Jump to content
Dogomania

filodendron

Members
  • Posts

    7523
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by filodendron

  1. filodendron

    Barf

    [quote name='evel']Ogólnie sucz je mało mięsa - mięsa. Lwia część jej diety to właśnie mięsne kości, niezbyt obrośnięte mięchem zresztą. Ale to nie wygląda na zatrucie typowo pokarmowe właśnie, zresztą co, nagle po 4 miesiącach żołądek stwierdził "no way, bitch"? :cool3: No nic, po wizycie u weta dam znać co i jak. Dziwna sprawa.[/QUOTE] A jak wygląda zatrucie typowo pokarmowe? Tego się raczej na oko nie odróżni od wirusa? Może jednak czymś się struła? *** Na chłopski rozum mięso powinno być całkiem dobrze trawione przez psa. No bo jak nie mięso, to co? Szczerze mówiąc, jeśli sposobem na utrzymanie "ładnych" kup w barfie miałoby być po prostu zagęszczanie ich kośćmi, to taka idea trochę jest, bo ja wiem? Lekko naciągana?
  2. filodendron

    Barf

    [quote name='evel']No to wykrakałam - chyba jednak nas wet czeka :roll:[/QUOTE] To niedobrze. Nic się nie poprawia? Ja to się przyznam bez bicia, że leczenie biegunek barfem jakoś zupełnie do mnie nie przemawia - for me to czarna magia ;)
  3. filodendron

    Barf

    Jest fatalnie. Po każdym spacerze myję psa aż po podwozie - ale samą wodą.
  4. filodendron

    Barf

    Oj, dziewczyny, co to się dzieje z tymi psiakami? Może jakiś wirus jednak krąży? I u nas był jakiś dziwny incydent po szyi indyczej - jedna rzadka kupa i przelewanie w jelitkach. Na szczęście unormowało się w przeciągu jednego dnia bez szczególnych działań, poza włączeniem kisielu z lnu, ale trochę mnie to niepokoi, bo to już drugi raz taka akcja.
  5. filodendron

    Barf

    Betty_labrador, Twoja zmiana avataru całkowicie zaburzyła mi rzeczywistość :D W pierwszej chwili pomyślałam, że ktoś nowy na wątku barfowym :D Nie wiedziałam o tej coli i aptekarzu - ciekawe. Nas (w sensie moje pokolenie) to colą straszono - że przeżera gwoździe i takie tam. Jakieś ziarenko prawdy może być w tym ukryte, bo ponoć cola ma niższe ph niż ocet.
  6. A Filusia (vel Fafika) już ktoś przypomniał? Tego od profesora Filutka z "Przekroju" :)
  7. filodendron

    Barf

    Sprawdziłam w dwóch zielnikach i faktycznie jest rozbieżność. W jednym jagoda jest potraktowana bardzo ogólnie i równie ogólnie opisana jako roślina przeciwbiegunkowa. W drugim stoi, że suszona i gotowana oraz w postaci nalewki ze świeżych owoców ma działanie przeciwbiegunkowe, surowa - lekko rozwalniające. Natomiast poza owocami silne działanie przeciwbiegunkowe ma odwar z liści. I a'propos różnych rozmów o ph kwasu żołądkowego - piszą tu, że jagoda jest zasadotwórcza.
  8. filodendron

    Barf

    Jagody? Z tego co pamiętam z zielników jedynie suszone jagody i napar z nich lub nalewka działał zapierająco. Natomiast świeże czy mrożone - raczej odwrotnie - są bardzo zdrowe na układ pokarmowy, ale lekko rozluźniają i mają działanie odrobaczające (i żeby takie miały, to musi to z psa/człowieka wyjść możliwie szybko drugą stroną ;))
  9. Ektoplazma :D :D Ładnie tam u Ciebie. Lubię takie skrzynie.
  10. filodendron

    Barf

    [quote name='ajeczka']U nas głodówka, a potem kości.[/QUOTE] Oj, to taka troszkę ostra jazda - te kości po biegunce? *** U nas na barfie nie było biegunki sensu stricte (luźne stolce, albo pojedyncze, nagłe przyparcie do muru się zdarzyło, ale nie biegunka - że dużo i rzadko). Przed barfem owszem - i wtedy faktycznie rozgotowany ryż, jeśli nastąpiła poprawa to rozgotowany ryż plus równie rozgotowana marchew. Jeśli nadal się poprawiało, to do tego ryżu i marchwi dodawało się kurczaka. Ale czy to się sprawdzi u psa na barfie, to nie wiem.
  11. filodendron

    Uszy, a woda.

    Mi wet nawet schematy obrazkowe pokazywał, bo miałam opory :) Chodziło oczywiście o chore ucho (ech, te pudlowe uszy...) i o oczyszczenie kanału przed zakropleniem lekarstwa. Bo do zdrowych uszu niczego nie wkładam.
  12. [quote name='Soko']Cockermaniaczka to możesz kupić czarne prześcieradło czy obrus zafarbować i od dziś chodzić cały czas tak by się przyzwyczaił :D[/QUOTE] Oj, to się dziewczyna naszyje :D - czarne nie wystarczy. Jeszcze szary (klaryski, szarytki), biały (dominikanki), brązowy (karmelitanki) - przypuszczam, że od czasu do czasu wszystkie te kolorki kręcą się wokół JG ;)
  13. Ciągle nie rozumiem, o co chodzi z odrobaczaniem ludzi razem z psami? Na mój gust to się mija z celem. Ludzie mają swoje robale, psy swoje. Możemy się zarazić tasiemcem psim, ale do tego trzeba by zjeść pchłę, bo ona jest żywicielem pośrednim. Jeśli chodzi o glisty, to możemy zachorować na toksokarozę, ale na to zwykłe odrobaczanie nie pomoże - to się chyba leczy antybiotykami i to dość długo. Chyba tylko lamblie mają i u psa, i ludzi ten sam cykl rozwojowy - ale tego też nie leczy się zwykłymi tabletkami odrobaczającymi. Chyba?
  14. filodendron

    Uszy, a woda.

    Mi wet tłumaczył, że psu nie można uszkodzić błony bębenkowej patyczkiem, bo psi kanał słuchowy ma kształt litery L - zagina się mniej więcej pod kątem prostym i nie ma możliwości dotrzeć do błony patyczkiem. Natomiast w zdrowym uchu nie należy grzebać z innych powodów - patyczkiem zamiast usunąć woskowinę, można ją upchnąć głębiej, można doprowadzić też do mikrourazów naskórka, które z kolei mogą się czymś zainfekować itd.
  15. [quote name='panbazyl'] A najgorsze w tym jest to, że takie "skarby" maja życie wewnętrzne.... blleeee czyli robale - zapewne sa w tych pozostalościach jakies przetrwalniki. fuj na sama myśl. A potem się dzieci bawią na trawnikach...[/QUOTE] No właśnie to jest błędne koło. Ludzie tak bezmyślnie pakują w swoje psy tablety co trzy miesiące ale jakoś nie widzą związku z tym, co w trawie. Dzieci, psy, woda w kałużach, piłka czy inny aport na trawie... Błee. Przestałam rzucać piłkę gdy tylko śnieg zaczął schodzić, ale co to daje, jak pies chodzi i niucha.
  16. Ale błoto to tam - pikuś - kłopotliwe ale nie ma w nim nic obrzydliwego. Mnie chodziło o stopniałe psie kupy - z paru tygodni. Co roku przy roztopach jest po prostu koszmarnie.
  17. [quote name='Cockermaniaczka'] I chyba nie ma negro problemu w samej postaci zakonnicy tylko ten ich habit mu nie pasi:shake::roll:[/QUOTE] No na pewno o habit chodzi :D Nie sądzę, żeby zakonnica różniła się od "normalnie" ubranej kobiety czymkolwiek poza habitem, a jeśli tak, to może masz psa wykrywającego siostry skrytki :D
  18. [quote name='panbazyl'] U nas wieje i jest pogoda barowa. [/QUOTE] Fajne określenie - chyba sobie piwo otworzę :D Przynajmniej masz tam u siebie czysto. A w mieście jest w tej chwili nie do wytrzymania - zeszła cała ta zmarzlina napakowana psimi kupami z paru tygodni i jest taki gnój, że nie wiadomo jak chodzić. Coś obrzydliwego. Po każdym spacerze myję psa aż po podwozie. W piątek był światowy dzień kota. Z tej okazji jutro w schronisku w Lublinie jest dzień otwarty. Schronisko to trzecia opcja - tam, przypuszczam, nie pytają o firanki i woliery ;)
  19. filodendron

    Barf

    Masz wagę łazienkową - taką dokładną? Jeśli tak, to zważ psa i pozwól mu jeść ten 1%. Po tygodniu sprawdzisz, czy schudł. Może po prostu wiosna idzie, ciepło się zrobiło, zapotrzebowanie na energię spadło, może ma jakiś "zapasik". Może to minie. Mój jak ma takie "zawiechy" to nie dostaje śniadania - pierwszy posiłek ok. 14 po długim, męczącym spacerze (nie tak od razu) - wtedy wchodzi najlepiej.
  20. filodendron

    Barf

    [quote name='sachma']ale patrząc na jego zachciewajki powinnam go karmić non stop czekoladowymi drażami, michałkami, jajecznicą na boczku i lodami o.O a przecież nie o to chodzi...[/QUOTE] No nie, pewnie że nie. Ale to ktoś musiał psa nauczyć jeść takie rzeczy :razz: Mój nie ruszyłby żadnej z nich - no może próbowałby wybrać boczek z jajecznicy :D
  21. [quote name='asinek5']Widziałam RC w sklepach z art dla zwierząt, prowadzący sklep nie mieli o nim najlepszego zdania. Ale jest RC weterynaryjny, dostępny jedynie u wetów i ten jest chyba o innym składzie, jest dobry. To jest inna karma, mimo iż nazwa jest myląca. Czy ten kupowany w gabinecie u weta też może być jakiś podrabiany i nie warto go kupować? Jest drogi, ostatnio się szarpnęłam i kupiłam worek. Czy on nie jest wart swoich 250zł za 12kg?[/QUOTE] Moim zdaniem zdecydowanie nie jest wart tych pieniędzy. Miałam z weterynaryjnych RC mobility support (na stawy) - to po prostu droga kukurydza z dodatkiem chondroprotetyków i Omega 3. Osobiście uważam, że lepiej kupić porządną bytówkę, robioną z mięsa a nie z kukurydzy a dodatkowo podawać to, co psu potrzebne z suplementów - np. tę chondroitynę i glukozaminę czy Omega 3.
  22. filodendron

    Barf

    To może daj mu ugotowane jajko, skoro ma apetyt na jajecznicę. Mój pies też miewa takie "zawiechy", ale gotowanym kurczakiem z warzywami to nigdy nie pogardzi.
  23. [quote name='Fauka']Zna ktoś może dobre wegańskie przepisy? Jadłam samosy i okazały się mdłe i bez smaku, uwielbiam potrawy ostre lub słodko-kwaśne. Zrobiłam sobie w domu chińszczyznę z tofu, wędzone tofu podsmażyłam na patelni i było okropne, w ogóle mi nie smakowało. Co dziwne podjadłam wcześniej tofu z talerza TŻta i było zupełnie inne, smaczne, mięciutkie a moje było twarde i słone. Nie wiem jak ja to robię.[/QUOTE] Lubię kuchnię chińską i często tak gotuje. Ma zdecydowanie wyrazisty smak, często pikantny lub słodko kwaśny. Z wegańskich potraw robię warzywa chop-suey (pyszne, ostre samodzielne danie), makaron smażony z cukinią i papryką (to wprawdzie jest doprawiane sosem ostrygowym, ale spokojnie można go zastapić sojowym) i dodatki - fasolkę szparagową w ostrym sosie, kapustę słodko-kwaśną, ogórki syczuańskie. To są pyszne rzeczy - przyjrzyj się kuchni chińskiej (a jeśli chcesz konkretny przepis, to mogę na pw przepisać).
  24. O rety. Jadam mięso a nawet pasztety od wielkiego dzwonu. Żywe raczej już nie są. (Co do przemysłowych pasztetów - to w temacie padliny nie założyłabym się nawet o dużą wódkę.). Nie rozumiem tej dyskusji. Jak się zjada zwierzęta, to na ogół jednak są martwe (zabite, uszlachtowane, zaciukane - wsio ryba - są martwe).
  25. Tu jest ulotka. Nie wiem, czy to jest ściśle wegańskie - trzeba przeanalizować skład http://mamosfera.pl/humana/UserFiles/System/Files/file_4d022af7c96be/67_HUMANA_SLnew.pdf
×
×
  • Create New...