Rany dopiero przeczytałam:shake:
Dobrze, że się nic nie stało, mądry Dropuś wrócił sam, bo Pan mu się zapodział.:cool3:
Całe szczęście że się znalazł i nic się nie stało:multi:
No mam nadzieję, że twój Pan Dropku będzie się już lepiej pilnował:eviltong:i nie będzie cię na takie stresy narażać;)
Dobrze mieć fajnych sąsiadów:lol: