Nistety ciężko jest , znam takiego właścieciela , który kompletnie się sunią nieopiekuje i jednym słowem mówiąc popija sobie często . A jak rodzą się szczeniaki to nagle znikają...
Fajnie , że często chodzicie tu na spacery :D
Blisko Szpitala Wojewódzkiego , dosłownie 5 minut .