pytanie proszę skierować do Tattoi, czyli osoby, u której na dzień dzisiejszy przebywa Sawa.
  3. [quote name='lucasbdg'] Gdybyscie poswecili polowe tej energi ktora idzie na pokazanie jakimi to jestesmy potworami na znalezienie domu dla psa Sawa juz miala by dom.[/QUOTE] Niestety, bardzo się mylisz. Adopcje astów, albo psów w typie asta nigdy nie są łatwe. Wiem, bo sama oddawałam taką sukę do adopcji, i przez ponad pół roku nikt nie był zainteresowany. Oj, przepraszam, dzwoniło paru debili, którzy na wzmiankę o tym, że suka jest po sterylizacji rzucali słuchawką.
  4. Można sie czasem pomylić względem wieku psa. Jeśli nie zna się jego przeszłości, a wiadomo jedynie kiedy trafił do schroniska, to naprawdę nie trudno o pomyłkę. Stan uzębienia nie jest niestety miarodajnym czynnikiem do określenia wieku. Co do transportu to przeważnie jest tak, że osoba adoptująca psa godzi się na pokrycie kosztów. Nie wiem czy podczytujesz inne wątki, ale psów do adopcji są setki, i my nie dajemy rady z własnej kieszeni wykładać takich pieniędzy. Dlatego, o ile to możliwe, prosimy o pomoc ludzi, do których jedzie pies, a jeśli nie da rady to organizowane są różne zbiórki - np. na bazarkach. Piszesz coś o jakiejś prowizji, którą policzyła sobie megii. Hmmm, to troszkę brzmi jak oskarżenie, będziesz musiał to jakoś udowodnić, albo wytłumaczyć o co chodzi. To, że pies upatrzył sobie jedną osobę jako swojego pana w ogóle mnie nie dziwi, ale jak tylko wyczuliście co się święci, trzeba było zacząć z Sawą pracować, prosić o pomoc kogoś z zewnątrz. Nikt nie znał przeszłości Sawy, nikt nie wiedział po jakich jest przejściach, jakiego "właściciela" miała, dlaczego w ogóle znalazła się w schronie. Naprawdę nie liczyliście się z tym, że mogą być jakieś problemy? Szkoda jej teraz, bo z domu ponownie trafiła do hotelu, a to nie miejsce dla psa o takim temperamencie, i tak kochającym człowieka.
  5. To ja mam pytanie: czy nie moglibyście pokryć chociaż kosztu miesięcznego utrzymania Sawy w hotelu? Nie wiem, może ja nie umiem czytać między wierszami, ale czy jest jeszcze jakiś powód, że ja oddaliście?
  6. To ja jako jeden z kretynów, a właściwie kretynek, mam tylko jedną sugestię na przyszłość: adopcja pluszowego amstaffa, ewentualnie, z z pożytkiem dla czworonoga, adopcja wirtualna, bo na odległość przynajmniej psu psychiki nie spapracie. Szkoda, że nie macie sobie nic do zarzucenia, że zabrakło woli dalszej pracy z psem, i poddaliście się na starcie. Szkoda, że nie zapytaliście nawet, w jak ciemnej finansowej dupie jest na dzień dzisiejszy Sawa.
  7. [quote name='Havanka']Dobrze,zaraz uzupełnie. Wieczorem siadam i ogłaszam![/QUOTE] Bardzo Ci Havanko dziękuję!! :)
  8. Nic dodać nic ująć. Jak dla mnie rewelacja! Może tylko napisac, że jest zaszczepiony i odrobaczony? :)
  9. [quote name='Havanka']To może ja pomogłabym. Tylko brakuje mi osoby do kontaktu. Napiszę najpierw tekst i wrzucę na wątek do ewentualnej korekty lub uzupełnienia.[/QUOTE] To może kontakt do mnie i Feli? Mój: 663 412 931 Fela: 698 098 601 I bardzo dziękuję!!!!
  10. [quote name='gusia0106']No dzisiaj to trzymajcie jeszcze silniej niż wczoraj ;)[/QUOTE] Trzymam od wczoraj! :)
  11. Ludwa, a to musi być sedalin? Może da radę na jakieś ziołowe, uspokajające leki ją przestawić?
  12. A ja zmilknę, albowiem jeśli napiszę to co mi leży na wątrobie to się straszna draka zrobi. Amen.
  13. [quote name='enia']no ale jak bylo w schronie? chyba sedalinu nie podawali... [/QUOTE] No a po co mieli podawać, skoro nie leczyli?
  14. Bobuś zgadza się z Moją Foczką i Miko, one też go doskonale przyjęły. Troszkę powarkuje na niego Ruda, ale on unika konfliktów, nie szczeka, nie warczy, tylko idzie sobie w kącik i obserwuje tylko z daleka. Jest naprawdę kochanym psem. No i zastanawiające jest, że po tylu latach w schronisku, tak doskonale znalazł sie w sytuacji kiedy może wreszcie wylegiwać się na fotelu, kanapie, zupełnie jakby od szczeniaka przyzwyczajony był do takiej sytuacji :)
  15. [quote name='mestudio']Mam taką wadę, że lubię pisać o naszych tymczasach, przynajmniej co kilka dni. Zwyczajnie lubię te psiska i to co robię. Czy jest ktoś chętny do zrobienia ogłoszeń?[/QUOTE] Ja muszę ogarnąć moje 3 w hotelach, ale jeśli tylko jutro dam radę to spróbuję się za niego zabrać.
  16. [quote name='mestudio'] Staram się pisać o wszystkim co się z nim dzieje na bieżąco żeby potem nie było, że coś źle zrobiłam.[/QUOTE] Nikt by nawet tak nie pomyślał :) Ja ze swojej strony bardzo dziękuję, że codziennie o nim piszezsz!
  17. [quote name='mestudio']Skoro jest zaczerwieniony śluz to zapewne jest to krew. Z Bursztynem przyjechały tylko dwie tabletki antybiotyku.[/QUOTE] Może trzeba poczekać dzień lub dwa, i jeśli nie przejdzie to skonsultować się z wetem? Albo jest tak, że te wszystkie leki na raz podrażniły mu żołądek?
  18. Czy jakiś lek osłonowy przyjechał razem z Bursztynem? Ta kupa "z zaczerwienieniem" to znaczy, że krew w niej jest?
  19. Byłam dzisiaj u Spajka. Zdjęcia jutro wstawię, bo nie mam już siły dzisiaj. Spajk się robi coraz ładniejszy! :) Ma przepiękną, lśniącą sierść i moim zdaniem nabrał już ciała, bo chuderlak był straszny. Pięknie podaje łapkę, reaguje na "siad", podaj łapę, w ogóle rezolutny z niego facet jest;) Przylepa taka, że głowa mała, najchętniej usiadłby człowiekowi na kolanach, bo zdaje się on swoich gabarytów w ogóle nie zauważa! :)
  20. I ze smaczkiem ;) Bobuś nie jest nachalny, czekał grzecznie aż psiaki dostaną, i delikatnie wziął swojego patyczka. [IMG]http://images43.fotosik.pl/692/6bdc56e21327dbd8gen.jpg[/IMG]
  21. I kolejne fotki: [IMG]http://images35.fotosik.pl/508/62a64f8b73109be8gen.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/686/d82955642bf23c11gen.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/508/bffa72004709ea3bgen.jpg[/IMG]
  22. Byłam dzisiaj w hotelu u Małgosi i poznałam Waszego Bobusia ;) Niesamowity jest z niego psiak! Jest bardzo, bardzo przytulaśny, chociaż początkowo był troszkę nieśmiały w stosunku do mnie. Później wszedł na fotel i nie chciał się ode mnie odkleić :) Lizał mnie po twarzy, zaczepiał go głaskania. Ma strasznie śmieszne te odstające włoski na głowie. Proszę zdjęcia Bobusia: [IMG]http://images46.fotosik.pl/654/94a7fd1bb026b9aagen.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/686/1e308e9b835a95b7gen.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/685/41f59bd06152f256gen.jpg[/IMG] [IMG]http://images45.fotosik.pl/694/d457e2d990f68968gen.jpg[/IMG] [IMG]http://images47.fotosik.pl/694/55b8838eb90c703bgen.jpg[/IMG]
  23. [quote name='barb']Wreszcie jakiś wątek na tym profilu z pozytywnym zakończeniem.[/QUOTE] Kurcze, gdzie są jakieś ze złym zakończeniem?? :( Nie wiem czemu, ale żadnego zdjęcia nie widzę. O co chodzi??
  24. Staruszek zazdrosny się coraz bardziej robi :( A jak Bursztyn reaguje na to warczenie?
  25. [quote name='obraczus87']Dzięki za info.. wychodzi na to, że On NIGDY nie mieszkał w domu.... nie wie co to kanapa, fotel, łóżko.... nie wie, że trzeba się załatwiac na zewnatrz :( kurcze przyznam szczerze, że sądziłam, że "pójdzie z Nim gładko"... liczyłam to i sie przeliczyłam. :roll: Mam nadzieję, że lada chwila chłopak zrozumie o co chodzi.. bo inaczej będzsie problem i to nie mały :roll:[/QUOTE] I czego kraczesz?? Powoli wszystkiego się nauczy i zrozumie, że nie sika się w domu ;)
×
×
  • Create New...