Teraz poszedł kolega z boksu, może wsadzą do niej suczkę?
Ambra daje się pogłaskac przez kraty i to tylko dlatego, że innemu psu się to podoba. jak tego psa nie ma to Ambra odchodzi, chciałaby podejśc, ale jednak trzyma się na dystans. Z każdą wizytą jest coraz lepiej, bo na początlu w ogóle nie podchodziła i szczekała.