-
Posts
10875 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by piechcia15
-
mam wieści od Cziki, niestety nie najlepsze. Sunia chyba podupada na zdrowiu:( To mail: [QUOTE]Co do zdrowia, to pojawiła się niepokojąca kwestia.. Od trzech tygodnie równo w niedzielę dostaje rozwolnienia. Przez cały dzień je tylko trawę, nic nie pije.. Z tygodnia na tydzień jest coraz gorzej.. Też wymiotuje (śluzem, krwią).. Byłam u wet i powiedział, że to może być kwestia tej wątroby, więc jednak dokładniejsze badania będą niezbędne.. Początkowo myślałam, że to może od jakiś resztek, które namiętnie wyjada ze śmieci. Ale przez trzy tygodnie.. Tak więc staruszkę definitywnie coś gnębi.. [/QUOTE]
-
ty mnie tu nie bierz publicznie pod włos:) nie ugnę się i koniec:) masz PKSa o 21.30:) Iza a może ja do ciebie podjadę ok 14.30?pasowałby ci?bo tak na ogół jestem w Pabianicach a przy okazji Łobuza odwiedzę:) czyli spotkanie w czwartek o której?19? jutro po pracy wejdę do schronu to wszystkiego sie dowiem, a przynajmniej spróbuję.Na moje pytanie czy nie trzeba mieć na takie coś zbiórki kazali mi się nie martwić:) zobaczymy, spontan będzie:) mnie najbardziej interesuje właśnie jakiś namiot, stragan cokolwiek z dachem:( Straż dla zwierząt ma chyba coś takiego i pewnie tez chcieliby sie pokazać na takiej imprezie ale to już grubsza sprawa i wymaga dłuższej organizacji, a my czasu nie mamy. Spróbuję się dowiedzieć jutro konkretów.
-
a te sunie są w jakim stanie?bo może ja bym jakiejś załatwiła schronienie ale nie wiem na ile ta kobieta podołałaby schorowanemu psiakowi?czy one poprostu są wyeksploatowane? wiesz coś więcej o ich stanie?
-
[P-ce] Puchatek-niewidomy szczeniak. Ma swój własny domek :)
piechcia15 replied to modliszka84's topic in Już w nowym domu
a więc tak... doszły kolejne wpłaty od: 8zł Agnieszka P Milanówek 30.05 20zł Agnieszka B W-wa 31.05 wizytę jutrzejsza niestety odmówiłam. Była to pani dr Warzecha. Tak sobie myśle że z małym trzeba będzie się umówić na jakiś pt wieczór, bo jak wiadomo wszyscy pracują. A tak to pojedzie sie po pracy, wróci jeszcze jakoś w nocy a w sobotę schron nam nie ucieknie:)a gdyby pojechało się w sobotę to cały dzień wyprawy i psiaki w schronisku będą nie wyprowadzone:( Pani Magda dzwoniła do mnie i podtrzymuje chęć bycia DS dla Puchatka:) !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Czemu trzeba go zawieźć do Torunia skoro mieszkają w Pile? Obecnie jest za granicą i wraca dopiero o 20.06 i dopiero wtedy sama mogłaby przyjechać. A jeśli chcemy wcześniej to na miejscy w domu został jej narzeczony, ale musiały byśmy same go zawieźć, bo narzeczony został z całym zwierzęcym inwentarzem:) A mają: ślepą klacz i 3 adoptowane psy: jagtterier, mix amstafo-beagl i coś tam jeszcze trzeciego:) w każdym razie wszystkie przyjazne i gotowe do zaakceptowanie czwartego stwora:) Prosiła aby wykonać całą możliwą diagnostykę a oni zajmą się dalszym leczeniem, jeśli wogóle takowe będzie konieczne. Bo dla nich bez różnicy czy ślepy czy nie. Pokochają bez znaczenia. no to chyba tyle... -
portrecikowo:) [IMG]http://i1216.photobucket.com/albums/dd374/piechcia15/P1030270.jpg?t=1306871484[/IMG] trawki by trochę poskubać ku zdrowotności :) [IMG]http://i1216.photobucket.com/albums/dd374/piechcia15/P1030266.jpg?t=1306871471[/IMG] Byłyśmy u Niziołka. Pan doktor orzekł, że dziewczyna jest zdrowa jak rydz:) powiększone serduszko wróciło do normy, zrobił jej echo serca. A te duszności to zupełnie inna sprawa i nosi to nazwę kataru wstecznego. Najczęściej pojawia się to u psów nerwowych lub myśliwskich które dużo węszą. Czyli jak sie domyślacie obydwa przypadki Iki się dotyczą:) Polega to na tym, że w okreslonej sytuacji, np nerwowej wydziela dużo więcej wydzieliny w nosie i nie nadąża jej przełykać czy jakoś tak i stąd te duszności. Wtedy powinnam zatkać jej nos lub psiknąć woda w spryskiwaczy w nochal, lub ścisnąć klatkę piersiową,aby powietrze wyszło. Ale Nosa jej sie zatkać nie da, bo sobie nie pozwoli i wyrywa się, a wody może się chyba za bardzo wystraszyć. Dlatego póki co zostawimy to tak jak jest. Na szczęście zdarza się to raz może dwa razy w tyg i trwa 2-3sek. Teraz przez 2-3tyg będziemy odstawiać leki i się obserwować:) Pan doktor potraktował nas taryfa bardzo ulgową i za wizytę zapłaciłam symboliczną stówkę:)
-
Anito jakiego konta nie masz?do wpłaty?wysłałam ci dawno Pw ktoś coś mówił o uśmiechu??:) [IMG]http://i1216.photobucket.com/albums/dd374/piechcia15/P1030252.jpg?t=1306871263[/IMG] to niedzielna wyprawa nad rzekę:) ojj jaka ona była szczęśliwa!! węszyła i węszyła, polowała i polowała ile chciała:) aż w końcu upolowała rodzinę z grillem i musieliśmy wracać do domu bo spokoju im dać nie chciała :evil_lol::evil_lol: [IMG]http://i1216.photobucket.com/albums/dd374/piechcia15/P1030251.jpg?t=1306871372[/IMG] jaka ona była szczęśliwa na piasku!! sama nie wiedziała co ma zrobić z taka ilością:) tak biegała, skakała aż w końcu...zaryła :evil_lol: [IMG]http://i1216.photobucket.com/albums/dd374/piechcia15/P1030258.jpg?t=1306871374[/IMG] [IMG]http://i1216.photobucket.com/albums/dd374/piechcia15/P1030262.jpg?t=1306871375[/IMG] opalanko....:loveu: [IMG]http://i1216.photobucket.com/albums/dd374/piechcia15/P1030269.jpg?t=1306871378[/IMG] pies padł.... i tyle ją widzieli :cool3: [IMG]http://i1216.photobucket.com/albums/dd374/piechcia15/P1030272.jpg?t=1306871382[/IMG]
-
super super wszystko sie przyda. Agnieszka nie może mieć kontaktu z dziećmi bo..ich nie lubi:diabloti::diabloti: 1) ok czyli można zrobić loterię a w niej wszystko: breloczki, kubki, misie, książki (?) lizaki, ramki do zdjęć, i inne jakieś klamoty, które wyglądają jak nowe. 2) Magda masz (kupisz) te kredki do twarzy?bo faktycznie trzeba będzie kogoś zaangażować w malowanie. Myślę że w większości będą to jakieś zwierzątka, serduszka, słoneczka, motylki itp. 3) mogę wziąć książki na sprzedaż. 4) moja mama może upiec ciasto i można sprzedawać je na kawałki?:) legowiska już sprzedane na bazarku dzodzo jak chcesz to podrzuć te rzeczy mi lub Adze. Ja jestem codziennie powiedzmy od 15 w domu lub w łodzi o 7-14
-
Yorki do adopcji, wątek zgłoszeniowy i dyskusyjny
piechcia15 replied to LadyS's topic in Yorkshire terrier
hej yorkowe dziewczyny:) czy wiecie coś na ten temat, ze w warszawie została zlikwidowana jakaś pseudo i do oddania jest 30 yorków?bo taki miałam dzisiaj telefon, ale nie kompletny i nic więcej nie wiem, tylko tyle że chyba większość to szczyle i chyba szukają dla nich opieki.- 2032 replies
-
- przygarnę yorka.!
- yorki
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
[P-ce] Puchatek-niewidomy szczeniak. Ma swój własny domek :)
piechcia15 replied to modliszka84's topic in Już w nowym domu
[COLOR=red][B]Wpłaty dla Puchatka:[/B][/COLOR] 40zł bambom 30.05 100zł malibo57 30.05 10 zł zebrazebra 30.05 25zł moca35 30.05 [B]razem: 175zł[/B] [COLOR=magenta][B]stan konta na dzień 30.05: 175zł[/B][/COLOR] bardzo dziękujemy za wpłaty. Niestety wizyta na środę się nie uda:( Bo jedyny wolny termin był o godz. 19.40, a my dojechalibyśmy najwcześniej o 20 do Warszawy:( i nie da się wcześniej, bo pracujemy a poza tym przed Warszawą są remonty=korki:( a poza tym pani z recepcji zapisała nas do jakiejś innej pani doktor ale z adnotacją że dr Garncarz miałby wejść na konsultację. Inaczej się nie dało bo za dużo pacjentów miał a dziś ani jutro nie przyjmuje, stąd ten tłok. Tekst o dwugłowym psie nie przeszedł, bo i tak przypada 15 min na jedną wizytę więc nie obrobiłby dwóch psów w 15 min. Czy ktoś wogóle zna ta druga panią dr?? Musimy pojechać w innym terminie, tylko teraz pytanie kiedy?? czy np. w sobotę dałybyśmy radę?)tylko wtedy do schroniska nie pójdziemy:() nie wiem na ile te jego oczka to poważna sprawa, ale chyba trzeba się pospieszyć.Nie ma na co czekać. Co robimy????:( -
dla mnie ciasto to super pomysł!! mojej mamie szepnę słówko:) coś pewnie ukleci, a jak sie nie sprzeda to zjemy po godzinach:D myślę że musimy mocno zawęzić grono bo z tych mega wielkich planów nic nie wyjdzie. Balony + markery pękają (wiem to) myślę że możemy się spotkać np. jutro na szybkie słówko.To co może 19? Kasiu to co masz do sprzedania weź ze sobą, zobaczymy. Myślę że trzeba te rzeczy zebrać w jedno miejsce A ja Aga i tak podjadę do ciebie po te legowiska.
-
[P-ce] Puchatek-niewidomy szczeniak. Ma swój własny domek :)
piechcia15 replied to modliszka84's topic in Już w nowym domu
a możesz tu wkleić jakies dla porównania? u nas w okolicy ponoć jest kilka pseudo i "normalnych" hodowli, może ktos sie pozbył zbędnego towaru. Ale umaszczenie chyba mało typowe jak na szelti?? -
[P-ce] Puchatek-niewidomy szczeniak. Ma swój własny domek :)
piechcia15 replied to modliszka84's topic in Już w nowym domu
bardzo wszystkim dziękuję za odzew. Panią Magdalenę najlepiej poprosić aby skontaktowała sie ze mną lub Agą.Szkoda czasu na pisanie, lepiej od razu wszystko obgadać. Moja koleżanka się zgodziła abyśmy razem z nimi w środę pojechali do Warszawy, teraz tylko trzeba ubłagać lekarza:( będę od rana walczyć przez telefon:) -
zdjęcie jest cudowne, jak nie masz czasu wstawiać to możesz mi tylko na maila wysłać a ja powstawiam [email protected]
-
[P-ce] Puchatek-niewidomy szczeniak. Ma swój własny domek :)
piechcia15 replied to modliszka84's topic in Już w nowym domu
tak konto jest prywatne, Ja założyłam je na siebie, ale jest przeznaczone tylko i wyłącznie do psich celów. Nie mniej jednak prywatne, nie fundacyjne dziękuje wszystkim za wpłaty!! -
[P-ce] Puchatek-niewidomy szczeniak. Ma swój własny domek :)
piechcia15 replied to modliszka84's topic in Już w nowym domu
no własnie o to chodzi, ale chociaż wizytę i zalecenia będziemy mieli, a jak znajdzie się Dt to zaczniemy kurację. Trudno inaczej sie nie da:( -
[P-ce] Puchatek-niewidomy szczeniak. Ma swój własny domek :)
piechcia15 replied to modliszka84's topic in Już w nowym domu
no to bardzo dobrze zapowiada dla naszej kieszeni:) zobaczymy. trzymajmy tylko kciuki aby był wolny w terminie który nam odpowiada:):)czyli środa wieczór:) -
[P-ce] Puchatek-niewidomy szczeniak. Ma swój własny domek :)
piechcia15 replied to modliszka84's topic in Już w nowym domu
byłoby super gdyby sie udało, bo taka okazja przepaść nie może -
[P-ce] Puchatek-niewidomy szczeniak. Ma swój własny domek :)
piechcia15 replied to modliszka84's topic in Już w nowym domu
dziękuje wszystkim za pomoc. Malibo wpłać proszę tyle ile uważasz, napewno się przyda. Zadzwonię jutro do kliniki i o wszystko wypytam.Moja koleżanka zapłaciła za sama wizytę 96zł. Jutro podzwonię i wypytam o wszystko, czy wizyta wogóle jest możliwa. edit: jutro chyba jednak nic nie ustalę,bo przychodnia jest nieczynna:( ale spróbuje zadzwonić -
[B]przepraszam, że przeszkadzam, ale szukam ratunku dla niewidomego szczeniaka porzuconego na ulicy :( jest w schronisku w Pabianicach ale [U]chcemy powalczyć o jego oczka[/U], tylko musimy mieć za co...:placz: szukamy dla niego także dt/ds który troskliwie by się nim zajął.[/B] [COLOR=blue][B]oto jego wątek, wejdź jeśli możesz:[/B][/COLOR] [url]http://www.dogomania.pl/threads/208590-P-ce-Puchatek-niewidomy-szczeniak-wyrzucony-na-ulic%C4%99!Potrzebny-DT-i-kasa-na-diagnoz[/url] może wy coś będziecie umiały doradzić?
-
[B]przepraszam, że przeszkadzam, ale szukam ratunku dla niewidomego szczeniaka porzuconego na ulicy :( jest w schronisku w Pabianicach ale [U]chcemy powalczyć o jego oczka[/U], tylko musimy mieć za co...:placz: szukamy dla niego także dt/ds który troskliwie by się nim zajął.[/B] [COLOR=blue][B]oto jego wątek, wejdź jeśli możesz:[/B][/COLOR] [url]http://www.dogomania.pl/threads/208590-P-ce-Puchatek-niewidomy-szczeniak-wyrzucony-na-ulic%C4%99!Potrzebny-DT-i-kasa-na-diagnoz[/url]