Jump to content
Dogomania

ageralion

Members
  • Posts

    10466
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by ageralion

  1. Zagladamy, zagladamy :) Tylko nie zawsze jest czas, by skrobnac slowko ;)
  2. [quote name='fikusna_joanna']nie bardzo, psy muszą być oddzielone od siebie. Horus bardzo się boi Rufusa, nie chce nawet koło niego przechodzić:([/QUOTE] Cholercia, to niedobrze :( A jak tam jego stan zdrowia, udalo sie dotrzec do weterynarza? Czym szybciej sie go zdiagnozujemy, tym szybciej zaczniemy mu szukac domku... narazie mamy zwiazane rece :(
  3. Kurcze i jak tam z Mieciem? Jak z jego finansami, bo chyba sie konczy kasa na DT?
  4. [quote name='agnieszka32']Ostatnie info z niebieskiego forum:[/QUOTE] O mamo, oby to byl ich psiak!!!! Straaasznie mocno trzymam kciuki :talker:
  5. Kolejna astowa mordownia ;( [quote name='Asior']słuchajcie, a jak bym zadzwoniła jako KTOZ i powiedziała, ze dostaliśmy takie zgłoszenie, ze mają ją uśpić i ze chcieli byśmy, zeby się do tego odnieśli..... Co Wy na to???[/QUOTE] Sadze, ze kazdy sposob aby jej zycie uratowac jest dobry, a Ty masz gadane, oj masz :diabloti:
  6. Super, ze z uszkiem lepiej :) Mizianki i buziaki dla faflunka :kiss_2:
  7. Hejka wszystkim mamusiom :) Co do karmienia piersia, to ja sie poddalam po 3 miesiacach. Niestety moj syn mial paskudna skore, cala glowka to byla jedna wielka ciemieniucha, a na twarzy czerwone place. Zadne zmiany w mojej diecie nie pomagaly, wiec przeszlam na mleko modyfikowane i... wszystko przeszlo jak reka odjal. Maly najada sie szybciej, wczesniej potrafil wisiec mi na cycku nawet i 30 min. Ja padalam na twarz, on byl marudny i tez wiecznie zmeczony. Czym bardziej bylismy zmeczeni, tym mleka mniej, on wiecznie zasypial przy cycu, wiec sie nie najadal i budzil co chwila, by znow jesc... dramat. Odpukac pomimo karmienia od 3 miesiecy mlekiem modyfikowanym, maly nie zachorowal ani razu, procz katarku w pierwszych dniach zycia, ktory chya kazdy niemowlak przejsc musi. Cudak nie zazdroszcze momoenu macierzynstwa w jakim sie znajdujesz ale pociesze cie, ze teraz bedzie juz tylko coraz fajniej :) Aha i sluchaj swojego instynktu, on Cie napewno nie zawiedzie ;)
  8. [quote name='agnieszka32']Nie sądzę, by się odważyli uśpić teraz jakiegoś psa z powodu rzekomej agresji, bez opinii behawiorysty :diabloti:[/QUOTE] Ale jakiemus psycholowi szukajacemu agresywnego asta wydadza bez mrugniecia okiem, a potem znow winnych pogryzienie dziecka beda szukali na okolo, a nie na wlasnym podworku...
  9. No to mamy co robic w niedziele :angryy: trzeba sie upewnic, ze nie zinterpretuja jej strachu jako agresji, o wtedy to ja im lapy poodgryzam :mad:
  10. [quote name='szczecinianka']Informacja z bloga zwierzaków z Gryfina: [url]http://kojec-gryfino.bloog.pl/?ticaid=6a7ac[/url] [SIZE=3][B][COLOR=#00ff00]5.07.2010 - wiadomość z ostatniej chwili ! Gaja jest już w nowym domu, u kochających właścicieli ! :) Życzymy jej powodzenia ![/COLOR][/B][/SIZE][/QUOTE] Dobrze, ze juz nie w kojcu. Zle, ze bez sterylki :( Powodzenia malenka...
  11. [quote name='tatankas']to obserwujcie tego bokserka,jest boski,ci ludzie mogą już iść do schroniska i jeżeli się jeszcze nikt nie zgłosił po niego zapisać się,że są chętni do adopcji.[/QUOTE] Czekam na odzew od p. Moniki. boksio jest piekny i nie chce zeby siedzial w schronisku :( Jak nie oni, to pisze do fundacji, moze eda mieli na niego pomysl ;) Ale najpierw musze go poznac...
  12. [quote name='ms_arwi']Pan z Kolobrzegu dzwonil w sprawie amstaffka (ma juz dom), moze jest jeszcze jakis piesek, ktorego mozemy mu zaproponowac? :) Chetnie przekaze numer telefonu tego pana osobom nieco blizej Kolobrzegu niz ja :)[/QUOTE] I Szczecin ma nowy nabytek, pieknego czarnego chlopaka... zalozymy mu watek w niedziele po wizycie w schronisku... [URL="http://szczecin.schronisko.net/kwarantanna-id-51625.html"][IMG]http://szczecin.schronisko.net/images/adopcja/1/normal/51625.jpg[/IMG] [/URL]
  13. Na infoludku dwa ogloszenia o cudnych, slicznych, przeuroczych szczeniakach amstaff bez rodowodu:angryy: To ogloszenie o miocie bezowo-blekitnym widzialam tez w sklepie zoologicznym w Tesco :angryy: [url]http://ogl.infoludek.pl/ogloszenia/info/id,336171,kat,zwierzaki,page,1,size,20.xhtml[/url] [url]http://ogl.infoludek.pl/ogloszenia/info/id,336262,kat,zwierzaki,page,1,size,20.xhtml[/url]
  14. No wlasnie kto koordynuje cala sprawe psiaka i w razie problemow finansowych, behawioralnych, dlugim oczekiwaniem na adopcje itp bierze na siebie odpowiedzialnosc za niego? Kto bedzie decyzyjnym w sprawie wyboru odpowiedniego dla niego domu?
  15. Cholera ale pieknosci!!!! I jeszcze przecudny boksio od wczoraj :( buuu Aga gdzies doczytalam, ze w niedziele wybierasz sie do schroniska? Odezwij sie prosze jak juz zaplanujesz co i kiedy, tez tam zawitam... PS zepsula mi sie ladowarka do lapa i teraz dostep do dogo mam tylko z doskoku, w robocie :(
  16. [quote name='Kapsel']Wiadomo już coś co z Karolkiem? :shake:[/QUOTE] Wczoraj p. Monika nie mogla sie spotkac z wlascicielka Karola, bo musiala wyskoczyc do Niemiec. Moze dzisiaj sie uda. Tak szczerze mowiac, to oni zaczeli sie lekko oawiac (i ja tez), ze p. Jola w pewnym momencie moze zaczac roic trudnosci w postaci policji pod drzwiami nowych wlascicieli, z oskarzeniami o kradziez psa :( Nie wiem niestety jak do konca wyglada psychika p. Joli... Jesli sie nei zdecyduja, a maja prawo, to jest u nas nowy oksio w schronisku (przepiekny 3-latek), moze jego zabiora... PS Nie udalo mi sie namowic ich na Zeuska, nie poczuli tej wiezi i magii, jak z Karolkiem :( PS2 Zepsula mi sie wtyczka w zasilaczu do lapa i jestem na dogo tylko z doskoku w robocie :(
  17. Ja juz wczesniej pisalam, ze moga Wam robic problemy z wydaniem psa. Pani odierajaca telefony, jest osoa niedecyzyjna, wiec moze sobie gadac. Ja juz pare razy odchodzilam z kwitkiem, bo weterynarz miala ochote pokazac swoja wyzszosc. Jesli bedziecie mialy potwierdzenie kierowniczki schroniska, ze tego i tego dnia bedzie mozna zabrac psa, to go na 99% dostaniecie. Niestety z mojego doswiadczneia wiem, ze i ten 1% niewydania tez mam miejsce...
  18. [quote name='OLUTKA55']na watku Karolka była mowa jeszcze o jakims emerycie zainteresowany nim ale niepodobały sie jego wypowiedzi ja bym go całkem nie skreslała ,nieraz ludzie gadaja co im slina na jezyk przyniesie, wazne sa ich uczynki a nie to co mowia, bo mowia nieraz bardzo pieknie i to tylko ich jedyna zaleta[/QUOTE] Ten emeryt po wizycie przedadopcyjnej zroionej przez kolezanke, adoptowal bokserka schroniskowego z fundacji SOS bokserom :)
  19. Az mi sie lezka w oku zakrecila. Tyle czekal i sie doczekal najwspanialszego domku i rodziny :multi:
  20. Dziewczyny, a tylko napisze z mojego przykrego doswiadczenia, ze schronisko moze odmowic Wam wydania psa. Jesli bedzie w trakcie leczenia albo weterynarz schroniskowa bedziemiala zly humor, to mozecie pocalowac klamke... Najlepiej przed zabraniem psa, skontaktujcie sie bezposrednio z kierowniczka i z nia wszystko ustalajcie...
  21. [quote name='Alicja']:hmmmm: a może Pani faktycznie ma problemy natury psychicznej ....współczuje Ci takich atrakcji[/QUOTE] Przynajmniej nie mam czasu sie zamartwiac jutrzejszym powrotem do pracy, po 1,5 roku przerwy :diabloti:
  22. Dzwonila do mnie pani Karola... zaczynam sie martwic o jej zdrowie psychiczne :shake: Zaczynam wrecz watpic, ze jej maz zyje... POdobno maz schowal jej telefon w samochodzie w garazu i teraz oddzwania do wszystkich, ktorzy dzwonili i pyta sie z kim rozmawia :crazyeye: Potem wydzwaniala do mojego meza, bo ja glupia raz zadzwonilam do niej z jej numeru. Najpierw gadala, ze chce oddac psa, potem pytala czy go dzisiaj zabieramy, podcas gdy chwile wczesniej rozmawiala ze mna, ze mam dla Karola domek ale maz wciaz nie chce go oddac. Dzwonila do babci Weroniki i mowila, ze Karol musi byc pod stala opieka i ze musi z nia chodzic nawrt do lazienki. Zalatwilam spotkanie nowego domku ze starym i zobaczymy co z tego wyjdzie. Moze im sie uda sprawdzic chociaz istnienie tego meza... Dzien wariatow normalnie :shake:
  23. [quote name='agnieszka32']A coś dokładniej? Jakie wskazówki, jaką pomoc i odnośnie jakiego psa???[/QUOTE] Tego z podpisu beataczl...
  24. [quote name='agnieszka32']Ageralion, a to musi być bokser? Bo na miejscu jakiegoś psiaka z TOZu, ze schroniska, albo amstaffkę Gaję można by im zaproponować :)[/QUOTE] Oni maja trojke dzieci, wiec tutaj sa okreslone wymagania co do psiaka :) Narazie ma dla nich propozycje bokserkowa, jesli si enie zdeyduja bede szukala niebokserkowego psiaka na miejscu :)
×
×
  • Create New...