-
Posts
7796 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Dana i Muszkieterowie
-
Mysza, dziekuję:lol:. Niech tak zostanie, miało być za kwiecień, maj, czerwiec, ale w czerwcu postaram się wysłać na kolejne trzy miesiące. Mysza, los Jaspera naprawdę i mnie i wiele innych osób obchodzi. Może uda się jednak znaleźć taki DT, który nie byłby strasznie drogi. Tak bym chciała, żeby był szczęśliwym psem, żeby był w domu. Nie widzi, jest Mu trudniej niż innym psom, to duże ograniczenie. W swoim domu szybko nadrobiłby deficyty ruchowe, rozruszałby się, tylko... gdzie jest ten dom :-(.
-
U nas troszkę chłodniej i mocno padało w nocy, ale po tych ostatnich upałach nawet mi to specjalnie nie przeszkadzało ;). Spęd rodzinny też mieliśmy, oczywiście u nas, wczoraj :lol:. Grill, zatem i Bari i Murzynek trochę skorzystali. Ja tego oczywiście zupełnie nie widziałam ;), jak moja Mama ukradkiem dawała biednym wygłodzonym pieskom mięsko pod stołem :diabloti:. Przecież nie mogłam tego zobaczyć :evil_lol:.
-
Mysza, chodzi o to, że w marcu brakuje w rozliczeniu mojej wpłaty, może to efekt tych zawirowań dogo, kiedy to wyparowało 10 dni ? Wpłacając zawsze podaję imię Jasperka, wpłacałam w marcu. A co do szukania, szukajmy, miejmy nadzieję, że się uda. Ostatnio udało mi się znaleźć dom dla psiaka, taki na zawsze :lol:.
-
[quote name='gonia66']I ja w koncu tu trafiłam na dobre:):) Wcześniej tylko podczytywałam, więc znam historię...ale dośc długo tu ni zaglądałam...teraz już mam zamiar być tu częściej:):) Borysek jest piękny i kochany...postęp przeogromny (choć nigdy, nawet przez moment nie miałam wątpliwości, ze tak sie stanie z Boryskiem) ale i "doborowe towarzystwo" tutaj można znaleźć:):)[/QUOTE] [B]Goniu[/B], to naprawdę bardzo doborowe towarzystwo :lol::loveu:. [B]Marysiu [/B] cieszę się, że wróciło moje ulubione sfinksowe zdjęcie Boryska. :lol::lol: Ja też wróciłam, a tak stricte to przyleciałam [URL="http://smayliki.ru/smilie-388528071.html"][IMG]http://s4.rimg.info/8e7c0adc77f23c6e5963c01c24bf5805.gif[/IMG][/URL] bo .... byłam na Łysej Górze :diabloti:. Ale nie będę zaśmiecać wątku Borysława:oops:, relacja z sabatu u Murzynka :lol:.
-
Wyjeżdżałam, dlatego nie zaglądałam do pieska. Poproszę o uzupełnienie w rozliczeniu mojej wpłaty z marca dla Jasperka na kolejne trzy miesiące. Nie wygląda to wszystko zbyt dobrze... Rzeczywiście może operacja to dla Jasperka zbyt duże ryzyko... Propozycja Ewy jest rozsądna, można najpierw spróbować podawać ten lub podobny preparat. Martwi mnie też to, że Jasper przebywa w boksie. Tak jak pisze Phase, najlepiej byłoby, gdyby trafił do domowego DT. Tylko czy to jest możliwe ? Piszesz Mysza że Jasper cierpi, nie przypominam sobie, aby Donka pisała, że jest tak źle...
-
[quote name='danka4u1']A ja żegnam się z Wami na tydzień. Jak [I]weekendować[/I], to na tydzień cały :evil_lol: :multi: :evil_lol: , ale wrócę tutaj stęskniona i żądna pięknych zdjęć Dany.[/QUOTE] Czekamy [B] Danusiu[/B], ciekawi wrażeń z Twoich wojaży :lol:. Dziękuję Wam wszystkim za zaglądanie na wątek podczas mojej nieobecności :loveu:. A zatem ad vocem ;). Przyleciałam wreszcie[URL="http://smayliki.ru/smilie-526677159.html"][IMG]http://s6.rimg.info/cc66334bb18bcb2d9649cd3f2016cc6e.gif[/IMG][/URL]. Muszę Wam powiedzieć, że całkiem nieźle się lata na tej słynnej miotle [URL="http://smayliki.ru/smilie-388454151.html"][IMG]http://s4.rimg.info/9673a76262d65d2fa83f5cc8cceacb3d.gif[/IMG][/URL]... polecam ;). Byłam bowiem ... na Łysej Górze :diabloti: . Góra ma 594 m n.p.m. i jest położona we wschodniej części pasma Łysogór . Na szczycie jest gołoborze, ścisły rezerwat przyrody, las bukowy i opactwo Święty Krzyż. No i oczywiście są dziesiątki krążących o Górze legend związanych z sabatami i czarownicami[URL="http://smayliki.ru/smilie-388528071.html"][IMG]http://s4.rimg.info/8e7c0adc77f23c6e5963c01c24bf5805.gif[/IMG][/URL]. Świętokrzyskie bardzo nam się podobało. A oto i szczyt Łysej Góry. [IMG]http://i46.tinypic.com/24qonxs.jpg[/IMG] Niesamowita jest roślinność, tu piękne kaczeńce sfotografowane przed wejściem na górę. [IMG]http://i49.tinypic.com/hvch0z.jpg[/IMG] W Świętokrzyskim Parku widzieliśmy też przecudne ptaszki. [IMG]http://i48.tinypic.com/fdzg1y.jpg[/IMG] Wejście na Łysą Górę [URL="http://smayliki.ru/smilie-388454151.html"][IMG]http://s4.rimg.info/9673a76262d65d2fa83f5cc8cceacb3d.gif[/IMG][/URL]. [IMG]http://i50.tinypic.com/igakwy.jpg[/IMG] Pustułka na wieży przekaźnikowej. [IMG]http://i45.tinypic.com/9iwk0i.jpg[/IMG] C.D.N. [URL="http://smayliki.ru/smilie-388454151.html"][IMG]http://s4.rimg.info/9673a76262d65d2fa83f5cc8cceacb3d.gif[/IMG][/URL]
-
W naszym ogrodzie zakwitły śliczne sasanki :multi:. [IMG]http://i46.tinypic.com/nqu0xe.jpg[/IMG] Wiosna to taki cudny czas, na spacerach spotykamy nawet zające. Tylko Dana mniej mnie spuszcza ze smyczki, bo podobno jestem wielkim łowcą i chciałbym na wszystko polować :oops:. No nie wiem, pogoniłbym za tym zającem, ale ja bym się przecież z nim tylko trochę pobawił :roll:. [IMG]http://i47.tinypic.com/ftputt.jpg[/IMG] Lubimy z Barim te nasze długie spacery. Jesteśmy potem przyjemnie zmęczeni i najchętniej idziemy sobie odpocząć na naszej sofie :lol:. [IMG]http://i45.tinypic.com/xc4215.jpg[/IMG] Czasem spotykamy takie wielkie ptaki - jastrzębie. Podobno są groźne i potrafią porwać nawet małe zwierzęta :crazyeye:. [IMG]http://i46.tinypic.com/9qy2z5.jpg[/IMG] Bari mówi, żebym się niczego nie bał, bo mnie przecież zawsze obroni :multi:. A wieczorem po takim przyjemnym dniu, sobie zgodnie jemy razem kolację :lol:. [IMG]http://i49.tinypic.com/mu9560.jpg[/IMG]
-
[B]Lidka[/B], kochana, ale za co przepraszasz... Jesteś, cieszymy się z tego i dziękujemy :loveu:. Zmartwiłam się Lilką... A może pomogłyby Lilce leki stosowane u ludzi w przypadkach stanów zapalnych układu moczowego? Jest w aptekach sporo takich preparatów, na bazie żurawiny, stosuje się je z dobrym efektem, leczenie jest naturalne, mankamentem jest tylko dość długi okres kuracji. Może warto spróbować ? :roll: Utul Lili, biedna mała .
-
[quote name='mysza 1']Ogłaszam Jasperka ale niestety odzew marny. Ania2201 wstawiła nowe zdjęcia to dogo wyrwało :( Wpisałam bieżące rozliczenie, zaplaciłam już za hotel, kupiłam 2 karmy, dług ponad 600 zł :( Pomóżcie :( Mysza, a co ze stałymi deklaracjami ? Może trzeba deklarowiczom przypomnieć ... :roll:
-
[B]Panbazyl[/B], dziękuję, piesy wymiziane :lol:. [B]Danusiu[/B], Bari rzeczywiście lubi się bawić, jest radosnym psem, pełnym miłości do świata. Wiem, co czujesz, wiem jak ściska się serce na samą myśl... One zbyt krótko są z nami, o wiele za krótko... Dlatego trzeba się cieszyć każdym dniem, dawać im miłość, szacunek, opiekę. My to wiemy, marzeniem jest, żeby wszyscy ludzie wiedzieli, ale na to mamy niestety niewielki wpływ... Nasze psiaki mają wspaniałe życie i wiedzą o tym doskonale. Ukochaj proszę Oskarka od cioci Dany :loveu:. Murzynek i Bari też Oskarka pozdrawiają :lol:. A co do tej artystycznej duszy.... Nie wiem, czy tak to można nazwać.:roll: Rzeczywiście w liceum i na studiach malowałam, pisałam wiersze (jeszcze mam te bazgroły). Potem szara rzeczywistość, praca i proza życia... ale... malarstwo lubię do dzisiaj, czytać też uwielbiam, chociaż na wiersze czasu już nie mam... Czy mój zawód jest związany ze sferą artystyczną ? Stricte nie, ale poniekąd, chyba można tak powiedzieć ;).
-
[quote name='filodendron']Mojego trudno nakarmić. Może konkurencja do miski coś by podziałała, ale nie ma warunków na to, niestety.[/QUOTE] U mnie konkurencja do michy absolutnie nie działa na małego Murzynka. Wcześniej, na początku pobytu u nas, kiedy malucha znalazłam, zjadał wszystko, do ostatniego okruszka. Aktualnie już zapomniał, że głodował i potrafi się bardzo głęboko zastanawiać nad skonsumowaniem śniadanka. Za to Bari, labrador, się nie zastanawia, tylko na "proszę", w tempie kosmicznym, w sekundę ;) pochłania wszystko, po czym, kiedy wydaje mu się że nie widzę, potrafi ukradkiem zjeść także z michy małego... Myśli, że ja tego nie usłyszę, a miską tłucze o podłogę :evil_lol:. Szkoda, że nie widzicie miny Bariego, kiedy potem pytam, " a kto to zjadł śniadanie małego" :evil_lol:. [B]Panbazyl[/B], maluch śliczny, ale Ty wiesz, że moja wielka sympatia to forever cudny biszkoptowy Bazyl :lol:.
-
Kilka zwariowanych fotek Bariego :cool1:. Czy ktoś uwierzy, że Bari - rozrabiaka ma 7 lat :evil_lol:. [IMG]http://i39.tinypic.com/2mczujs.jpg[/IMG] Mam, nikomu nie oddam tej zdobyczy :cool1:. [IMG]http://i41.tinypic.com/24vij2g.jpg[/IMG] To jest dopiero malutki KIJEK :crazyeye:. [IMG]http://i39.tinypic.com/e6oron.jpg[/IMG] Chciałbyś, co, nawet o tym nie myśl :evil_lol:. [IMG]http://i40.tinypic.com/6hqkw9.jpg[/IMG] Biegnę, żeby mnie Murzynek nie dogonił :cool1:. [IMG]http://i42.tinypic.com/33avxtz.jpg[/IMG]
-
[B]Danusiu[/B], to był tylko taki krótki weekendowy wyjazd... Dzisiaj byliśmy na długim spacerze, widzieliśmy sarenki i zająca. Są fotki, tylko czasu mało :shake:. Jutro psiaki wyjdą dwa razy na spacer z naszym przyjacielem - sąsiadem, mąż wyjeżdża, a ja znowu dłużej pracuję.. [B]Lidka[/B], jeśli zaglądasz, napisz proszę co z Kofim, nie wiem, czy dostałaś maila ? Jak się czuje Lilka, lepiej z tym siusianiem ? Deszczowa Murzynkowa piosenka ;). [IMG]http://i40.tinypic.com/ir00ls.jpg[/IMG]
-
Pojechałam ... bez aparatu ... :oops: :evil_lol: Pogoda była super, świeciło słoneczko. Polskie morze jest cudne :multi:. Murzynek tęsknił, nie zjadł kolacji, nie zjadł śniadania, dopiero w sobotę wieczorem coś skubnął... Ucieszył się dzisiaj bardzo z mojego przyjazdu. A to w ramach rekompensaty za brak wyjazdowych fotek. ;) Pięknie sobie razem śpimy :lol:. [IMG]http://i42.tinypic.com/16ay05k.jpg[/IMG] Czyż nie jesteśmy słodziakami ? :lol: [IMG]http://i42.tinypic.com/2ij6yqb.jpg[/IMG]
-
Ludzi jest mniej, psy mogą biegać po plaży, a jod można sobie spokojnie wdychać :lol:. Jutro jadę :multi:. Tymczasem nowe fotki :cool1:. To nie zima, tak strasznie u nas wiało niedawno :crazyeye:. [IMG]http://i42.tinypic.com/ezmyoi.jpg[/IMG] Dosłownie nic nie było widać... Wszędzie było pełno piasku.... [IMG]http://i41.tinypic.com/34zbvxk.jpg[/IMG] Bariemu to nawet uszy powiewały na tym wietrze :-o [IMG]http://i40.tinypic.com/34y301z.jpg[/IMG] Piłeczka wypadła, czy ta Dana nie widzi, że czas najwyższy pójść do domu... w taką pogodę porządne psy przecież nie wychodzą z domu .:shake: [IMG]http://i43.tinypic.com/mmzo7p.jpg[/IMG]
-
[B]Panbazyl[/B], mieszkać w Hiszpanii, to moje marzenie, ewentualnie odpowiadałaby mi też Floryda:lol:. Taki meldunek w Hiszpanii to super sprawa. Byłam w Toledo, rzeczywiście cudne miasto, takie klimatyczne. Pamiętam, że tam się chyba urodził El Greco... Sporo jest w Toledo ciekawych historycznych budowli. Hiszpania to jeden z krajów, do których też chętnie wracam. Kiedyś zwiedziliśmy z mężem Hiszpanię samochodem przez trzy tygodnie, na własną rękę. Było super. No, ale dość moich wspomnień:oops:. Czekam na nowego maluszka i foteczki :lol:.
-
Panbazyl, tyle szczęścia naraz, trzy cuda [URL]http://i44.tinypic.com/i1e03q.jpg[/URL] :lol:. Bazyl oczywiście jest najcudniejszy :oops:.
-
Fotki też z 09.04.12 :cool1: Wyczerpujące są te Święta .... [IMG]http://i40.tinypic.com/25q7iow.jpg[/IMG] Ja jeszcze pilnuję :cool1:. [IMG]http://i39.tinypic.com/55fjb7.jpg[/IMG] Bari już sobie zasypia :razz:. [IMG]http://i41.tinypic.com/b9it0j.jpg[/IMG] Chyba się położyłem Bariemu na ogonie :cool1:. [IMG]http://i43.tinypic.com/1268g2v.jpg[/IMG] Za chwilkę będziemy już obaj spali :lol:. [IMG]http://i39.tinypic.com/2ns9z46.jpg[/IMG]