[quote name='togaa']
Bjuta!
a to ciekawe co piszesz o tej chemicznej kastracji!Nie wiedziałam że takowa istnieje...Musze podpytać weta.? Może i u mnie zapanowałby spokój pomiedzy chłopakami..;)[/quote]
To jest jakiś rodzaj implantu, który stopniowo uwalnia coś, co blokuje testosteron. W pełni działa dopiero po 6 tygodniach. Na razie w Łatku nie widać żadnej różnicy.
Ciocia - obiekt zazdrości obu panów:
[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images6.fotosik.pl/420/ac5aea2d5625681e.jpg[/IMG][/URL]
I szanowny wuj:
[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images6.fotosik.pl/420/cc7562d09e735b20.jpg[/IMG][/URL]