-
Posts
7796 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Dana i Muszkieterowie
-
Joszi - nikt Cię dzisiaj biedaku nie odwiedza ? :crazyeye: Jak się czujesz Joszi , nabierasz ciałka ? :loveu:
-
Romeo po 10 latach w schronisku MA WSPANIAŁY DOM.
Dana i Muszkieterowie replied to Pianka's topic in Już w nowym domu
Odwiedzam Cię Romeo , co tu tak pusto :shake: Rzeczywiście to zdjęcie tych dwóch psich bied jest wzruszające , dwa biedaki smutne małe...:-( -
[quote name='kaa']Jak uważasz że nikt Fuksia nie odwiedza to zajrzyj do Romea z alergią ( w moim banerku) , tego to dopiero nikt nie odwiedza , szczególnie teraz. :-( Fuksik pokaż się .[/quote] Kaa - no to go odwiedziłam ( chodzi o Romea ) :evil_lol: A to śliczny mały Fuksik , który dalej bardzo grzecznie czeka na domek :loveu::loveu: [URL="http://img4.imageshack.us/img4/9436/zamwienie580.jpg"][IMG]http://img4.imageshack.us/img4/9436/zamwienie580.jpg[/IMG][/URL]
-
Janka - piękna lisiczka MA DOM!!!!!:)) W końcu!;)
Dana i Muszkieterowie replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
Śliczna , maleńka kochana myszka - przytulanka - tylko Janeczkę kochać !:loveu::loveu: -
[quote name='NaamahsChild']Skuterku! Do do góry! Do nowego domku![/quote] Biegniemy po domek Scooterku ! :Dog_run:
-
O Fixie ,z ktorego zdjeto zły czar.MA DOM :) :) :)
Dana i Muszkieterowie replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
[quote name='enusia10'][FONT=Times New Roman]ajjjjjjjjjjjjjj, uciekl mi dzisiaj Fix :-( , ale złapałam go![/FONT] [FONT=Times New Roman]niechcąco mi sie dzis wymknal i im bardziej go wolalam tym bardziej gnal do przodu. Na cale nieszczescie brama byla otwarta....biegalam za nim chyba z pol godziny az wkoncu wbiegl do ogrodka sasiadki i tam zamknelam za soba furtke wiec juz prawie go mialam.... zachowywal sie tak jakby sie mnie bal :( jak wolalam go, to odwrocil lepek pomerdal ogonkiem ale uciekal ile sil w nogach...... myslalam ze juz koniec.. ze przepadnie... jena jak ja sie balam... ale wrocilam zdyszana i szczesliwa.... biedaczek czemu on sie tak wszystkeigo boi, pewnie przez swoją niepewną przeszłośc. [/FONT] [FONT=Times New Roman]ale już jesteśmy wszyscy, z całą psią "rodzinka" w domku :multi:[/FONT] [FONT=Times New Roman]jednak na razie bez smyczy to nie ma mowy :shake:[/FONT][/quote] Enusiu Fix ma adresówkę ? Fixik jest uśmiechnięty ! :loveu::multi: -
** TYTAN zostaje u Kasi - METAMORFOZA ROKU :)
Dana i Muszkieterowie replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
[quote name='florida_blue']to do Kaśki nie do mnie :D:D:D Tytkowi lepiej z każdym dniem, nic nowego nie napiszę, łapki zaczynają zarastać (tam najdłużej utrzymywała sie łysa skóra), bryka i skacze, wiosną sie nie cieszy bo u nas śnieg pada :/[/quote] A w Wielkopolsce wiosna :angel::bigcool::sweetCyb::Cool!::multi: U mnie jest plus 11 stopni ! Tytanek w tym boksie w stajni dalej ? Nie marźnie ? :iloveyou: -
Psy z dziurami w głowach.Pawłowo k/Ciechanowa
Dana i Muszkieterowie replied to Agnieszka P's topic in Już w nowym domu
[quote name='kometa']Ile tu osób krzyczy i komentuje ale nikomu nie chce się tam np pojechać i zobaczyć na własne oczy jak to wygląda i np wziąc jakiegoś psa... Najłatwiej krytykować i lamentować....[/quote] Taka uwaga jest chyba trochę nie na miejscu....:crazyeye: Jesteśmy w stanie konkretnie zadziałać , w razie takiej potrzeby , na swoim terenie . Pracując , trudno się wybrać setki kilometrów w jedną stronę i jeszcze może zastać zamknięte schronisko ....:shake: -
Bardzo się cieszę , że Loganek zdrowieje ! To fantastycznie , że smycz kojarzy mu się już ze spacerkiem ! Widać jeszcze ten strach w jego oczkach , ale w kochającym domku to minie po pewnym czasie , przerabiałam ten temat w rodzinie z pieskiem ze schronu... Dzięki Kahoona - za wieści i fotki ! :Rose: Los Loganka leży mi na sercu , od kiedy go zobaczyłam na zdjęciach z tego wątku. Czułam , że jest łagodny ! To przepiękny pies ! EMIR dziękuję ! :laola: Cieszę się , że Loganek zdrowieje i ma szansę na DOMEK na zawsze ! :iloveyou::iloveyou:
-
** TYTAN zostaje u Kasi - METAMORFOZA ROKU :)
Dana i Muszkieterowie replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
[quote name='florida_blue']Tyśka rozlicze w wolnej chwili, bo przyznaje sie - troche zapuscilam go , na razie mam tyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyle zaległosci. ta wyłysiała bida taka podobna do niego .... :-([/quote] Chyba Arielek jest jednak w troszkę gorszym od Tytanka stanie , tak mi się wydaje..... :-(:placz: Ale tak jak Tytek , Ariel też wydobrzeje ! :loveu::loveu: -
[quote name='Niewiasta_21'] ...... Niestety podniesiona ręka sprawia że Ariel sie kuli... [/quote] quote=hanka456;11992014] .... I jeszcze jedno, on chyba nieczęsto wychodzil na spacery. Pazury wskazuja, że ktos go trzymał w pomiszczeniu zamknietym przez dosć dlugi czas. [/quote] Kiedy te okrucieństwa się skończą ... :angryy::angryy::mad::mad: Kiedy pseudoludzie zrozumieją , że zwierzę ma swoją godność , że cierpi , odczuwa ból , głód , pragnienie , że chce być kochane , zadbane..... :shake::shake: To jest przerażające , żeby aż tak zaniedbać psa... :shake: Musiał być bity , a na pewno był bardzo zaniedbany.... :-( Może tak jak Tytanek , też nie był wyprowadzany na spacery... Dziewczyny , co wiadomo o właścicielach psiaka ? W przypadkach długotrwałych zaniedbań , niedożywienia , spada odporność psa i pojawia się często nużyca. Ciekawe , co wyjaśni się po badaniach Arielka ? Arielku zdrowiej , kochanie ! :loveu::loveu:
-
Psy z dziurami w głowach.Pawłowo k/Ciechanowa
Dana i Muszkieterowie replied to Agnieszka P's topic in Już w nowym domu
Te biedne cycuchy tej bardzo ładnej labkowatej suni... Musiała być rozmnażana .... a potem wyrzucona ..... :angryy::mad: -
Psy z dziurami w głowach.Pawłowo k/Ciechanowa
Dana i Muszkieterowie replied to Agnieszka P's topic in Już w nowym domu
[quote name='ARKA'] Problem to niekastrowane suki i przez to jadki tez psow, dwa nieszczepienie p/wirusowkom. Jesli taki wymog nie znajadzie sie w ustawie ciezko bedzie narzucic. Mozna tylko uswiadamiac i mowic, ze statystyki upodkowosci mają przerające.[/quote] Dlatego właśnie musimy wywierać presję celem zmiany tej sknoconej ustawy o ochronie zwierząt - od czegoś trzeba zacząć ! Ważne jest też głośne domaganie sie zmian w kk i zaostrzenia kar za znęcanie się nad zwierzętami ! :angryy::mad: Równie ważne jest wywieranie presji różnymi metodami działania na gminy dla szeroko rozumianej ( schroniska , gospodarstwa ) poprawy sytuacji zwierząt. -
[quote name='Aga_Mazury']Jakie konkretnie info? :roll: Token jest nadal w schronisku, nie wychodzi na spacery i raczej nie zapowiada się na to, żeby wyszedł. Raczej nie jest zbyt przyjacielsko nastawiony...przynajmniej do wolontriuszy...[/quote] Właśnie takie info Aga - dziękuję ! Może i fotki od czasu do czasu , żeby wreszcie się ktoś zainteresował pięknym kaukazem.... on powinien trafić do domu z ogrodem najlepiej , szkoda mi go bardzo , taki piękny pies.... :-(
-
Janka - piękna lisiczka MA DOM!!!!!:)) W końcu!;)
Dana i Muszkieterowie replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
Cieszę się , że Janeczka zdrowieje :iloveyou::iloveyou::iloveyou: Może warto rozważyć jednak DT ? -
Psy z dziurami w głowach.Pawłowo k/Ciechanowa
Dana i Muszkieterowie replied to Agnieszka P's topic in Już w nowym domu
Agnieszko - jestem wstrząśnięta tym , co piszesz .... :-(:-(:-(:-( -
Psy z dziurami w głowach.Pawłowo k/Ciechanowa
Dana i Muszkieterowie replied to Agnieszka P's topic in Już w nowym domu
[quote name='plamka'] [B]dana[/B] - suka owczarkowata ma/miala cieczkę i była w boksie z innymi sukami, w schronisku są ,,jednopłciowe,, boksy /quote] To dobrze , Plamko dzięki za info , bo już słabo mi się zrobiło.... A jak wygląda w Pawłowie sprawa sterylizacji psów ? -
Psy z dziurami w głowach.Pawłowo k/Ciechanowa
Dana i Muszkieterowie replied to Agnieszka P's topic in Już w nowym domu
[quote name='plamka']Najważniejsze: pokrwawiona wilczurka ze zdjęcia obejrzana przez weta, ma rozciętą skórę na głowie a nie dziurę w głowie, jest przesadzona do osobnego boksu, ma cieczkę i pewnie dlatego w boksie doszło do starcia - wiadomoścć z Pawłowa ............. obraz schroniska z tego wątku nijak się ma moim zdaniem do rzeczywistości[/quote] Jeśli jest tak , jak piszesz Plamko , to pozostaje nam wierzyć....:crazyeye: Zapytam tylko o tą biedną sunię zakrwawioną - czy dobrze zrozumiałam , że ona [B] - z cieczką , przebywała w jednym boksie z psami !? :shake:[/B]