Jump to content
Dogomania

Kana

Members
  • Posts

    6379
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kana

  1. Cioteczko ale jakbyś znala kogoś z tamtych okolic daj znać! Buziaki dla Mony!
  2. Beza jest piękna!! Asiu przepraszam : [B]Dziewczyny na cito szukam kogoś do wizyty przed adopcyjnej dla ONki w Jeleniej Górze! Czy może ktoś zna kompetentną osobę?? Bardzo proszę o pomoc! [/B]
  3. Dziewczyny na cito szukam kogoś do wizyty przed adopcyjnej dla ONki w Jeleniej Górze! Czy może ktoś zna kompetentną osobę?? Bardzo proszę o pomoc! Czy ktos mógłby w wyszukiwarce dogo poszukać mi osób z tamtych okolic. ?
  4. [B]Dziewczyny na cito szukam kogoś do wizyty przed adopcyjnej dla ONki w Jeleniej Górze! Czy może ktoś zna kompetentną osobę?? Bardzo proszę o pomoc![/B]
  5. A no chyba że o tego owczarka chodzilo. bo pytano o pl. a tymczasem : [B]Dziewczyny na cito szukam kogoś do wizyty przed adopcyjnej dla ONki w Jeleniej Górze! Czy może ktoś zna kompetentną osobę?? Bardzo proszę o pomoc![/B]
  6. Dziewczyny na cito szukam kogoś do wizyty przed adopcyjnej dla ONki w Jeleniej Górze! Czy może ktoś zna kompetentną osobę?? Bardzo proszę o pomoc!
  7. Dziewczyny na cito szukam kogoś do wizyty przed adopcyjnej dla ONki w Jeleniej Górze! Czy może ktoś zna kompetentną osobę?? Bardzo proszę o pomoc!
  8. Dziewczyny na cito szukam kogoś do wizyty przed adopcyjnej dla ONki w Jeleniej Górze! Czy może ktoś zna kompetentną osobę?? Bardzo proszę o pomoc!
  9. [B]Dziewczyny na cito szukam kogoś do wizyty przed adopcyjnej dla ONki w Jeleniej Górze! Czy może ktoś zna kompetentną osobę?? Bardzo proszę o pomoc![/B]
  10. [B]Dziewczyny na cito szukam kogoś do wizyty przed adopcyjnej dla ONki w Jeleniej Górze! Czy może ktoś zna kompetentną osobę?? Bardzo proszę o pomoc![/B]
  11. [B]Dziewczyny na cito szukam kogoś do wizyty przed adopcyjnej dla ONki w Jeleniej Górze! Czy może ktoś zna kompetentną osobę?? Bardzo proszę o pomoc![/B]
  12. Sunia nie ma wątku ale wszelkie info do mnie 505 917 953 Tosia ma 10 miesięcy... musi szybko zniknąć z domu.. bo lada dzień urodzi się dziecko!! [url]http://allegro.pl/item990383990_piekny_owczarek_niemiecki_tosia_szuka_pilnie_domu.html[/url] [IMG]http://ogloszenia.trojmiasto.pl/foto/608/20100407/172848.jpg[/IMG] [IMG]http://ogloszenia.trojmiasto.pl/foto/608/20100407/172904.jpg[/IMG]
  13. A końca niestety nie widać :(
  14. A jest polączenie jakieś pkp ?
  15. Jeszcze parę zdjęć z lecznicy : [img]http://img541.imageshack.us/img541/2840/img4077.jpg[/img] [img]http://img706.imageshack.us/img706/8382/img4078m.jpg[/img] [img]http://img243.imageshack.us/img243/8242/img4083i.jpg[/img] [img]http://img535.imageshack.us/img535/8953/img4084t.jpg[/img]
  16. Moje sloneczko kochane! Cieszę się że Hunter już u was! Przez tego oto jajcarza nie spalam chyba z tydzień.. Hunter to przekochany psiak. Wcześniej jego życie nie było zbyt kolorowe lecz może nie aż tak złe jakby spojrzeć na to z innej strony. Hunter żył wcześniej ze swoim właścicielem który był bezdomny. Zamieszkiwali pustostan w okolicach Starogardu. Hunter podobno przybląkal się do niego jakiś czas temu i tak trzymali się razem w tym dziwnym świecie. Któregoś dnia w końcu jego towarzysz życia nie wrócił, a Hunter wiernie czekał na powrót włóczęgi. Nie wiadomo dlaczego zniknął... dlaczego nie przyszedł po swojego ulubionego psa? W końcu ktoś zawiadomił miejscowego hycla i pies trafił na obserwację do jednej z wiejskich lecznic. Niestety lecznica w której się znalazł nie była zbyt przyjazna i Hunterowi dalej zagrażało niebezpieczeństwo. Hunter siedział w boksie, na początku nie dawał nikomu podejść do siebie. Wydawał się wręcz agresywny. Na jego szczęście udało się przełamać lody córce veta i Hunter pokazał jakim świetnym jest psiakiem. Córka zawiadomiła moją znajomą z patrolu a ona z kolei mnie. Pojechałyśmy do owego gabinetu i wtedy ujrzałam to przerażone i roztrzęsione chude ciałko które bało wyjść z budy. Lecz cioci Kany nie idzie oszukać i Hunter od razu dal się przekupić dobrym smakołykiem, i " już go kupiłam " :lol: Niestety po usłyszeniu slow od veta " że kończy mu się czas" lub " jest tu już długo" ( czyli jakieś 3 tygodnie ) nie mogłyśmy czekać aż go uśpi lub odda rolnikom którzy zrobią to samo w gorszy sposób. No a resztę już znacie ;) Jak go zabierałyśmy wzięłam go na spacer i wytarmosiłam. Nie wykazał do mnie w żaden sposób agresji. Nawet próbowałam sposobu Cioci Natalii na Najde i gryzłam po faflach :bigcool: Ma fiola na punkcie patyków a na przechodzącego obok wielkiego psa tylko się zjeżył. Więc jego agresja nie musi być jakaś tragiczna ale do opanowania. Kija także bez problemu mu odebrałam. Cieszę się że nasz Pomorzanin już w hotelu!
  17. Spytałam, bo nie widziałam nigdzie ich ogłoszeń dlatego zapytalam czy mogą być, gdyż chcialam pomóc w oglaszaniu. Nie trzeba od razu tak wrogo naskakiwać.
  18. Jak ciocia Doddy będzie miala chwile na pewno uzupelni mi rozliczenie.
  19. Dziewczyny potrzebuje pilnie DT lub DS dla pięknej 10 miesięcznej ONki ! Grozi jej schronisko :(
  20. Ciocia Doddy napisala na niebieskim forum że to bardzo prawdopodobne.
  21. Asza już ma wątek na owczarku.
×
×
  • Create New...