Jump to content
Dogomania

Bjuta

Members
  • Posts

    24817
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Bjuta

  1. Wysłałam 350 na kwiecień, ale w tytule przelewu napisałam, że na maj. Sorki Kikou - jeden miesiąc mi się zgubił...
  2. Trzymam kciuki i za Was i za Skarbulca. Dziewczyny, jeśli ma żyć w bólu,to ja myślę, że nie ma sensu... Ale może da się go jeszcze wyprowadzić na prostą. Skarbuś znowu dostał zastrzyk finansowy od P.B. :loveu: - więc jak będziecie u weta, to się przynajmniej finansami nie martwcie. Wieczorem w domu ogarnę Skarbusiowy budżet.
  3. Czesterku, znowu dostaleś śliczny wierszyk! :loveu:
  4. Oj to bardzo smutne. Ten Cezar to mój wyrzut sumienia - zawsze się tak we mnie wpatrywal, wzroku na moment nie spuszczal. Mialam mu zrobic allegro... Eh....:-(
  5. O matko, on byl zawsze taki smutny i tak intensywnie sie wpatrywal w czlowieka... Co mu bylo?
  6. Mam nadzieję, że nowa rodzinka przyśle czasem fotki tej pięknoty! Wyjątkowo cudna sunia! :)
  7. No śliczne, mimo szarówy scenografii... :)
  8. Muszę moda poprsić - bo to nie mój wątek - (podmienilam się na miejscu prowadzącego, ale tytulu wątku nie mogę edytować)
  9. Rozmawialam dzisiaj z Agnieszka o naszych psiakach i wypytalam tez o Sare. Agnieszka mowi, ze tak naprawdę, to ktos, kto chcialby ja adoptowac, musialby poswiecic pare dni, zeby ja tam na miejscu poznac i popracowac z nia. Tylko gdzie, takiego ktosia znalezc....
  10. Na drugim to ciemno brązowe to jest Draka, zdjęcie niżej = ta wyglądająca gowa, to Dżulbars a bliżej, z patyczkiem to Jaris.
  11. Wow! Ale fajne towarzystwo!! A Platon się tak spokojnie dogaduje z takim smokiem?
  12. Fantastycznie! A ja dziś pytałam o Topika i Agnieszka mówi, że za grubasiński się zrobił! (Bakuś zresztą też). No i prosiła, żeby uprzedzić, że przenoszą psiaki ogrodowe na wybieg przed boksami (ten dalszy, duży), bo sieją trawę koło domu i psiaki będą mogły po niej dreptać, dopiero jak wykiełkuje.
  13. A ja pytałam dziś o Bakusia - panie powiedziały, że wszystko z nim dobrze, tylko obaj z Topikiem są za grubi. :) Dziewczyny prosiły żeby uprzedzić, że wszystkie psy ogrodowe idą teraz na ok tydzień na wygnanie - na wybieg przed boksami, bo w ogrodzie będzie siana trawa i musi skiełkować.
  14. O jak się cieszę, że Figa znalazła dom! Mysiu, jak ostatnio byłam na spacerze, to podprowadziłam Marcie dwie smycze... :oops: Chyba już nie oddam - bo mi pasują :eviltong:, ale kupiłam znowu u Marcina Chyby 4 smyczki na schronisko - powinny niedługo przyjść, bo już zapłacone.
  15. Sylo, Satyrkowi się skończyło to coś na stawy. Satyrek jest trochę lepszy w tej chwili. Dziewczyny zadzwoniły uprzedzić, że psiaki teraz zostaną przeniesione na wybieg przed boksami, na czas wysiania i wykiełkowania trawy w ogrodzie. Bo na razie wokół domu jest jedno wielkie błocisko.
  16. Kajtusiowi skończyło się ipakitine. Jutro kupię. Karmy ma jeszcze z 5 kg. On tak czasem je, czasem pości. Nie wiadomo dlaczego. Wszystkie psiaki z ogrodu przeprowadziły się teraz na wybieg przed boksami, na mniej więcej tydzień z okładem, bo dziewczyny posiały trawę i musi wykiełkować. Psiaki sobie nie krzywdują, bo wokół domu było już tylko błoto, a tam jakaś marna trawa jest i można obszczekiwać barany przez płot. Zawsze to jakaś atrakcja. No i spacerki poza teren się zdarzają. Pamiętacie takiego ONka który witał naszych chłopaków jak się wprowadzali? Miał takie zdjęcie jak spogląda nad płotem na nich. Ten ONek -Max - został uśpiony w poniedziałek. :( Sparaliżowało go i przyjechała jego właścicielka (ja myślałam, że to jest pies dziewczyn, bo zawsze tam był). On swojej pani od 2 lat nie widział (rozchorowało się jej dziecko) a wcześniej byli bardzo związani. Jak ta kobieta weszła do niego - to on się na przednich łapach podniósł - chociaż się już wydawało, że jest całkiem sparaliżowany. Agnieszka mówiła, że miały gulę w gardle. Takie to wszystko było przejmujące. Eh...
  17. Gadałam dziś długo z Agnieszką. Okazuje się, że Nemo się skumplował z moim Dżulbarsem i Draką i w trójkę rozrabiają ile się da! Gonią jak szalone. Wszystkie psiaki pójdą teraz na wybieg - bo trzeba posiać trawę i odczekać aż skiełkuje w ogrodzie. Na razie jest total błoto. Za TM most odszedł Max (nie wiem czy go kojarzycie? Taki 12 letni ONek). Dziewczyny miały bardzo ciężki poniedziałek - Maxa sparaliżowało, jadł już na leżąco, ale jak przyjechała jego pani - której dwa lata nie widział - to podparł się przednimi łapami i podniósł trochę. Bardzo to było i wzruszające i smutne. Ten Max witał naszych chłopaków jak się wprowadzali do Przebieczan. Agnieszka jedzie na weekend na Mistrzostwa Polski do Lubieszowa, a ona ma psy w klasie seniorów - one szczególnie marnie te upały znoszą. Ale ponoć wiosna już prawie dotarła do Przebieczan. Wierzby i brzozy już puszczają. Powinno pójść szybko.
  18. Zadzwoniłam do hoteliku i poprosiłam o fotki - ale wiecie, one będą takie z komórki - ale w sumie, Kaję zawsze fajnie zobaczyć, nawet na marnych fotkach. Dziewczyny mają nadzieję, że niedługo im się zazieleni (wierzba i brzozy już mocno napęczniałe), bo na razie to tam jest mega błoto. Zresztą wszystkie psiaki będą teraz przeniesione z ogrodu na wybieg z kojcami, na okres siania i kiełkowania trawy. Koło domu jest już jedna wielka maź błotna. A na wybiegu, słaba, bo słaba, ale jednak trawka rośnie. U Kajusi bez wielkich zmian. Nadal kocha ludzi (swoich oczywiście) a niestety z żadnym psiakiem się nie zaprzyjaźniła.
  19. To jest po prostu wściekle różowa, gumowa nakładka na obrożę - z napisem "jestem oznakowany mikroczipem" - ale chwila - przecież na fotce ją widać! Znowu coś pomyliłam... To jest ważne, bo myślę, że nikomu by nie przyszło do głowy sprawdzać czy taki kundelek bury jest oznaczony czipem.
  20. No tak... Ja wiem, ale cholera mi smutno - tak lubiłam jak wznawiałam allegro Griny i od razu "hyc!" obserwator... Tak mieliśmy taką jedną Efi - pół roku ją obserwowali i w końcu ją wzięli i genialnie trafiła.
×
×
  • Create New...