[quote name='dysia-u']Gosiu nie będzie cię co prawda na dg ale będziesz bliżej nas :multi:
Jak tylko Neli nie ma choroby lokomocyjnej będzie dobrze. Ale przed wyjazdem nie daj jej jeść ,wode też można ogranicZyć /nie będzie ją pęcherz męczył/ My podrózujemy z Mejsi 2 razy w roku po 450 km i ta metoda zawsze się sprawdza. :multi:[/quote]
Wyjeżdzamy wieczorem,właśnie ze względu na Neli,bo mamy nadzieje że zmoży ją sen:cool3:.Jak do tąd choroby lokomocyjnej nie zaobserwowalismy,Neli oprócz podruży do nas jak była maleńka nigdy tak daleko nie jechała,były krutkie trasy,ok 1 godziny.Przez pierwsze pół godziny jest grzeczna,siedzi spokojnie mi na karku,ale po pół godzinie zaczyna sie wiercić,popiskiwać:diabloti:.Ciesze się że będę blisko was,tylko szkoda ze nie będe mogła was zobaczyć:shake:.Pochodzę z okolic Stargardu Szczecińskiego i Szczecina.