Popieram was obie. Tak czyatając wadze wypowiedzi przyznawałam racje tobie i tobie ale w niektórych momentach troche sie nie zgadzałam.
No tak mam 12 lat, ale uwież mi w przeciwieństwie do moich takich koleżanek ( nie Westiczka) one nie umieja wogle utrzymac mojego labka, cały czas je ciagnie i wogle. Ja mam juz spore doświadczenie w tym bo to mój nie pierwszy pies. Mam jeszcze ośmioletniego posokowca bawarskiego ;-).
A tak po za tym to ja chyba tez mam troche sily ;);) zreszta westiczka to wie :eviltong::eviltong::loveu::loveu:. Nie chwaląc sie zdobywam pierwsze miejsca w bieganiu na 1 km)i pływaniu....:evil_lol: Ja uważam ze umiem utrzymac lorie na smyczy. Teraz aktualnie ma 25 kilo...
A co do tego tematu kto ma byc panem i kogo pies ma sie słuchac to popieram jak wczesniej mówilam was obie. Gdyz macie racje we dwie a rozne osoby mają rózny temat na to no i... jeszcze zalezy troche od psów:p