-
Posts
2951 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Qeeriefire
-
[quote name='camillak12']Ciesz się,że tyle osób jest chętnych do pomocy :D[/QUOTE] Taaa i to ile :evil_lol:
-
NELA ur.14.04.2004r. To 10-letnia emerytka, ale pełna energii, wredna, terierowata, a zarazem kochana - połączenie wprost idealne! Ma swoje nawyki, kocha pływać, kopać doły i zabawy patykiem. Jest straszną przylepą. Mieliśmy przygodę z agility w ZKwP, którą przerwały problemy z serduchem Neli i rzepką, jednak psie sporty zawsze w nas pozostaną. :D LOKI ur.17.03.2014R. Czyli mój drugi wymarzony pies z hodowli Półdiable. Przebył 700km, aby do nas trafić! Temperamentny, nadaktywny i kochany. Bardzo kontaktowy, lgnie do ludzi jak i do innych psów. :D Wciąż uczymy się siebie nawzajem.
-
Dziękuję , już po akcji . Byłam , ale krótko , bo moja Nela strasznie była zestresowana taką liczebnością ludzi
-
[quote name='gazzy']Dobra osobę do przeprowadzenia wizyty na przyszły tydzień mamy. To ewa36. Mieszka w Szczecinie i się zgodziła. Transport myślę , że najlepiej etapowy (?) Np. z Rzeszowa do Poznania, tam jedną nockę się o kogoś przekima i na następny dzień pojedzie z drugą osobą do Stargardu Szczecińskiego , co ?[/QUOTE] Bardzo dziękuję wszystkim za zangażowanie . Pomysł z transportem etapowym bardzo dobry , psiak odpocznie i kierowca również . Tylko jeszcze sprawa kosztów transportu i zgoda schroniska .
-
Dziękuję . Mam nadzieję , że znajdzie się ktoś do wizyty przedadopcyjnej i do transportu . Umowa adopcyjna czasami nie może też zostać przesłana ?
-
[quote name='baster i lusi']jak daleko pojedzie sunia?dlaczego schronisko miałoby schronisko miałoby się nie zgodzić?[/QUOTE] Sunia pojechałaby na zachód do [COLOR=#000000][FONT=MS Shell Dlg 2]Stargardu Szczecińskiego .Mam nadzieję , że się zgodzą i też powinni . Rozumiem , że pracownik schroniska musiałby zawieść Wiwę do Stargradu ?[/FONT][/COLOR]
-
Mam bardzo dobrą wiadomość :loveu: , otóż chętna rodzina się zgodziła i już na 99% jest to pewne . TYlko aby schronisko się zgodziło , to jednak jest kawał drogi to przebycia. Pierwszy raz organizuje być może transport psa więc nie wiem jak i co , tak samo z bazarkiem na koszty transportu :oops: W tej sprawie prosiłabym o pomoc .Dziękuję .
-
[quote name='rita60']Sliczna jest ta szorstka wiewioreczka:lol:jaka ona jest duza,czy ma ogłoszenia,allegro ?[/QUOTE] Wiwa jest średniej wielkości , nie, nie ma niestety ogłszenia na allegro . Taka mieszanka rudzielca z beżem :loveu:
-
Racja , jak jeżdżę do rodziny na wieś ( Krasne koło Rzeszowa) to też ,albo psy się wałęsają albo przy budzie :-( Te wałęsające ,,zbieram" i szkole ( tyle zajęcia chociaż mają) Brat chętnej dziewczyny musi jeszcze zrobić testy czy nie ma alergii na psy i po nich da mi odpowiedz . :multi: Pozdrawiam i dziękuje razem z Wiwą za odwiedzanie wątku ;)
-
Udało mi się wstawić zdjęcia Wiwy :multi: w końcu . Czekamy , już nikt tu nie zagląda ?
-
Jak tak to niedobrze , kiepsko to widzę . Jeszcze się zastanawiają , ale wątpię aby przejechali całą Polskę po psa :(
-
Tylko tak , nie wiem jak to dokładnie jest. Czy osoba która chce zaadoptować psa musi przyjechać do tego schroniska aby podpisać umowę adopcyjną ?
-
Może się uda , jestem dobrej myśli ;) .dziękuje wszytskim za odwiedziny i podnoszenie wątku . DALEJ ZAPRASZAMY !
-
Wiwa ma jednego chętnego na domek aż ze Stargradu , no i właśnie jest problem z dojazdem :( .
-
Szukamy kochającego domu dla Wiwy:multi:
-
No dobra każdy ma swoje życie prywatne , ale skoro odpowiada na powiadomienia , mogłaby zaglądnąć tą sekunde na swój temat , gdzie jest ważne życie psów , a nie zwykła dyskusja:mad:. Na pewno nie tylko ja jestem ciekawa co u psów i jak tam sprawa. Jestem , a może byłam chętna do przekazania karmy dla psów .Byłam bo teraz nawet nie wiem czy psy żyją :-(
-
Złośłiwe załatwianie swoich potrzeb fizjologicznych w domu.
Qeeriefire replied to la_diable's topic in Wychowanie
Ja aby uatrakcyjnić spacer mojej Neli , zaczełyśmy na początku aportować : rzucałam jej piłkę gdzie były przysmaki , a ta biegła , ale często nie przynosiła więc ją wołałam i zachęcałam aby przyszła z piłką. Jak już przybiegła chwaliłam ją i tak powtarzałyśmy aż w końcu w piłce nie musiało być przysmaka. Obecnie trenujemy łapanie frisbee( ale mój pies jest mały , nie wiem jak to jest u większych psiaków) i nawet dobrze nam idzie . Na początku Nela bała się łapać , ale zachęcałam ją szarganiem frisbee po trawie , a ta łapą je chciała złapać . Jak psiak zwostaje sam , możesz kupić kong i dać tam pare przysmaków aby choć na chwilę twojej nieobecności miała zajęcie , a wszystkie rzeczy które może zniszczyć jak się da to schować. Co do kupy , nigdy nie karć psa ani nie wkładaj nosa w kupę , bo to już po fakcie i pies niewie dlaczego jest karany.Tak jak już pisano pies niepotrafi być złośliwy , to częsta cecha ludzi , a nie psów . Twoja suczka tęskni i dlatego gryzie , niszczy aby zająć sobie czas. Najpierw moim zdaniem musisz psa przyzwyczaić do samotności , na początek wychodz gdzieś na 10 minut i wracaj , pózniej na 20 , 40 itd. stopniowo . -
Jak na zdjęcia telefonem bardzo dobre wychodzą . Ahh..... sunia przecudo ,pozazrościć :eviltong: Widzę , że świetnie się zakuplowała z kotem . Weterynarz dał mojej Neli zakaz bawienia patykami bo przez nie miała problemy żołądkowe , zła jest na mnie jak nie wiem:evil_lol:
-
No to gartuluję psiaka :eviltong:Może dodasz jakieś nowe zdjątka psiaka , a kociak cudny ;)
-
Nikt już nie zaglada :-( , zapraszamy !
-
Witaj na forum , ale z niej słodziak :p A czy nie jest to owczarek niemiecki ?