Jump to content
Dogomania

Dana i Muszkieterowie

Members
  • Posts

    7796
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Dana i Muszkieterowie

  1. [quote name='wellington']Dana, dawno mnie tutaj nie bylo, wiesz dlaczego ;) Przepiekne zdjecia z nad morza, a Baltyk taki blekitny i krysztalowy - ja go zawsze pamietam raczej brunatnego, nigdy lazurowego :( Plaze pewnie byly zupelnie puste , chyba wspanialy okres na [U]prawdziwy[/U] odpoczynek ! Murzynek jak zwykle i oczywiscie przerozkoszny, taki kruszyneczek obok swojego wielkiego przyjaciela, amatora dragow, kijow, lag, itp :) Takie wielkie wody to dla Barego w sam raz, co ?[/QUOTE] O, odwiedziła nas Cioteczka [B]Wellington[/B] :loveu:, cieszymy się bardzo i witamy ponownie na wątku malucha:lol:. Mieliśmy nad morzem naprawdę przepiękną pogodę, świeciło słońce. Morze było niczym jezioro, jak taka tafla błyszcząca w słońcu, przebijał przez wodę piasek, niesamowite, że trafiła nam się taka pogoda w połowie listopada:lol:. Byliśmy zachwyceni aurą i możliwością bardzo długich spacerów. Plaże w Kołobrzegu były pełne ludzi, tam jest sporo sanatoriów, pewnie też wiele osób przyjechało wypocząć tak jak my. Murzynka pilnowaliśmy jak przysłowiowego oczka, zdarza się przecież często, że psy się gubią na nowym terenie. Bari już tam bywał wielokrotnie, zatem jest stałym bywalcem ;). Bari wodę uwielbia, ale zimą nie pozwalam raczej na wchodzenie do morza. Zachowywały się bardzo grzecznie, a Murzynek to nawet miał swój mały fan-club ;). Pewni państwo byli małym naprawdę zachwyceni, nawet nas bardzo poważnie pytali jaka to rasa:hmmmm: . Nie wiem sama, jakiej to przecudnej rasy jest ten nasz maluch :niewiem: :evil_lol:.Jedno jest pewne, jest okropnie rozpsuty :oops:. Wellington, mały ma już szelki. Czerwone :cool1:.
  2. Biedna Corney: [URL]http://img819.imageshack.us/img819/8884/img3495f.jpg[/URL] :-(. [B]Ambird[/B], bardzo Ci dziękuję za wiadomości o psiakach :lol:.
  3. [quote name='wapiszon']Danusiu, masz racje. Czasami patrzą na mnie jak na wariatkę i proponują pomoc dzieciom. Jak się pytam, kiedy ostatnio pomogli dzieciom to się obrażają. Też w ten sposób ,, zweryfikowałam " część znajomości :( A ten , kto pomaga psiakom, nie przejdzie obojętnie wobec skrzywdzonego człowieka. Widać to na naszych wątkach:) Pozdrowienia dla mojej ulubionej czarno - kremowej mieszanki :) :) :)[/QUOTE] Dlatego przestałam już ludzi w takich sytuacjach pytać, czy pomagają dzieciom. Przestałam już dawno robić sobie cokolwiek z takich komentarzy, komu i jak powinnam pomagać.. Teraz mam taki etap, że odpowiadam, tak jak napisałam powyżej. Ten słynny 1% też przeznaczamy dla psiaków, nie dla ludzi;), one przecież nie mogą się same, tak jak ludzie, udać po pomoc, nie istnieje bowiem psi MOPS, czy psie TPD... A szkoda bardzo, bo byłyby potrzebne. I masz rację, ten kto pomaga zwierzętom, pomoże na pewno skrzywdzonemu człowiekowi :lol:. A Black and White, vel Murzynek i Bari dziękują pięknie za pozdrowienia :lol:. I proszą o pokazanie Twojego zwierzyńca :lol:.
  4. A co z labkami, które zabrała PRIMA, można prosić o wieści ? :lol:
  5. Spójrzcie: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/219296-Nie-nadajesz-się-!-Do-KOSZA!-Czyli-KARYGODNA-decyzja-ministra...?p=18180503#post18180503[/URL] :shake: Szira wybaczy offa z pewnością.
  6. Spójrzcie : [URL]http://www.dogomania.pl/threads/219296-Nie-nadajesz-się-!-Do-KOSZA!-Czyli-KARYGODNA-decyzja-ministra...?p=18180503#post18180503[/URL] :shake:.
  7. To naprawdę przepiękny pies, ma takie mądre spojrzenie: http://img85.imageshack.us/img85/2640/1010708f.jpg, widać, że jest już lepiej.
  8. Czy pojawiło się może coś nowego w sprawie tego labka? Minęło już sporo czasu...
  9. [quote name='izatemka']Czarna najbardziej wychudzona labka (12 kg) dojechała do Warszawy przed chwilą....masakra Wklejam relację na gorąco[/QUOTE] Labek, który waży 12 kg :-(, tylko wyć się chce... Biedna niunia. Bite pewnie niestety były, to widać nawet po tych biednych oczach na fotkach, ten strach po prostu widać :-(.
  10. [quote name='Lida']Dana, aż się boję zaglądać. Nie dla tego, że nie chcę pomóc, tylko nie dźwigam już psychicznie tego okrucieństwa. Walczę o różne psiaki jak tylko mogę. Blagam wszytskich swoich znajomych dookoła o wsparcie finansowe i ludzi do pomocy jak na lekarstwo. Raz mi się udało trochę uzbierać pienędzy, następnym razem poszło już dużo gorzej. Cięzko jest. Bardzo to dla mnie trudne.[/QUOTE] [B]Lida[/B], wiem coś o tym, niestety... Kiedy wczoraj opowiadałam znajomym o tej pseudohodowli i okrutnie potraktowanych psiakach, usłyszałam, że powinnam finansowo pomóc ludziom, nie psom.... Powiedziałam, że każdy ma prawo pomagać temu, komu chce pomóc. Następuje czasem taka swoista weryfikacja znajomości. Generalnie coraz trudniej zebrać na pomoc skrzywdzonym psom jakieś pieniążki, to prawda. To okrucieństwo też mnie przeraża, wiele kosztuje oglądanie tych zdjęć, też czasami nie wyrabiam. Pozdrawiam cieplutko, trzymaj się,[B] Lida :lol:[/B]. Jak dobrze mają te nasze psiaki, oby jak najwięcej ich miało takie dobre życie.
  11. C.D. :lol: Muszkieter nad morzem :lol:. [IMG]http://i41.tinypic.com/10rpp4m.jpg[/IMG] C.D.N. :lol:
  12. C.D. Tu trochę widać ten falochron, przed którym stoimy :cool1:. [IMG]http://i44.tinypic.com/33cywir.jpg[/IMG]
  13. Mam nadzieję, że Lampuszonek czuje się już lepiej ?
  14. Tessa szuka domku, wobec tego trzeba się troszkę polansować;).
  15. [B]Izatemka[/B], właśnie widać, że jednak jest za co :lol:. Widocznie takie ujęcie Kropki na fotce wywołało takie wrażenie, dobrze, że mała ma swój ogonek. Dziękuję :lol:. Edit: Chodziło mi o to zdjęcie: [URL]http://images40.fotosik.pl/1251/0f22bbf32a6b57cdmed.jpg[/URL]
  16. [quote name='marysia55']gdyby nie było Przemka to nie wiem kogo Borysek by tak kochał :loveu: (i kto by mi umył te okna:diabloti:) [B]W domu role są podzielone ; Borys kocha Przemka, a ja kocham Borysa.[/B] Przemek trzyma mu 'dyscyplinę, ja rozpieszczam ... a jak próbuje mu tez zaprowadzić 'dyscyplinę' to dziadyga patrzy na mnie tymi swoimi oczami i pyta sie "Marysia .... jak masz serce mnie tak traktować ... przecież ja jestem ten Borysek z bidula":roll:[/QUOTE] No i cała ta męska dwuosobowa koalicja kocha oczywiście Marysię :cool1:. Marysiu, a te żałosne spojrzenia to ja znam doskonale:evil_lol:, obserwuję je u naszego Murzynka, który w bidulu co prawda nie był, ale wyrzucony z samochodu był z pewnością, głód też poznał :shake:. Miłego sprzątania :diabloti:.
  17. [quote name='Donvitow']W schronie są jeszcze [B]dwie sunie- biszkopciki i pies biszkopt. Mają wyjechać na DT. Dwa psiaki w lecznicy. .... [/B][URL="http://srem.naszemiasto.pl/artykul/galeria/1195443,policja-wkroczyla-do-hodowli-psow-w-ktorej-glodzono,1860079,id,t,zid.html#galeria"][/URL][/QUOTE] Labka Kropka wygląda tak, jakby miała urwany/obcięty ogonek, czy wiadomo coś konkretnego na ten temat ? Czy labki mają na dogo założony swój wątek, tak jak uratowane boksie ? [B]Donvitow[/B], wiesz może, czy te labki które są jeszcze w schronie, a mają jechać na DT, jadą do konkretnej fundacji ? [B]Izatemka, Donvitow[/B], bardzo Wam dziękuję za zamieszczane informacje. :lol:
  18. Przyglądam się od początku bardzo uważnie temu, co się dzieje na tym wątku. W pewnym momencie nie daje się już tego wątku nawet czytać, niektóre osoby są tak monotematyczne, odnoszę wrażenie, że wyobrażają sobie, iż stanowią pępek świata. Już ktoś to chyba pisał, że nawet nie chce się już odpowiadać na różne fiksacje. To jest wątek poświęcony problemowi wywożenia w nieznane psów i to stanowić powinno meritum tego wątku, a nie jakieś śmieszne dywagacje. [B]Z faktami się nie dyskutuje. Faktem jest to, że psy są wywożone, nieznane są dalsze losy wielu z nich, należy to wyjaśnić. Dla mnie najważniejszy jest los tych psów, a nie ambicyjki.[/B] [B]Od[/B]i, pomysł z sugestią założenia nowego wątku nader trafiony. :cool2:
  19. [quote name='Pyrdka']Ponawiam pytanie odnośnie moich wpłat na Jaspera.[/QUOTE] Nie ma odnotowanej mojej wpłaty dla Jasperka za listopad i grudzień. Czy dotarła ?
  20. [quote name='marysia55']Matko .... weszła na watek z podpisu [B]dany[/B]. Ciągle się zastanawiam czy jest jakaś granica ludzkiego okrucieństwa. Jak widać nie ma jej. [B]Człowiekowi nadal po drodze jest bliżej do piekła niż jakiejkolwiek innej żywej istocie na[/B] [B]tej ziemi[/B].[/QUOTE] [B]Marysiu[/B], bardzo celnie to ujęłaś. Wiem, co czujesz, obie mamy labki, wiemy dokładnie, ile powinien ważyć zadbany labek. Biedne są bardzo te wszystkie skrzywdzone psiaczki, tak potwornie wychudzone :-(. [quote name='Pawel_Ka']chętnych zapraszam tutaj [URL]http://www.fundacjaprima.pl/forum/viewtopic.php?t=2487[/URL] namiary na Fundację Pomocy Labradorom Prima : [B]Fundacja Pomocy Labradorom PRIMA[/B] 44-100 Gliwice, ul. Poniatowskiego 31/5 numer KRS: 0000338318 NIP: 6312598654 REGON: 241330587 adres do korespondencji: 44-100 Gliwice, ul. Makowskiego 12 rachunek bankowy: Alior Bank 82 2490 0005 0000 4500 6871 0016[/QUOTE] Ja wciąż bardzo naiwnie nie mogę uwierzyć, jak można było, będąc podobno człowiekiem, doprowadzić do takiego stanu te wszystkie biedne psy :angryy:. To cud, że te 8 labków przeżyło, ważąc : 12 kg, 14 kg, 17 kg i 14,5 kg. :angryy: Nie będę odosobniona, życząc takiej fantastycznej kuracji odchudzającej właścicielowi pseudohodowli - dieta Dukana przy tej diecie po prostu wysiada. :angryy: Dobrze, że te wszystkie psiaki są już bezpieczne, ale ile musiały wycierpieć, przecież głód jest straszną torturą, pewnie i wodę dostawały biedactwa sporadycznie :-(. Wysyłamy dzisiaj 50 złotych dla skrzywdzonych labków.
  21. Znowu biedne labki, wyobrażacie sobie labka, który waży kilkanaście kilogramów :-(. Pomoc bardzo potrzebna, proszę, zajrzyjcie na wątek z mojego podpisu, myślę, że Borysek mi wybaczy offa...
  22. Proszę, zajrzyjcie na wątek z mojego podpisu, masakra, labki ważące kilkanaście kilogramów:-(, potrzebna pomoc.
  23. [quote name='Pawel_Ka']"...Fundacje labradorowe. Też się uruchomiły./ czy oni muszą tak konkurować a nie mogą po prostu psiaków ratować.//...." sądzisz tak po sobie ???? na dzisiaj labradory.info biorą na DT 4 labki i Fundacja Prima bierze następne 4 pod opiekę - tak więc temat pomocy labkom z tego pseudo jest rozwiązany[/QUOTE] Bardzo się cieszę, że biedne labki mają już zapewnione DT. Przydałoby się podanie tu obu powyższych kont. Labek ważący kilkanaście kilogramów, to po prostu masakra :-(. Te psy mają cierpienie w oczach, nie można na nie patrzeć bez łez w oczach. To straszne, tak odrzeć z godności i tak upodlić, przysporzyć takich cierpień zależnemu od takiego PSEUDOCZŁOWIEKA niewinnemu zwierzęciu...
  24. Może Borys też harcuje... ciekawe, co fajnego robi :roll:, na pewno Marysia będzie zachwycona :diabloti:.
×
×
  • Create New...