Jump to content
Dogomania

Dana i Muszkieterowie

Members
  • Posts

    7796
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Dana i Muszkieterowie

  1. Czas na morskie opowieści, a właściwie ich ciąg dalszy ;). Super było nad morzem, chodziliśmy codziennie :multi: na długie nadmorskie spacery plażą :lol:. [IMG]http://i39.tinypic.com/2ekqb87.jpg[/IMG] Bari jak zawsze kopał dziury w piasku, zakopywał i odkopywał :shake: te swoje kije. [IMG]http://i44.tinypic.com/sevaev.jpg[/IMG] Pięknie było też w dość pustym :multi: o tej porze roku parku kołobrzeskim, mogliśmy sobie tam do woli spacerować :lol:. [IMG]http://i39.tinypic.com/2ilykb4.jpg[/IMG] Jestem już takim prawdziwym ;) podróżnikiem :multi:. [IMG]http://i44.tinypic.com/2yx5cm1.jpg[/IMG]
  2. [B]Danuś[/B], u nas normalnie też gabinety weterynaryjne są czynne od 9.00 do 19.00. W niedzielę wizyta kosztuje nieco więcej niż w tak zwany zwykły dzień, a gabinet jest otwarty tylko od 9.00 do 10.00. Nie mieliśmy wyboru, bo Bari dostał pierwszy zastrzyk w piątek, zatem drugi musiał być w niedzielę. Ubolewam nad tym, że nie mieszkamy w Poznaniu, bo tam są właśnie kliniki całodobowe, co jest istotne wtedy, kiedy się ma starszego psiaka. A pamiętasz [B]Danusiu[/B], jak [B]Wapiszon[/B] wiozła swojego kotka z otwartym złamaniem łapki (ciekawe, co z tym kotkiem :roll:) właśnie do Poznania ? To Ty studiowałaś w Krakowie:multi:, zazdroszczę :lol:. Poszukaj może jakiegoś pobliskiego jeziorka w lesie, gdzie nie ma takich zakazów wstępu dla psów. Na strzeżonym kąpielisku mogą wyprosić, ale na dzikim to chyba już nie ;).
  3. Jesteśmy już po dzisiejszej kontroli. Bari otrzymał ponownie zastrzyk, a od jutra będzie dostawał Metypred. Atak alergii jest dość poważny, czeka Bariego jeszcze kąpiel w leczniczym Hexodermie. Prawdopodobnie będzie też musiał otrzymać lek antyalergiczny sprowadzany z Niemiec (w Polsce niedostępny, nie pamiętam nazwy). Następna kontrola w piątek, wtedy zobaczymy, co dalej. Na razie ten świąd i drapanie się zmniejszyły. Jest lepiej, zmiany się ładnie goją, a ta na policzku już zarasta sierścią. Ta alergia:mad: gnębi :shake: wszystkich.
  4. Jak nasz staruszek Nesio znosi jesienne chłody ?
  5. Niesamowita metamorfoza :-o. Pod wspaniałą opieką :loveu: z zaniedbanego i wychudzonego kopciuszka [URL]http://img443.imageshack.us/img443/9366/hmzb.jpg[/URL] wyrosła z Maszki prawdziwa, przepiękna królewna [URL]http://img850.imageshack.us/img850/4372/n6hn.jpg[/URL] :loveu:.
  6. [quote name='danka4u1']Oglądam, oglądam, podziwiam, podziwiam i zazdroszczę...nie wiem juz, czy chodzi mi bardziej o piaskowe szleństwa dla Oskara czy o nadmorski relaks dla mnie..:shake: Żle się usytuowałam geograficznie :evil_lol:kiedyś,[I] gdym młoda była[/I];)[/QUOTE] [B]Danuś[/B], ostatnio podobno bardzo trendy ;) są przeprowadzki :D. Czy w pobliżu macie jakieś jezioro ? Może tam byłby możliwy taki relaks nad wodą dla wszystkich :lol:. Ja natomiast zazdroszczę ;) [B]Jotpeg [/B]Krakowa. To miasto jakoś tak mnie przyciąga, chciałabym do Krakowa pojechać tak na tydzień, żeby spokojnie pochodzić i pozwiedzać te wszystkie znane miejsca. To takie klimatyczne miasto. Tylko ciągle sobie to obiecuję i jakoś nie wychodzi :D.
  7. [quote name='bakusiowa']Coś pusto tutaj:shake:[/QUOTE] A ja właśnie zaglądam i przypomnę małą :lol:.
  8. Dzięki za zdjęcia Hektorka :lol:. Trochę jakby lepiej wygląda ;).
  9. [quote name='jolam']My mamy 150 km nad morze. Najbliżej chyba mamy do Dziwnówka :-) Ostatnio na wakacje jeździliśmy do Rowów. Ale w tym roku chyba pojedziemy gdzieś bliżej. Musimy tylko znaleź metę gdzie tolerują psiaki no i gdzie można wejść na plażę z psem.[/QUOTE] [B]Jolam[/B], to tylko ;) 150 km :lol:. Latem to chyba wszędzie jest zakaz wejścia na plażę z psami :roll:. Ciekawi mnie, dlaczego na dogo znikają :shake: zdjęcia z wcześniejszych postów ? Zauważyłam to dzisiaj, kiedy chciałam [B]Maćkowi[/B] pokazać te wcześniejsze fotki.
  10. [B]Jolu[/B], czyżby coś się szykowało :roll:. Zaglądam sobie do Hektorka :lol:.
  11. [quote name='Maciek777'] (...) Świetne zdjęcia! Pierwszy raz widzę na Twoich fotkach Nietwojego psa:) [/QUOTE] Oj wujek, wujek :shake: a to na przykład, to co: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/204199-MURZYNEK-AGAT-wychudzony-maluch-jest-już-wreszcie-w-swoim-domku?p=17029743#post17029743[/URL] ;). Wujek [B]Maciek[/B] chyba nie odrobił lekcji :D. [quote name='Maciek777'] Niech Bari wraca do zdrowia:shake: [/QUOTE] Dobrze byłoby, żeby ta alergia :mad: już odpuściła ;).
  12. [quote name='Lida']Daniusiu, a gdzie nocujecie z dwoma psami? Masz jakiś dobry, sprawdzony namiar na noclegi? Byłam ostatnio w Dębkach, ale o tej porze roku nie grzeją w domu przeznaczonym dla gości, więc nie mogę znów tam jechać.[/QUOTE] [B]Lidko[/B], mam takie sprawdzone od lat miejsca w Kołobrzegu. Naprawdę bardzo dobre warunki, jest też winda. Morze tuż, tuż, a najważniejsza dla nas jest też bliskość bardzo dużego parku;) . Detale napiszę Ci jeszcze dzisiaj w mailu, muszę najpierw znaleźć te telefony i namiary :lol:.
  13. [quote name='jotpeg']zawsze mnie cieszą zdjecia znad morza... to takie moje ciche marzenie, zeby pojechac na kilka dni nad Baltyk poza sezonem, jesienia albo zima... niestety, nikt oprocz mnie tego nie chce. gorące życzenia zdrówka dla Baritki, uściski dla Murzynka! :multi: (tak, tak dłuższe leczenie wet. to dłuższe tąpnięcie w finansach :shake: )[/QUOTE] [B]Jotpeg[/B], takie wypady nad morze poza sezonem, dla nas - z dwoma psiurami są najlepsze. Mniej jest ludzi, nikt nie pyskuje na psiaki na plaży. No opalać się nie ma jak :D, to prawda ;) ale i tak jest super. Dziękujemy za życzenia, też pozdrawiamy gorąco pana Norka i Miciusia :loveu:. Murzynio na brzegu morza :lol:. [IMG]http://i39.tinypic.com/2ih9zrb.jpg[/IMG] A tu Bari dalej szaleje na piasku ze swoim zdobycznym kijem :D. [IMG]http://i42.tinypic.com/24xnng3.jpg[/IMG] Murzynek patrzy zdziwiony, co też ten Bari wyprawia :crazyeye:. [IMG]http://i43.tinypic.com/o0ure8.jpg[/IMG] Takie szaleństwa Bariego mogą trwać naprawdę bardzo długo i nigdy się nie znudzą :lol:. [IMG]http://i41.tinypic.com/344fg41.jpg[/IMG]
  14. [quote name='danka4u1']Zdjęcia piękne. Psiaki szczęśliwe, bo i kijki są i nawet koleżanka znalazła się dla malutkiego Murzyniątka:loveu:Nie ma to jak [I]dostęp do morza;) [/I]Biedny Bari. wiem, co to alergia i nawet taki sam zestaw medykamentów aplikują mi z takiej okazji. Wprawdzie nie odżywiam się Hillsem:evil_lol:, ale i tak zalecenia alergologów dla mnie mają się tak do rzeczywistości jak garbaty do ściany:evil_lol:- np sprzątać mieszkanie na mokro i podczas tego sprzątania wychodzić z domu...muszę znowu zatrudnić służbę:shake: zbyt pochopnie pozbyłam się jej:evil_lol: Czy ten atak alergii u Bariego zdarzył się po raz pierwszy? Może to ślinienie to było preludium do niego, chociaż to mało prawdopodobne..ja nie ślinię się wcześniej:evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] [B]Danusiu[/B], ta koleżanka była z nami nad morzem także rok temu, tylko wtedy wyglądała nieco inaczej, bo była jeszcze malutka :lol:. Co do alergii, to paskudztwo jest i moim problemem :shake:. Ale, ale zdradź nam, dlaczego to zrezygnowałaś z pomocy ;) przy sprzątaniu :D. Aż takie problemy u Bariego na tle alergicznym mamy po raz pierwszy. Jest już lepiej, jutro kontrola. A co do ślinienia, tego też nie mam :D, ale łzawiące po wyjściu z domu oczy to niestety owszem :shake:. Ciąg dalszy morskich opowieści ;). Plażowe szaleństwa :-o Bariego. [IMG]http://i42.tinypic.com/atw74j.jpg[/IMG] I ponownie Baritkowe szaleństwa. Nie wiadomo, gdzie są uszy, a gdzie Bari :crazyeye:. [IMG]http://i41.tinypic.com/e7fatw.jpg[/IMG]
  15. [B]Maćku[/B], a tak żeby Cię pocieszyć ;) też przerobiliśmy ostatnio drenaż kieszeni ;). Dalej już zabawnie nie jest. Bari się nam rozchorował przed wyjazdem nad morze. Atak alergii, dziura :shake: na policzku, swędzenie i drapanie. Oczywiście niestety otrzymał steryd w iniekcji, Oxycort w aerozolu i antybiotyk doustny. Przeszło, po czym wczoraj nastąpił nawrót, tym razem na brzuszku:shake:. Dzisiaj znowu zastrzyk, ponowna kontrola w niedzielę. W sumie wydaliśmy już trochę ponad 200 złociszy. Bari jest alergikiem, ale aż takie problemy mamy pierwszy raz. Bari je teraz tylko karmę Hill's dla alergików, nic więcej... Patrzy tęsknym wzrokiem, a my udajemy, że jesteśmy mało inteligentni i zupełnie nic nie rozumiemy, chociaż Baritka nader wyraźnie pokazuje i mówi, o co chodzi. Ciągle coś... Ale za to tego niepokojącego ślinienia to już bardzo dawno nie było :lol:.
  16. [quote name='jotpeg']ale wam zazdraszczam wyjazdu nad morze...[/QUOTE] [quote name='Maciek777']zazdroszczę wyjazdu:shake: [B]Dana[/B], Twoje psy maja lepiej ode mnie:evil_lol:[/QUOTE] [B]Jotpeg[/B] i [B]Danusia[/B] to mają rzeczywiście do morza trochę daleko, ale [B]Maciek[/B] i [B]Jolam[/B] mają prawie tak blisko jak my :lol:. Od nas jedziemy nad morze troszkę ponad dwie godziny, to taki żabi skok ;). No to mały c.d. :lol:. Czekam i czekam, kiedy wreszcie :shake: rzucą mi tego kijka. [IMG]http://i40.tinypic.com/117g4lt.jpg[/IMG] A ja chyba coś znalazłem na plaży :lol:. [IMG]http://i42.tinypic.com/mt195j.jpg[/IMG] Murzynio z koleżanką ;) w kołobrzeskim parku. [IMG]http://i39.tinypic.com/2jfkbhy.jpg[/IMG] Obwąchiwanie trwało długo :D. [IMG]http://i44.tinypic.com/2zia4hc.jpg[/IMG]
  17. Kochana Taks, witaj :Cool!:. Tęskniliśmy[URL="http://smayliki.ru/smilie-470993223.html"][IMG]http://s4.rimg.info/05b6584f6ad66a96ab16ad1894a2c273.gif[/IMG][/URL] za Tobą. Mam nadzieję, że wszystko już jest na dobrej drodze :lol:. Bardzo serdecznie pozdrawiają Cię chłopaki - Murzyniaki oczywiście w ślicznych taksówkach (Murzynkowi pomogłaś :loveu: wspierając mnie, kiedy znalazłam małego na mrozie). Pozdrawiamy, życząc dużo dobrego :lol:. [IMG]http://i41.tinypic.com/v6lso0.jpg[/IMG]
  18. [quote name='Maciek777']Byłem wczoraj z Morganem u weta, w związku z tymi jego uszami. Niestety świerzbowiec:( Dostanie serię Advocate'ów. Co miesiąc 1 na kark i niby może nawet na 2 lata będzie spokój:roll: Oby:)[/QUOTE] Ło matko... takie paskudztwo :shake:. Biedny Morgan, dlatego tak opornie szło to leczenie uszu. Pozostała gromadka zdrowa ? :lol:
  19. Najodowani pozdrawiają gorąco[URL="http://smayliki.ru/smilie-950142663.html"][IMG]http://s16.rimg.info/da9d421f4ea4172936642de13b30050a.gif[/IMG][/URL] tych :lol: bez dostępu do jodu ;). Przesyłamy Wam DHL ;) taką ładną i dużą ;) porcję czystego nadmorskiego jodu :lol:. Bari na tle kołobrzeskiego portu :lol:. [IMG]http://i39.tinypic.com/2rc78t1.jpg[/IMG] I ponownie wpatrzony w coś na horyzoncie nadmorski mały Murzynek :lol:. [IMG]http://i43.tinypic.com/vdpezs.jpg[/IMG] Baritka z nieodłącznym :D kijem na plaży. [IMG]http://i39.tinypic.com/xdry48.jpg[/IMG] No i Murzyniątko, a w tle morskie fale ;). [IMG]http://i42.tinypic.com/ztfcrt.jpg[/IMG] Jeśli Was nie znudziły te "morskie opowieści", to oczywiście c.d.n. :bye:.
  20. Przypomnę Hektorka, jak się czuje labuś ?
  21. [quote name='Lida']Dzięki za pozdrowienia. My Was, i wszystkich Twoich gości Danusiu na tym moim ulubionym wątku, też gorąco pozdrawiamy :-)[/QUOTE] Serdecznie [B]Lidko[/B] dziękujemy za pozdrowienia i za te niezmiernie miłe słowa :loveu:. Chłopaki Murzyniaki nad cudnym polskim Bałtykiem :lol:. [IMG]http://i42.tinypic.com/qx49rs.jpg[/IMG]
  22. [quote name='danka4u1']Mój Oskar nie chce spać przykryty, nie toleruje niczego pod sobą- gołe panele!!!- o spaniu w łózku niema mowy, chyba że sam jest tam. My wtedy nie mamy wstępu:shake: Normalne?:shake: [B]Danusiu,[/B] niepokoiłam się Waszym tzn Twoim i Twoich podopiecznych milczeniem na wątku? Czy to zdjęcie nadmorskie świadczy o tym, ze wchłanialiście jod bałtycki? W takim razie- zazdroszczę Wam bliskości polskiego morza...[/QUOTE] Biedny ;) Oskarek, spanie na gołych panelach :shake:. Spryciarz mały woli spać w łóżeczku sam :D, to mi się podoba :lol:. Nie było nas [B]Danusiu[/B], bo nie miałam dostępu do netu. Pojechaliśmy nad morze na ten długi weekend :lol:. Bari z Murzynkiem szaleli na plaży. Mały płakał podczas jazdy do Kołobrzegu. W drodze powrotnej już mniej, bo wcześniej chłopakom powiedziałam, że jadą do domu :lol:. Calutką drogę siedział na kolankach :D. Kiedy już przyjechaliśmy do domu, to nawet nie chciał biegać w ogrodzie, tylko biegł po schodach do domu, tak mu się tam spieszyło :lol:. Murzynek nadmorski ;). [IMG]http://i42.tinypic.com/2954vuv.jpg[/IMG]
  23. Też się cieszę, że trafiłam na wątek :lol:. Myślałam, że już o nas całkiem zapomniałaś ;). Dobrze, że ta niewątpliwie dobra kobieta :Rose: jechała akurat przez tą wieś. Naszemu Bariemu (jest alergikiem) robią się czasem na łokciach okresowo podobne, oczywiście dużo mniejsze zmiany. Pomaga maść z Alantoiną, dobry jest też Dermosan. A sąsiedzi tacy jak właściciele :shake:.
  24. [quote name='jolam']Też się nie znam. Ale z tego co wiem to pies nie miał budy, leżał sobie tak na ziemi.[/QUOTE] Prawdopodobnie dlatego właśnie ma takie zmiany na łokciach. Dlaczego aż 11 lat trwała gehenna tego psa ? Nikt wcześniej nie widział, że jest tak źle ? Otwiera mi się w kieszeni nóż, którego tam oczywiście nie mam... Wyć się chce. Zmiany w uszach są wyraźnie widoczne: [URL]http://img440.imageshack.us/img440/1912/8rz6.jpg[/URL]. Masakra:[URL]http://img837.imageshack.us/img837/7158/hcsg.jpg[/URL] :-(. Właściciele muszą być ukarani. A Częstochowa kojarzy się zwykle z wiarą... Jakie forum się opiekuje Hektorem ? Dobrze byłoby pójść w diagnozowaniu w kierunku ewentualnej alergii. Piesku, teraz będzie już tylko dobrze.
  25. Miciuś, gdzieś się wpakował [URL]http://img841.imageshack.us/img841/5720/u3rj.jpg[/URL] :D. Piękne fotki :lol:.
×
×
  • Create New...