-
Posts
139 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Marysia1986
-
Ha! Zaprzaszam na duzy, fajny bazarek dzieki wiseli :loveu: A oto i link, moze ktos znajdzie cos dla siebie? [url]http://www.dogomania.pl/forum/f99/bibeloty-ksiazki-filmy-rzezby-na-psa-dingo-do-20-lutego-131556/#post11790779[/url]
-
Mam do oddania antybiotyk [B]Augmentin[/B] 250 mg +125 mg ktory wet przpisal zamiast zastrzykow przy gojeniu sie rany po zszyciu Pies zjadl tylko kilka tabletek!
-
Ha! Zdjelismy dzis szwy! Po 10 dniach rana wygojona :loveu: 1.02 [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img27.imageshack.us/img27/5227/102hn4.jpg[/IMG][/URL] 11.02 [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img508.imageshack.us/img508/6864/1102lf3.jpg[/IMG][/URL] No i jak ktos by chcial wiedziec, jak reaguje na kotki :lol: kotek bezłapek wiseli :loveu: Bylismy u niej dzisiaj po rzeczy na kolejny bazarek, bo mamy troszke dlugow jeszcze do splacenia....:-( za rzeczy serdecznie! dziekujemy :Rose:A NA BAZAREK ZAPRASZAM DZIS/NAJDALEJ JUTRO jak wszystko sfotografuje i poopisuje :) [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img508.imageshack.us/img508/7661/213mp0.jpg[/IMG][/URL]
-
Na Dingusiowe konto wplynelo 20 zl!!! Serdecznie dziekujemy :loveu:
-
Ściganie kotow, saren, wszystkiego, co sie rusza...
Marysia1986 replied to Marysia1986's topic in Koty
[quote name='karjo2'] Dlaczego az tak boisz sie i unikasz rozpoczecia pracy z psem/psami?[/quote] A kto powiedzial, ze sie boje? Iles tam postow temu napisalam, ze zamierzam pojsc na szkolenie. -
Ściganie kotow, saren, wszystkiego, co sie rusza...
Marysia1986 replied to Marysia1986's topic in Koty
Tak, ale mojemu Forestowi nie mozna niestety zadnych paskow, linek kolo nog bo ma uraz i reaguje na nie bardzo histerycznie. -
Ściganie kotow, saren, wszystkiego, co sie rusza...
Marysia1986 replied to Marysia1986's topic in Koty
Mowie Wam: skontaktowalam sie z trenerem, pokaze mu suke i omowimy plan dzialania. Jesli praca z nim nie poskutkuje- rozwaze taka mozliwosc. Ale mam nadzieje, ze jednak poskutkuje. A to, czy siedze na koniu czy ide nie ma zadnego znaczenia: jest rownie posluszna z siodla i rownie nieposluszna, gdy zobaczy zajaca. Traktuje mnie dokladnie tak samo. -
Ściganie kotow, saren, wszystkiego, co sie rusza...
Marysia1986 replied to Marysia1986's topic in Koty
Azir, ale postaw sie tez w mojej sytuacji... ciezko mi zgodzic sie na odebranie mnie i mojemu psu czegos, z czego czerpiemy najwieksza radosc. Nie jest prosto powiedziec "jasne, to juz jej nie biore". Najpierw sprobuje innych metod, jak nie poskutkuje to rozwaze i taka mozliwosc. Ale dajciez nam czasu troche... -
Ściganie kotow, saren, wszystkiego, co sie rusza...
Marysia1986 replied to Marysia1986's topic in Koty
Zrezygnowac z jazd nia? :-( nie mialabym serca... to dla niej, dla mnie i konia chyba najwieksza przyjemnosc jaka mozna sobie wyobrazic. Musi byc jakies inne wyjscie. Na pewno sie da, jak sie chce. Poza tym prosze, wiem, ze goni i ze to zle, ale nie demonizujcie jej, to nie jest krwiozercza bestia z watahy zdziczalych psow podgryzajaca sarny w biegu. Robi kolko i wraca. Naprawde. Co wcale nie znaczy, ze moze to robic i zrobie wszystko, zeby sie w koncu oduczyla... -
Ściganie kotow, saren, wszystkiego, co sie rusza...
Marysia1986 replied to Marysia1986's topic in Koty
do zimnej raczej nie wchodzi :evil_lol: -
Ściganie kotow, saren, wszystkiego, co sie rusza...
Marysia1986 replied to Marysia1986's topic in Koty
Mam nadzieje, ze uda sie ja wyszkolic do tego stopnia, zeby nie poszla za zwierzem... bo nie wyobrazam sobie chodzenia do lasu na smyczy (jak, z koniem, kon w lesie stoi). To jest problem nie jej, ze sie nie potrafi opanowac, tylko moj, ze jej nie potrafie powstrzymac... -
Ściganie kotow, saren, wszystkiego, co sie rusza...
Marysia1986 replied to Marysia1986's topic in Koty
Ona biega juz prawie dwa lata tak... i bardzo gleboko to w niej tkwi... -
Ściganie kotow, saren, wszystkiego, co sie rusza...
Marysia1986 replied to Marysia1986's topic in Koty
Ok... no to bedzie linka... przepraszam, rozumialam, ze nalezy ja po prostu nie puszczac i ma sie wybiegac na lince, a dla mnie to nie bylo zadne rozwiazanie... -
Ściganie kotow, saren, wszystkiego, co sie rusza...
Marysia1986 replied to Marysia1986's topic in Koty
Azir, ja przez kilka stron tego watku mowie, ze widze problem i ze uwazam, ze jest to zle i nie chce, zeby gonila kotow. Saren tez nie. Przepraszam, ponioslo mnie, bo sie dalam sprowokowac. Nie mysle, ze to w porzadku z tymi sarnami. Naprawde chce, zeby dala spokoj zwierzatkom. Po to otwarlam ten watek. Ale zaproponowano mi tutaj dwie metody: -pies nie ma biegac luzem, tylko byc na smyczy -psa nalezy uspic Z czego te druga zaproponowala karjo wlasnie i mocno przy niej obstawia. A ja mam slabe nerwy i szybko sie wkurzam. Przepraszam. Nie powinnam reagowac na prowokacje. Poza tym ona byla brana na linke na poczatku, ale to dalo tyle, co nic :placz: a goni juz dwa lata i w pewnym momencie dalam spokoj, myslac sobie, ze jak bedzie troche czasu, to z nia pojde na porzadne szkolenie. A jesli idzie o drugiego psa... to tak, bardzo chce zeby jak najwiecej ludzi sie o nim dowiedzialo, zrobic z tego duze halo, bo dom mu pilnie potrzebny... i nie goni kotow, saren, zajecy... i rowniez chodzi za koniem ;) Jeszcze raz podaje linka do tematu, moze ktos go wypatrzy? [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/pies-z-wrosnietym-w-szyje-lancuchem-gnijacym-cialem-krakow-dt-pilnie-potrzebny-130682/[/URL] -
No bomba! To chyba najwyzszy wyrok w sprawie zwierzat, o ktorym slyszalam... gdyby tak chlopow na wsiach postraszyc, co im za to grozi... pieski by na poduszkach lezaly... A wlasnie to, ze wiedza, ze raczej nikt im nie naskoczy sprawia, ze psy w takich warunkach sa na porzadku dziennym... bo jeszcze krowa, kon, kury COS daja i trzeba o nie minimalnie dbac, ale pies... po wsiach sa psy na sezony. Mniej wiecej co pol roku wymiana, no chyba, ze jakims cudem psiak przetrwa zime. No i tradycyjne spuszczanie na noc do lasu, zeby nie trzeba bylo karmic... A tutaj Dingo z dzis, krociutkie filmiki: [url=http://www.youtube.com/watch?v=wvXOCteUhcM]YouTube - Dingoo[/url] [url=http://www.youtube.com/watch?v=raWhyfppz-Q]YouTube - rzeczka[/url]
-
Ściganie kotow, saren, wszystkiego, co sie rusza...
Marysia1986 replied to Marysia1986's topic in Koty
kajro, wiesz, jak sie nazywa to, co uprawiasz? Trollowanie... za wikipedia: [I]"Trollowanie polega na zamierzonym wpływaniu na innych użytkowników w celu ich ośmieszenia lub obrażenia (czego następstwem jest wywołanie [URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/K%C5%82%C3%B3tnia_internetowa"]kłótni[/URL]) poprzez wysyłanie napastliwych, kontrowersyjnych, często nieprawdziwych przekazów czy też poprzez stosowanie różnego typu zabiegów [URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Erystyka"]erystycznych[/URL]."[/I] Tak wiec nie bede reagowac na Twoje zaczepki, a juz szczegolnie zdjecia z sarna i odniesienie do swiezo zoperowanego psa to byl cios ponizej wszelkiej krytyki. A dla wiadomosci pozostalych: skontaktowalam sie z Panem ze szkolki Hitt Dog i mam sie z nim umowic na indywidualne spotkania. Przekaze Wam, co bedzie dalej. Moze nie zaleci mi uspienia psa. -
Kurczę, ale skoro interwencja byla, to beda jakies konsekwencje wyciagane? :mad: Bardzo mnie to ciekawi, jak sie sprawa skonczy... Anetta, a to lancuch tez byl? Nie martw sie, za tydzien nie bedzie po tym sladu a pies odzyska radosc zycia jak mu sie to wyjmie i zaszyje ;) Dingo sie nawet nie drapal po szwach!
-
Ściganie kotow, saren, wszystkiego, co sie rusza...
Marysia1986 replied to Marysia1986's topic in Koty
Taak, dyskusja osiagnela punkt krytyczny, jeszcze nie ma rzucania przeklenstwami i wymyslnych tortur mi zadawanych, ale nie bede na to czekac. No, to bywajcie! Ach, Szamanko Twoj post pojawil sie pozniej niz ja wyslalam swoj. Jesli widzisz cos zlego w bieganiu za koniem, to chyba nigdy nie bylas w terenie z psem. A serdecznie Ci tego zycze, bo frajda niesamowita. Jesli zas idzie o wasze rady z usypianiem wlacznie... no, nie musze ich chyba komentowac ;) lubicie naskakiwac na ludzi, coz zrobic, takie macie rozrywki w zyciu. Buziaki. A, zapraszam jeszcze na bazarek i pomoc dla pieska, ktoremu lancuch wrosl w szyje, moze ktos chcialby dac mu dom? [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/pies-z-wrosnietym-w-szyje-lancuchem-gnijacym-cialem-krakow-dt-pilnie-potrzebny-130682/[/URL] i bazarek: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f99/do14-02-butywstylu-emu-markowa-bombonierka-ksiazka-po-ang-na-psa-z-lancuchemwszyi-131144/[/URL] -
Ściganie kotow, saren, wszystkiego, co sie rusza...
Marysia1986 replied to Marysia1986's topic in Koty
[quote name='karjo2'] i koniecznosc uspienia niewychowanego psa. [/quote] No, to jak juz do usypiania doszlismy to ja juz podziekuje. Buziaki i dzieki za rady. Poszukam sobie ja szkoleniowca na wlasna reke i dam Wam znac jak idzie. W kazdym razie chce, zebyscie wiedzieli, ze chce zeby sie tego oduczyla, bo wcale nie uwazam, zeby to bylo ok. Ale branie jej na smycz nie rozwiazuje niczego, niestey. Pozdrowka. -
Ściganie kotow, saren, wszystkiego, co sie rusza...
Marysia1986 replied to Marysia1986's topic in Koty
[quote name='karjo2']Tak z ciekawosci, co to za typ psa, z wrodzona depresja na widok smyczy?[/quote] Lancuchowy. Przesiedzial swoje na metrowym lancuchu w pseudobudzie. Wystarczy? Tak, ma wrodzona depresje do smyczy. [quote name='***'] [COLOR=black][FONT=Verdana]Jakiś czas temu jadąc na rowerze byliśmy świadkami jak mały pies (sięgał może kolana) praktycznie zagonił sarnę. Fakt, że była młodziutka być może chora, cały czas próbowała biec słaniając się na nogach chociaż pies nic jej nie robił tylko szczekał. Od tego czasu trochę rozumiem myśliwych zabijających psy, które latają sobie po lesie bez kontroli, w tej konkretnej sytuacji gdybym miała możliwość chyba zrobiłabym to samo. [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Masz psa, jeździsz konno – więc pewnie lubisz zwierzęta, zadbaj więc może o ich bezpieczeństwo (nie tylko tych swoich).[/FONT][/COLOR] Widzę, że Szamanka już Ci odpisałą - ja nawet nie zdawałam sobie sprawy, że sarny to takie delikatne stworki.[/quote] Ja tez bylam swiadkiem niejednej takiej pogoni, jednak jest roznica miedzy sfora psow goniaca sarne na smierc, a psem, ktory musi poleciec za zwierzem i chwile pozniej zawrocic. Zapewniam Cie, ze troche przesiaduje w lesie i widzialam nie raz, jak cala [I]sfora[/I] psow gonila sarne, na smierc. I szarpaly ja zebami na moich oczach. Jakbym miala strzelbe... :angryy: Sookie poleciala za nimi, ale chwile potem [I]zawrocila[/I]. Mylicie dwa typy psow moi mili. -
Ściganie kotow, saren, wszystkiego, co sie rusza...
Marysia1986 replied to Marysia1986's topic in Koty
Wow, widze, ze sie lubicie klocic i walczyc o swoje. Zreszta, jak na wiekszosci forow zdominowanych przez kobiety. Poza tym czytacie dosyc wybiorczo i dyskusja to jak grochem o sciane... ech. Wiec na podsumowanie powiem: 1. [B]Nie wezme jej na smycz[/B]. Nie wybiega sie na lince i bedzie biegac w kagancu. Takie sa przepisy, dzwonilam specjalnie do Strazy Miejskiej i wiem, jak pies moze byc puszczany. Juz pisalam, ze nawet z koniem nie moge jej zmeczyc a co dopiero na rowerze :roll: Chce ja nauczyc powrotow, moze obroza elektryczna by poskutkowala, nie wiem-musialabym to robic pod okiem kogos doswiadczonego. 2. Sookie nie robi zwierzetom krzywdy, wiec porownania z pit bullem sa nie na miejscu. Poza tym nie jest to pogon "nie ma mnie 2 godziny gonie az zwierze nie padnie" tylko znika z oczu na doslownie kilkanascie sekund. Tyle zajac moze wycierpiec. 3. Do Googli to ja sobie moge sama zajrzec-pytalam o namiary na kogos, kogo Wy znacie i polecacie-nie doczekalam sie a wlasciwie po to otwarlam watek. Nie wiem, czy ta strona jest z polecenia, czy tez to pierwsza z brzegu z wyszukiwarki. 4. Nie mozliwosci, zeby mi ktos psa zastrzelil. Nie bede podawac powodow, w kazdym razie powiedzmy, ze mysliwi w okolicy znaja psa i wiedza, ze nie stanowi zagrozenia. 5. Wasza rada: na smycz z nia nie jest zadna rada bo nie rozwiazuje problemu. Chce, zeby pies wracal jak ja zawolam, jak ja wezme na smycz to nie bedzie miala innego wyjscia... :roll: co to za rada na rozwiazanie problemu? ZADNA No i tyle. Mozna zamknac watek no chyba, ze ktos bedzie laskaw dac te namiary a nie mowic "do googla zajrzyj". -
Ściganie kotow, saren, wszystkiego, co sie rusza...
Marysia1986 replied to Marysia1986's topic in Koty
[quote name='saJo']No to ja, jako szkoleniowiec powiem ci tak: masz dwa wyjscia aby naprawde rozwiazac problem: albo linka 15 metrow ZAWSZE na nieogrodzonym terenie, albo obroza elektryczna + oczywiscie do tego szkolenie,[/quote] No ale wlasnie ja sie nie chce brac sama za obroze elektryczna bo mozna psiakowi duza krzywde tym zrobic, chce zeby jakis szkoleniowiec postal nade mna i pokazal, co i jak... A ona bedzie naprawde [B]nieszczesliwa[/B] biegajac na lince/smyczy. Ona sie musi wybiegac. Wiec branie ja na smycz zupelnie odpada. Niestety jej zadowolenie z zycia stoi jednak w mojej hierarchii wartosci wyzej. Natomiast jesli jest sposob, zeby ja tego oduczyc bez brania jej na smycz to slucham. SZKOLENIOWIEC Z KRAKOWA PROSZE O NAMIARY -
To jest apaszka a nie szaliczek :cool3: wyciagnieta z szafy Mamy :evil_lol: Mamy awaryjny tymczas dzieki Lintie :Rose: WOW! Ktos nam przeslal [B]40 zl[/B]! Dzieki wielkie! Niestety nie wiem, kto z forumowiczow, a nie chce szafowac nazwiskami :cool3: w kazdym razie dziekujemy To mamy juz: 15 zl od Goni 50 zl za bombonierke od Emilii 2280 I te 40 zl, ktore wlasnie wplynely... Dzieki wielkie :loveu:
-
Ściganie kotow, saren, wszystkiego, co sie rusza...
Marysia1986 replied to Marysia1986's topic in Koty
Coz, nie wiem, czy probujecie mi wmowic, ze nie ma mozliwosci wyszkolenia psa tak, zeby nie gonil zwierzyny i ze moim obowiazkiem jest trzymanie go na smyczy cale zycie? Jesli macie dla mnie tylko takie rady, (mniej wiecej takie same jak na konskich forach, na pytanie "co zrobic, gdy kon to i to" odpowiedz "przestan jezdzic"), no to trudno, kotki i zajaczki jakos przetrzymaja sprint przed psem raz na czas. Krzywda im sie nie dzieje. Chcialam ten problem rozwiazac, ale wziecie psa na smycz jest najbardziej bezsensownym z nich, bo nie rozwiazuje problemu wcale. Natomiast w dalszym ciagu nie dostalam namiarow na szkoleniowca i pewnie nie dostane. -
Dzieki cioteczki! 300 zl to znowu nie jakis majatek, poradze sobie wysmienicie, jesli uzbieram przynajmniej polowe tej sumy :razz: a juz mam na koncie w sumie (lacznie z Twoja Goniu wplata 85 zl :multi:) wiec nie jest zle :p Pozniej trzeba bedzie jeszcze odrobaczyc i zaszczepic kawalera, wiec koniec wydatkow wiekszych. Tyle tylko co chlopak zje :) Ale najbardziej to bysmy chcieli [B]domek! [/B]Tymczasowy tez.... chlopak, ktory mial go zabrac, no... dalam mu szanse, ale nie wykazal zadnej inicjatywy, rodzice wciaz nie wiedza o psie (maja byc postawieni przed "faktem dokonanym", na co sie kategorycznie nie zgadzam, bo ten fakt dokonany moze potem wyladowac w schronisku), on nie ma mieszkania pewnego (bedzie dopiero szukac)... no zle jest ogolem rzecz biorac. Czy ktos moglby go jakis tydzien przetrzymac od przyszlego tyg mniej wiecej? Jest naprawde bezproblemowy, a w srode juz szwow nie bedzie mial i posiada wysoki czynnik latwego zakochiwania sie w nim, wiec ostrzegam, ze branie go tylko na wlasna odpowiedzialnosc :cool3: Chodzi o to, ze mamy trzeciego psa, do ktorego trzeba specjalnie jezdzic, zeby go wyprowadzac i to jest duzy klopot, bo nie moga byc wszystkie razem :( Tu w nowym kagancu: :loveu: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img10.imageshack.us/img10/6822/53242835vv1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img25.imageshack.us/img25/8964/15464153qt6.jpg[/IMG][/URL] No czyz nie jestem super przystojny? [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img525.imageshack.us/img525/9291/744dm7.jpg[/IMG][/URL] Tu sie gonie z kumpela, lubie inne psy! [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img91.imageshack.us/img91/4237/741kd2.jpg[/IMG][/URL] Kotow nie goni! (W przeciwienstwie do mojej Sookie).