-
Posts
140659 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
179
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Nadziejka
-
:sweetCyb::iloveyou::iloveyou::modla::modla::klacz:[COLOR=DeepSkyBlue][SIZE=4]Perelenko abys na swej nowej zycia drodze byla calowana i miziana od wieczora do rana:loveu::loveu::multi::multi:[COLOR=Lime]Nadziejko ty sliczna , niechaj domeczek kocha ciebie nade wszystko na swiecie :loveu::loveu::loveu:[COLOR=DeepSkyBlue]Marinko sercami z wami jestesmy i cieszymy sie bardzoooooooooooo:loveu:[COLOR=DarkOrange]domeczku nowy pPerelkowy - niechaj u was spokoj i radosc beda juz na zawsze:loveu:[/COLOR][/COLOR][/COLOR][/SIZE][/COLOR]
-
[quote name='ala'] :bye::bye::bye::bye: :loveu::loveu::loveu:[FONT=Comic Sans MS]kochana Alus:loveu::loveu::loveu:sercem goracym i nieustajacym z wami myslami jestesmy:loveu:aby wiosna juz sie szykowala i smialo poprzez sniegi do was zawitala!! Aresiu dzielny nasz calujemy i sciskamy ciebie i pozdrawiamy postokroc p Zbyszka:loveu:trzymajcie sie w domeczku cieplutko , Alusiu jak twoje psiaczki[/FONT]
-
[quote name='Pipi']Elik,to nie ta karma.Na kwicie jest tylko napisane,ze z Krakvetu. Enia,a to nie Ty? O jejku Hankag,bardzo dziękuję za dary.To co ciociu enia i evita,zapraszam.Na bliny,albo jak kto woli babkę ziemniaczaną.[/QUOTE] :roll::loveu::loveu::loveu::loveu:o matenkooooo Pipiniu jakze ja bym na skrzydlach ku tobie poleciala na te babeczke ziemniaczana:multi::multi:[COLOR=Purple]ale pichotka mniamus! [COLOR=Navy]Pipiniu moze te straszne mroziska juz sobie odpuszcza i pojda hen ...strasznie jest w dzien a w nocy to horror , kochane psiatka i kotunie ucaluj w nochalki[COLOR=DarkOrange][FONT=Franklin Gothic Medium]slodziaczki :loveu::loveu::loveu:[FONT=Georgia][COLOR=Magenta]pozdrawiam i caluje goracooooooooo[/COLOR][/FONT][/FONT][/COLOR][/COLOR][/COLOR]
-
MAKS już w cudownym domku! Bądź szczęśliwy maluszku!
Nadziejka replied to kamilawa's topic in Już w nowym domu
:multi::multi::loveu:[FONT=Book Antiqua][COLOR=DarkOrange]serduchem dziekujemyyyyyyyyyyyy:iloveyou::iloveyou::ylsuper:trzymamy kciuki za zycie niwe Maksiateczka[/COLOR][/FONT] -
Skrajnie wychudzona i chora onka z chlewu - MA DOM!!!
Nadziejka replied to enia's topic in Już w nowym domu
:loveu::iloveyou::iloveyou:[COLOR=YellowGreen]jak sie radosniej robi w ten zimny dzien gdzy czlowiek czyta o tych cudenkach:loveu::loveu:[COLOR=DarkOrchid]niewatpliwie cioteczka Bajki jest Czarodziejska ! Bardzo pieknie [/COLOR][/COLOR][url=http://www.fodey.com/generators/animated/wizard.asp][img]http://r9.fodey.com/2090/549914ca4aa04b3eba41c6884645b23c.0.gif[/img][/url]:loveu::loveu:[COLOR=DarkOrange]za ten cud ciotenko Bajki , Tys jest Jedna na milion tak jak Pipinia nasza:loveu::loveu::loveu:[/COLOR] -
witajcie cioteczki witaj Mieciuchna :shake:....ale cie biedaku ,,ktos,,:-( zostawil ..wywalil ....na mroz na smierc ..ech.... cioteczki jaki los spotka bylego wlasciciela ...oby postokroc gorszy! jak cudnie ze ciotenka sie zaopiekowala tym pieknym Mietuchna o matko ziemio:multi::multi::multi::loveu::loveu: lagodnosc i smutek w Mieciowej buzince , no zatkalo mnie i trzymalo ...juz bezpieczny cudne czarodziejki w ramionach cioteczki:loveu::loveu::loveu:
-
[quote name='Marinkaa'][FONT=Book Antiqua][SIZE=3][COLOR=DarkOrange]Perełce dziś udało się podwójnie[/COLOR][/SIZE][/FONT] :multi::multi::multi: [COLOR=DarkOrange][SIZE=3][FONT=Book Antiqua]...ma już dwa domy :crazyeye::crazyeye::crazyeye: Jak wiecie, Perełka od kilkunastu dni była na wystawce w Klinice. Od jakiegoś czasu obserwowali ją Państwo ze Świdnika k.Lublina. Przyjechali tam nawet raz ze swoją suczką, aby zaobserwować jak obie dziewczyny na siebie reagują. Reakcje były bardzo przyjacielskie. Któregoś razu spotkaliśmy się przypadkiem w Klinice. Państwo zapytali czy my również jesteśmy zainteresowane adopcją Perły, bo oni już od jakiegoś czasu planują dać jej swój dom. Kiedy wyjaśniło się kim jesteśmy, odetchnęli z ulgą. Dzisiaj rozmawiałam z nimi i chcą Perełkę zabrać do siebie. Zabrali ją zresztą , aby zaobserwować ich relacje na mniej neutralnym terenie. Dziś wieczorem do nich jadę. Perełka zamieszka w domu z ogrodem. Rozmawiałam już z Panią Moniką z Sosnowca i być może...Major będzie miał dom :lol: - dla niego to również 3 podejście [/FONT][/SIZE][/COLOR][/QUOTE]:crazyeye::crazyeye::multi:o matko ziemio! to ja napisalam ale wszystkiego sama nie przeczytalam ojoj ....wiec radosc podwojna cioteczki:loveu:[COLOR=DarkOrchid]p Monika wzielaby Majora? [/COLOR]
-
:loveu:[COLOR=DeepSkyBlue]cioteczki ja sie doloze choc odrobinke:oops:..ale doloze do transportu niuni , jeszcze dzis wieczor porozmawiam ze swoja szefowa , czy pomoglaby w transporcir , szefowa jest nie zalogowana i czyta zupelnie inne rzeczy ..ale to nie wazne przeciez , wazne zeby spokojnie psinke dowiezc . pozdrawiam wszystkich[/COLOR]
-
[SIZE=3][FONT=Franklin Gothic Medium][COLOR=Purple]cioteczki teraz trzeba p[omyslec o transporcie bo przeciez Perelcia moze sie bac ogromnie w pociagu , ja samochodu nie posiadam , bedziemy probowac jakis moze transporcik laczony , do jakiegos miasta a dalej ktos inny wiozlby nasza :loveu::loveu:Perelke, p Monika mieszka w spokojnej dzielnicy , mieszkanie poprostu urocze , synciu w wiku szkolnym , ciotenki jeszcze umowa adopcyjna , p Monika chetnie podpisze , pieknie byloby , gdyby niunia miala ten swoj juz na zawsze domek:multi:[/COLOR][/FONT][/SIZE]
-
:multi::loveu::loveu:[FONT=Century Gothic][COLOR=DarkOrchid]dziewczyny jupijajjjjjjjjjjjjj:multi:[SIZE=4][COLOR=DeepSkyBlue]witam i przepraszam Marinkooo ale mi sie juz tel wyladfowal a jam gadala i gadala i nic ...wiec teraz pisze do was cioteczki :loveu:szykujcie [SIZE=5][COLOR=Cyan]Pere:loveu::loveu::loveu:leczke cudna do domku juhuuuuuuuuuu[/COLOR][/SIZE][/COLOR][/SIZE][/COLOR][/FONT]
-
TYSKIE MRUCZKI - Potrzebne wsparcie finansowe
Nadziejka replied to Caragh's topic in Kotki już w nowych domach
:iloveyou::kociak::kociak::bye:Justyniu nasza czaropdziejska kobietko dzielna [url=http://www.fodey.com/generators/animated/wizard.asp][img]http://r9.fodey.com/2090/381afe928e4d46a6b46d350f6bd252ba.0.gif[/img][/url][COLOR=MediumTurquoise]trzymamy mocniutkoooooo![COLOR=DarkOrchid]Justyniu alez masz serducho wielkieee:loveu::loveu::loveu:kochana nasza :loveu:kotunie maja raj [/COLOR][/COLOR] -
[quote name='danka4u1']Dbaj o siebie,bo kto zaopiekuje się tyloma bidami.Obejrzałam Twoje mruczki.Urocze.Jak Ty dajesz radę?Ja nie miałam raczej do czynienia z kotami-10 piętro-zawsze towarzyszyły mi psy.Chętnie odwiedziłabym Cię i Twój zwierzyniec,ale nie jestem zmotoryzowana,a i moja orientacja w Twoich stronach jest raczej marna.No ale,kiedy zrobi się trochę bardziej wiosennie,kto wie...Tak,że trzymaj dalej tę kawę.Chętnie poznałabym osobę o takim sercu,jak Ty Koci banerek wstawię sobie,ale muszę najpierw opanować tajemnicze dla mnie operacje komputerowe,bo jestem starej daty babina.Trzymajcie się cieplutko. :multi::multi::loveu::loveu::loveu:witamy ciotenke :loveu::loveu:
-
:iloveyou::thumbs::thumbs:[COLOR=DarkOrchid]cioteczki witajcie! ja spac nie moglam , bo tak rozmyslalm o tym wszystkim , niedlugo sie zbieram na busik , mocniutko kciuki trzymajcie caly czas !Pe[COLOR=DeepSkyBlue]rel[COLOR=Orange]eczka:loveu::loveu::loveu:ciudna jest nad cudnosci, podobna do sunki jaka , kiedys znalezlismy , ma domek u znajomej ...[COLOR=Olive][FONT=Comic Sans MS][SIZE=4]z nadzieja pozdrawiam [/SIZE][/FONT][/COLOR][/COLOR][/COLOR][/COLOR]
-
Skrajnie wychudzona i chora onka z chlewu - MA DOM!!!
Nadziejka replied to enia's topic in Już w nowym domu
:bigcry::bye::modla::modla:cioteczko Ewelin to ze szczescia i radosci te lzy ...oby nowe zycie nastalo tak piekne dla tej maluniej :multi:cudna psinka ....co przeszla niechaj na zawsze zapomni ....czasem nie da sie zrobic nic , nawet kroku w kierunku takich typow:shake::-(ludzie sami ,,zabijaja ,,w sobie zycie i sumienie ...niechaj tych podlych spotka meka wieczna , bez konca ......cioteczki jak sie serca raduja ze znowu cud i znowu zycie nowe wyczarowane i istocie cudnej dane [url=http://www.fodey.com/generators/animated/wizard.asp][img]http://r9.fodey.com/2090/9070a4cb70df40559b6c96414328d2f9.0.gif[/img][/url]:iloveyou::iloveyou:[COLOR=DarkOrchid]teraz mozna pomalutku myslec o bazareczkach , zeby cudownej Bajce pomoc , zeby cioteczka Bajki miala lzej choc odrobinke [/COLOR][url=http://www.fodey.com/generators/animated/wizard.asp][img]http://r9.fodey.com/2090/d5932c5ae17a456ebff15c978e2730cc.0.gif[/img][/url][COLOR=DeepSkyBlue]wielkiemu sercu Twemu:loveu:[/COLOR] -
:iloveyou::ylsuper::bye::bye:i ja dziekuje pieknie jak potrafie tylko[url=http://www.fodey.com/generators/animated/wizard.asp][img]http://r9.fodey.com/2090/900a45229d44470186672ea98459e237.0.gif[/img][/url]:loveu::loveu:za zycie ktore jej ratujecie postokroc sie klaniam :painting:modle sie zeby sie to wszystko ladnie udalo cioteczki [COLOR=DarkOrchid]pozdrawiam goraco z zimnego Sosnowca , w ktorem troszenke jest ludzi o sercach goracych[/COLOR]
-
Skrajnie wychudzona i chora onka z chlewu - MA DOM!!!
Nadziejka replied to enia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Pipi']:multi:Bajka już pojechała.Biedulka taka zdezorientowana,że szok.Evelin cyknęła kilka zdjęć przed odjazdem i pojechały.Szczęśliwej drogi im życzę. Oby okazała się grzeczna,tak jak Foksia i nie sprawiała problemów :shake: :loveu::loveu::loveu:[/QUOTE] :crazyeye::loveu:[COLOR=DarkOrchid]matko jedynoo ale szal kobietyyyyyyyyyyyyyyyyyyy:multi::multi:ja poprostu siedze i ryce i bece i spiewam z tej radosci az wszyscy w domku przylecieli co sie mamie dzieje :evil_lol:az Pipi zaczela wyc na glosno ze hoho ...Czarodziejki niech sie stanie cudzik [/COLOR][url=http://www.fodey.com/generators/animated/wizard.asp][img]http://r9.fodey.com/2090/cb94a7c55a9b4ce49386fccac296eea3.0.gif[/img][/url]:multi::multi::multi::multi: -
:ylsuper:witam dziewczyny serdecznie wszystkie aniolki :loveu:czytam wlasnie wszysciutenko o Perelce , dziekujac wam za te cudna sunke uratowana ! Jestem na zawolanie ciotenki Marinki , bardzo chetnie sprawdze przyszly domek , wiec tak ...ja postaram sie jutro w godzinach rannych pojechac do przyszlej miejmy nadzieje panci i licze na dluga rozmowe , kobietki ja wchodze wszedzie i sprawdzam wszystko , ale delikatnie , wiec nie obawiajcie sie , POMALUTKU DRAZE KAZDY KACIK > [COLOR=DarkOrchid]CIOTECZKI TRZYMAJCIE WIEC KCIUKI < ZARAZ BEDE DO PANI DZWONIC W CELU JUTRZEJSZEJ WIZYTY [/COLOR]
-
Skrajnie wychudzona i chora onka z chlewu - MA DOM!!!
Nadziejka replied to enia's topic in Już w nowym domu
:iloveyou::klacz::thumbs::thumbs::thumbs:mocnoooooooooooo -
Skrajnie wychudzona i chora onka z chlewu - MA DOM!!!
Nadziejka replied to enia's topic in Już w nowym domu
:klacz::thumbs::thumbs::bye:[FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][COLOR=DarkOrchid]mocniutko sciskamy za dojazd i za zycie nowe ...ale cudka sie dzieja dzieki wam kobietki ale cudka ze az chce sie zycc:loveu::multi::multi::multi:[/COLOR][/SIZE][/FONT] -
[url=http://www.fodey.com/generators/animated/talking_squirrel.asp][img]http://r9.fodey.com/2090/7ae70ce177874717b6923c31fa67cb99.0.gif[/img][/url]:bye::Dog_run::kociak::kociak::iloveyou:[COLOR=DarkOrchid][FONT=Fixedsys]Pipiniu przetrwajcie te okropne mroziska , pozdrawiam was goraco i niech juz ta wisenka przylatuje [/FONT][/COLOR]
-
:bye::painting::iloveyou:Norcia kofana , u ciebie wszystkie istotki maja milosc i jedzonka pod dostatkiem ach jak tak sie czlek podniesie na duchu jak czytam co u was Pipiniu nasza:loveu::multi:[COLOR=Navy]a u nas ..na calym osiedlu..:shake:[/COLOR]ani 1 okno w piwnicach nie itwrte nidgy!:shake:...wszystko pozabijane dechami ..my z p Ala chodzimy na jej osiedle , to bliziutenko jest , ale dawbniej na jej osiedlu byly w niektorych piwnicach pootwierane , ale potem ,,panstwo ,,sobie nie zyczylo zeby smierdzialao ..itd i spoldzielnie pozabijaly i tam okienka ...:-(wiec te bidunki gdzies sie poprzenosily , a te kotunie co sa to czesc juz pozabijali jakimis kamieniami ...to bylo 2 lata temyu i p Ala to zglosila do spoldzielni i zeby na policje , ale spoldzielnia powiedziala ze same poumieraly i nikt nikogo nie widzial zeby ktos zabijal .. a ta sarsza p Ala jak szla rankiem do kociow kiedys , to wtedy odkryla ze w krzaczkach sa ...zabite male i kocie duze dwa :-(...nie mogla sie pozbierac i ja tez nie moglam ...Pipiniu i tak to trwa , ze wszystko wszedzie pozabijane okienka , a biedaczki sie po mietnikach i krzaczkach chowajea , czasem w ogrodeczkach w nocy , ale dobrze ze umieja sie schowac , bosmy kiedys zaobserwowaly , nie daja sie lapac , takie dzikuseczki i na jedno to dobrze .....u nas cala zbieranina z kraju , sie nasprowadzali i udaja hrabiostwo , a nikomu nie pomoga oj nie ...na nas patrza jak na warjatow , a jam dumna i z dumna glowa wysoko chodze i grzecznie dzieciakom tlumacze na dworze , jak widze ze jakiegos psiaka szarpia i staram sie zaraz z rodzicem rozmawiac , ze przecie to istotka zywa do kochania , ..ech ..nieraz zostalam opluta i wysmiana ..ale nic to , bo przeciez to sa dorobkiewicze , bez sumienia i z forsa , co szastaja na lewo i prawo , a do mnie krzyczeli zebym sie nie wp....bo mi zalatwia kostnice :shake:..albo okna strace , albo zycie ..ach szkoda nawst slow na takich.[COLOR=DarkOrchid]Pipiniu ja mam nadzieje ze sie pochowaly bidunki , tak sie rozpisalam u ciebie , a mam tez nadzieje ze u was sie polepszy , ze wkoncu zawita wiosenka i slonce i dobroc do twej miejscowosci kochana , zeby to zycie zyciem bylo.[/COLOR]
-
[COLOR=Plum][SIZE=3][FONT=Fixedsys]Pipiniu to piekne psiaczki , tys jest ich wybawczynia wielka i ja to zawsze becze jak ogladam co u ws i czytam i mysle ze ja bym rady nie dala ....z takimi ,,ludzmi ,,wokol :shake:postokroc tys jest Wielkim Czlekiem z sercem na dloni matenko nad matenki:Rose::buzi::iloveyou::iloveyou:moze jeszcze minac duzo czasu zanim [/FONT][/SIZE][/COLOR][COLOR=DarkOrchid]Gucinek sie wyprostuje , ale wie ze u ciebie ma spokoj :loveu:Pipiniu my ze znajoma starsza pania , mocno starsza ...chodzimy w nocy karmic kotunie , i wczorajszej nocy nie przyszly :shake:wiec my cale w strachu , bo to pomiedzy blokami , gdzie duzo podlych ...paskudnych ,,milionerow ,,:angryy::angryy:mieszka , co to , po kilka samochodow i ani okruszka ptaszkowi nie rzuca ....nie bylo zadnych kociow , a one sa takie troche dzikie , wiec nadzieja jest ze sie gdzies w te okropne mrozy pochowaly ...ech , ze sa bidunki , ze wyjda ku nam moze dzis .[COLOR=Blue]Pipiniu ty sie trzymaj mocno i zdrowo Czarodziejko zwierzaczkowa [/COLOR][/COLOR]
-
Skrajnie wychudzona i chora onka z chlewu - MA DOM!!!
Nadziejka replied to enia's topic in Już w nowym domu
[quote name='TERESA BORCZ']OJ ZNAM HISTORIE PIPI . Trzeba jej bezwzględnie pomóc, nie tylko suni. Teraz nie daję rady , bo ogromnie dużo pracy aby te najgorsze psie historie załagodzić na ten wielki mróz. MAM WYRZUTY SUMIENIA BO NIE ZDOŁAŁAM JESZCZE NIC ZROBIĆ DLA PIPI CHOĆ MAM DOBRY POMYSŁ. CZY TEN CHŁOP ODDAŁ BY PIPI TĘ SUNIĘ ?[/QUOTE] :loveu:cioteczko Tereniu:loveu:czy masz juz jakis plan ...:multi: ....mozemy zrobic jakas zrzutke , moze jakies bazareczki , cokolwiek zeby pomoc , tylko czy Pipi nasza bohaterka - bedzie mogla malutka w razie zabrania , przetrzymac u siebie