-
Posts
7796 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Dana i Muszkieterowie
-
[B]Danusiu[/B], nad morzem zimą jest super. Nie ma takich strasznych tłumów jak latem. No i przede wszystkim można wtedy spacerować z naszymi psami :multi:. Byliśmy w listopadzie z chłopakami nad morzem, wklejałam fotki: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/204199-MURZYNEK-AGAT-wychudzony-maluch-jest-już-wreszcie-w-swoim-domku?p=18154204#post18154204[/URL]. Było wspaniale, naprawdę. Pakuj się i jedź ze mną . A co do wczasów, to jasne, że też wolę na dłuższe wyjazdy takie cieplejsze rejony;). [B]Panbazyl[/B], cieszę się, że młody zdrowieje :lol:. Wklejam te zaginione w dogo - akcji fotki :diabloti:. Z 09.04.12 chyba.... Znowu ta sesja zdjęciowa. [IMG]http://i42.tinypic.com/2m2bdx4.jpg[/IMG] Waruję :cool1:. [IMG]http://i41.tinypic.com/absav4.jpg[/IMG] Portret małego przystojniaka :cool1:. [IMG]http://i39.tinypic.com/egzm9c.jpg[/IMG] C.D.N :lol:
-
[B]Danusiu,[/B] jadę nad nasze polskie wspaniałe morze:multi:, uwielbiam je szczególnie poza sezonem, a najpiękniej jest dla mnie nad Bałtykiem zimą. [B]Panbazyl[/B], jak się czuje Panbazylek ? A odwyk to był.... Tylko dlaczego to przebudzenie po odwyku takie .... wcięło nam wszystkim aż całe 10 dni, to musiał być jakiś nieziemski środek [URL="http://smayliki.ru/smilie-437736615.html"][IMG]http://s4.rimg.info/889bac1fb88fe5ae3f361a3e7e2ef94f.gif[/IMG][/URL] , albo .... kosmici maczali w tym palce [URL="http://smayliki.ru/smilie-52938663.html"][IMG]http://s.rimg.info/d13799bbe252800d204d112bd76e1309.gif[/IMG][/URL] Fotki z 07.04.12, prawdopodobnie :cool1:. Zmęczyłem się :cool1:. [IMG]http://i43.tinypic.com/1zxpoc4.jpg[/IMG] Przystojny jestem :cool1:. [IMG]http://i40.tinypic.com/105upnt.jpg[/IMG] Ale się nabiegaliśmy.... [IMG]http://i42.tinypic.com/1qlkir.jpg[/IMG] Chyba już czas iść do domu :roll:. [IMG]http://i40.tinypic.com/14tttlf.jpg[/IMG]
-
[B]Filodendron[/B], proszę..... jak to wszystko zrozumieć... bo ja tak jak Panbazyl... taka bardziej blondi i to ciemne, chociaż nie całkiem blondi :evil_lol:. I tak nie przebijemy tęgich mózgów z dogo, żadna z nas przecież nie zgubiła w kosmosie 10 dni :shake:, to jest dopiero wyczyn stulecia :diabloti:. A wpadłam, żeby zapytać o zdrowie chorego maluszka Panbazylka (mój też jest malutki i ładuje się na kolana a waży 45 kg ;)). Mam nadzieję, że już wszystko o.k. :lol:.
-
[B]Danusiu[/B], niestety jakoś trzeba zapracować na życie :evil_lol:. Odpocznę... w przyszłym tygodniu wyjeżdzam nad morze... sama :diabloti::diabloti:. Super byłoby się tak naprawdę spotkać i pogadać, szkoda że daleko od siebie mieszkamy, ale... może .... kiedyś ? Wyobrażacie sobie, co byłoby, co by się działo, gdybyśmy się spotkały w realu takie monotematycznie zakręcone :stupid: :evil_lol:. Tymczasem wklejam dalej fotki .... Nad rzeką spotkaliśmy parkę kaczek na amorach ;). [IMG]http://i42.tinypic.com/11rzqt0.jpg[/IMG] Po czułościach podreptały obok siebie.... [IMG]http://i44.tinypic.com/24gsze8.jpg[/IMG] I odleciały.... [IMG]http://i40.tinypic.com/ng6he9.jpg[/IMG] Ale czuję, ze dogo też za chwilkę odleci:diabloti:, zawiesza mi się analogicznie jak poprzednio, kiedy potem wyparowało te 10 dni :shake:.
-
Dziękuję że jesteście, dziękuję :oops:. To prawda, że razem, dzięki miłej współpracy i dobrej atmosferze działa się bardziej efektywnie. [B]Danusiu[/B], jeśli chodzi o fotki to zapisywałam numery wklejanych zdjęć, zatem postaram się je uzupełnić :lol:. Żal tych świątecznych pięknych życzeń i naszych rozmów, czasem jakże głębokich i tak, jak pisałyście, wiele także nam samym dających.... Taka wymiana doświadczeń bardzo wzbogaca. Pogoda u nas dzisiaj piękna, jest słonecznie, tylko ja niestety byłam dość długo w pracy.... Rekompensując sobie to;), zabrałam po przyjeździe do domu piesy na dłuuuugi spacer do lasu. Murzyniątko w lesie niestety na smyczce, żeby nie pogonił za zającem lub lisem. Ten maluch pcha swój szczupły pyszczek do każdej napotkanej norki :crazyeye:. Rozrabia na całego, ale jest przy tym taki słodki. Za chwilkę powklejam fotki :lol:.
-
Cudny, ciepły :lol: piec [URL]http://i41.tinypic.com/351agbp.jpg[/URL]. Czy rzeczywiście ogrzewa dom ? Fotki gwiazdkowo - wielkanocne ;) świetne :evil_lol:.
-
Wapiszon, współczuję, to długo i bardzo boli, też wiem coś o tym... Odeszła nam kiedyś przygarnięta ukochana kotka Kasia, a wcześniej ukochany foks Aro. Były takie mądre i takie kochane... Zmieniam temat ... bo się rozkleję, a nie mogę, jutro mam bardzo ciężki dzień... Zatem wiosna, chociaż w nocy wiało u nas naprawdę strasznie, padał grad, śnieg i deszcz na zmianę :crazyeye:. Ponownie spotkanie z sarenkami :lol:. [IMG]http://i39.tinypic.com/34fy69d.jpg[/IMG] Spotkaliśmy też znowu lecące zwykle parami gęsi :lol:. [IMG]http://i43.tinypic.com/2uqzy2v.jpg[/IMG] Na drzewku siedział sobie ... nie wiem, chyba myszołów :roll:. [IMG]http://i44.tinypic.com/34xrxb9.jpg[/IMG] Wiosenne promyki słońca przebijające się nieśmiało przez chmury :lol:. [IMG]http://i43.tinypic.com/zltboo.jpg[/IMG] A na deser sweet black zamyślone niewiniątko z cudnymi rzęsami (widzicie te łapinki.. ) :lol:. [IMG]http://i39.tinypic.com/353bbcp.jpg[/IMG]
-
Danusiu, to tak, jak z pytaniem o takie prozaiczne sprawy jak spacery w kontekście ... siusiania ;). Też bywamy pytani: "To aż cztery razy trzeba z nimi wychodzić, dwa nie wystarczy ?" Pytam wtedy: "A ile razy dziennie chodzisz do toalety, dwa razy wystarczy?" :diabloti: Ustawiamy tak swoje sprawy, żeby to wszystko grało, bo komfort psiaków jest to dla nas ważny i je kochamy. Nasi przyjaciele wiedzą, a ci dziwiący się, niech sobie lepiej lecą gdzieś dalej :evil_lol:. Nasze psy znają doskonale hasło: "Jedziemy do Babci". Co się wtedy dzieje :multi:.
-
Dziękuję, naprawdę mnie zawstydzacie :oops:. To przecież takie zwyczajne spacerowe fotki, często robię je tuż za domem, w takim małym lasku. Tam mogę spokojnie spuścić ze smyczy chłopaków. Jeśli idę gdzieś naprawdę dalej, Murzynek wędruje grzecznie na smyczce, nie chcę ryzykować, nie jestem pewna, czy posłucha jak zobaczy zajączka, bo to taki mały - wielki łowca :evil_lol:. Jest bardzo zdziwiony, kiedy odfruwają mu nagle ptaszki, które chciałby bardzo dogonić. Jest taki kochany, nieustannie dziwi nas wszystkich, jak można było wyrzucić takiego psiaka :shake:. [B]Wapiszon[/B], a jeśli chodzi o wierzbowe bazie, to zauważyłam, że są różne ich odmiany. Niektóre u nas już przekwitły, inne dopiero zaczynają się pojawiać, ale wszystkie cudnie zwiastują wiosnę :multi:. No, to a propos, wiosennych fotek ciąg dalszy :lol:. Sarenki się pasą :lol:. [IMG]http://i43.tinypic.com/10xwke0.jpg[/IMG] Wędrują sobie dalej w poszukiwaniu jedzenia, jedna nas zobaczyła, ale nie przestraszyły się za bardzo, spokojnie powędrowały dalej :lol:. [IMG]http://i40.tinypic.com/hsurew.jpg[/IMG] Gęsi lecą nad rzekę :lol:. [IMG]http://i39.tinypic.com/2vuh5ir.jpg[/IMG] To chyba już naprawdę wiosna, widać już maleńkie listki na brzózkach:lol:. [IMG]http://i41.tinypic.com/9hp0ya.jpg[/IMG] Teraz to trzeba troszkę odpocząć po tych męczących spacerach. Hej, zdjęcie zrobione, to chyba możemy już iść do domku ? :cool1: [IMG]http://i39.tinypic.com/2ia50l2.jpg[/IMG] Wiosny c.d.n :multi:
-
[B]Wapiszon[/B], bazie for you :lol:. [IMG]http://i40.tinypic.com/10yzx2e.jpg[/IMG] Chyba żurawie ;). [IMG]http://i42.tinypic.com/9bgcxl.jpg[/IMG] Ptaszek :lol:. [IMG]http://i41.tinypic.com/20j2znk.jpg[/IMG] A to my sobie patrzymy na rzekę :lol:. [IMG]http://i41.tinypic.com/2u91v6v.jpg[/IMG] Sarenki :lol:. [IMG]http://i43.tinypic.com/2v0g1p4.jpg[/IMG] Wiosny c.d.n :multi:.
-
Dziewczyny, dziękuję :oops:. [B]Danusiu[/B], takich zdjęć mam więcej. Idę na długi spacer z aparatem, psy biegają, ja robię fotki. Ale... malucha muszę jednak brać na smyczkę, kiedy idę gdzieś daleko od domu. Bariego jestem pewna, jest po tresurze, przywołany, wcześniej lub ... chwilkę później :evil_lol: przybiega. Z Murzynkiem wolę nie ryzykować, już raz pogonił sobie za zajączkiem, długo go nie było, myślałam że zawału dostanę :shake:, wrócił, kiedy się darłam tak, że chyba nawet w mieście mnie słyszeli :oops:. No, to zaraz wklejam następne, jest tego jeszcze trochę :lol:.
-
Wiosna jednak naprawdę nadchodzi :multi::multi: :multi:. Na spacerach spotykamy teraz różne zwierzęta :cool1: [IMG]http://i40.tinypic.com/v7fw8x.jpg[/IMG] Para spędzała czas na wzajemnych czułościach ;). [IMG]http://i44.tinypic.com/2qk7290.jpg[/IMG] Przebiegł sobie po polu zajączek :lol:. [IMG]http://i40.tinypic.com/2kmvd4.jpg[/IMG] Wierzbowe bazie już w pełnej krasie :lol:. [IMG]http://i42.tinypic.com/656fzp.jpg[/IMG] Przebiśniegi już przekwitają, no przecież już powitały wiosnę ;). [IMG]http://i42.tinypic.com/20qdox2.jpg[/IMG] No teraz mi się dostanie, bo przecież na fotkach sama wiosna, a gdzie psiury :diabloti:. A co tam, wiosny c.d.n.... :multi:
-
Terapię, ale taką... bardziej .... uzaleznień ;) to nam przez ostatnie dni dogo zafundowało. No, odwyk po prostu :diabloti:. Dopiero dzisiaj działa strona.[B] Panbazyl[/B], nie pozwalam na wnoszenie kijków do domu, bo chyba już bym nie miała nawet kiedy spać :evil_lol:, gdybym musiała codziennie tak sprzątać te podłogi... . Obrabianie badyli zatem jest dozwolone tylko na dworze i basta. Taka wredna pani. Zresztą i Bariemu i małemu zdarzają się kłopoty żołądkowe po skonsumowaniu tych wiórów z drewna, tak, że wolę ograniczać takie większe drzewne degustacje.[B] Danusiu[/B], wklejam zaraz terapeutyczne, wiosenne fotki z ostatnich dni ;).
-
Nowa obroża przeciwkleszczowa Bayera- Foresto
Dana i Muszkieterowie replied to Misia&Ruby's topic in Pasożyty
Kupiłam obroże Foresto u weterynarza. Reklamowane są jako bezzapachowe i de facto, ja żadnego zapaszku nie wyczuwam. Nasze psy noszą je już dwa tygodnie. Za dużą dla labradora płaciłam u weterynarza 90 złotych, za małą dla mixa;) 70 złotych. Na labka zakraplanie nie działało, przychodził do domu z lasu z wbitymi kleszczami, wobec tego zaczęliśmy stosować obrożę Preventic, była skuteczna. Teraz mamy od roku dwa psiury i zdecydowaliśmy się na wodoodporne, porządne i mam nadzieję długotrwałe , zabepieczenie :lol:. -
Bari jest w tym układaniu naprawdę niesamowity. Potrafi sobie tak poukładać nawet kilka kijków jednocześnie :crazyeye:. Na spacerach w mieście przechodnie zwykle żartowali, że pewnie zbiera opał do kominka :evil_lol:. Najlepsze jest to, że najbardziej lubi zbierać takie największe drągi ... Te jeszcze nie są takie największe .... :lol: [IMG]http://i42.tinypic.com/xm1pop.jpg[/IMG] Te kije są takie fascynujące, można się tak bawić godzinami, potem oczywiście najlepiej byłoby je zabrać do domu ;). [IMG]http://i39.tinypic.com/nvxrmp.jpg[/IMG] Ale cóż, na to Dana na pewno nie pozwoli, nie bardzo właściwie wiadomo dlaczego :roll:, trzeba będzie jednak te piękne kijki zostawić.... :shake: [IMG]http://i40.tinypic.com/359dd1k.jpg[/IMG] Czas na odpoczynek :lol:. [IMG]http://i44.tinypic.com/352nsyb.jpg[/IMG]
-
To mamy podobne marzenia. Już nawet zaczęłam troszeczkę to swoje marzenie spełniać: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/204199-MURZYNEK-AGAT-wychudzony-maluch-jest-już-wreszcie-w-swoim-domku[/URL]. :evil_lol:
-
[quote name='panbazyl']słuchajcie - przed chwilą była u mnie pani która chce założyć schronisko dla psów - co jej moge powiedzieć gdzie ma szukać i jakich rzeczy - bo że kasą to wiem, i jakoś znajdę, ale jakie dokumenty, zagospodarowanie przestrzenne terenu z gminy to na pewno i co jeszcze? orientuje się ktoś w tym temacie?[/QUOTE] Panbazyl, chyba najlepiej jest w tych kwestiach zorientowana [B]Mariamc[/B], która szefuje naprawdę wzorowemu schronisku w Szczecinku. :lol: