-
Posts
5152 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by sunshine
-
Schronisko we Wrześni pod Poznaniem... Podejrzana sprawa...
sunshine replied to Weronia's topic in Już w nowym domu
Hej ja jestem ze Wrześni i kiedyś próbowałam sie zapisać jako wolontariuszka... Nie pytajcie jak to wyglądało. Myśliałam że w soboty idąc tam ładny kawał drogi będę mogła np. wyczesać pieski zabrać na spacer pobawić sie wiadomo że takie psiaki wtedy łatwiej znajuja dom i na pewno mają jakąś ulge. Na jakieś 4 razy kiedy tam byłam 2 razy dostałam psa i wciąż tego samego. Pozostałe próby kończyły się tekstem"nie mam czasu teraz" W końcu dałam sobie spokój :/. Ale jest kilka osób które chciały by się wolontariatem zajmować tylko nikt nie chce z nami współpracować... Pod tym wpisem mam link do strony schroniska. Pamiętam że gdy pare lat temu sie bawiłam z mała suczką przyjechała pani z dogo i zabrała ją do Niemiec chyba wtedy xD serce mi urosło. Może teraz by mi się udało wskrzesić wolontariat :) Jestem pełnoletnia może mi pozwolą:) Mój nr gg: 11302334 -
Wiecie co ludziska kochani... Myślę że Nasza wspólna koleżanka już dała sobie spokój z tym tematem bo to jest kłótnia bez końca. Każdy ma swoje zdanie prawda? Wiec po co nam te spory między nami. Koleżanka sama zdecyduje jak załatwić sprawę z biednym pieskiem a każdy z nas powinien uszanować opinie innej osoby po prostu i juz:) Nie kłóćmy się jesteśmy tu żeby pomagać psiakom i ich właścicielom. Też miałam nieporozumienie tutaj ale po prostu ktos mnie pewnie źle zrozumiał i już. Nie komentujmy siebie na wzajem. Szanujmy opinie innych. Tylko mnie tu zaraz nie zlinczujcie prosze:diabloti::eviltong:
-
CHI prosze Cie wyluzuj.Huski ma taki instynkt i to wiadomo. Ja nie mam haszczaka. I zgadza się że każdy właściciel odpowiada za psa. A że bulki są z gory agresywne- to mit. Dobrze wychowany pies to łagodny baranek osobiście też kocham bardzo bulki.Z resztą wiem bo ciocia miała amstafka i kochane psisko z niego.:) A z tym starszym człowiekiem chodziło mi o to że po prostu nie zmienisz jego nawyków. Oczywiscie że każdy ma pretensje , sama bym nie chciuała żeby mi obce zwierzęta grasowały po podwórku ale należy to zgłosić np na straż miejską i dogadać się z właścicielem nie od razu mordować psa. Zawsze jest jakieś wyjście.
-
zgadzam się z Nukapei i Chi mają racje że psa nalezy pilnować. Wiadomo że to huski i ma nature do ucieczek. Zwykłe psy oczywiście także ale huski ma najsilniejszy instynkt. Oczywiscie że mężczyzna nie powinien mordowac psa bo to bestialstwo. Ale ludzie starsi na wsi maja swoje przekonania a zwierzeta to dla nich rzeczy ktore trzymaja zeby zjesc. Podejrzewam ze kiedy zobaczyl psa zabijajacego kury poprostu wzioł wdły i bronił swojego dobytku po swojemu. Nie usprawiedliwiam go ale jesli mi by sie to zdarzylo przedewszystkim bym miala zal do siebie ze nie upilnowalam swojego psa i za to musial tak okropnie cierpiec. Jestem wybuchowa i pewnie bym go atakowala..nie recze za siebie w tym momencie ale spojrz na to tak ze pies tez nie byl bez winy a z prawem nie wygrasz stoisz niestety na przegranej pozycji:(. Na prawde współczuje utraty psa ale wiesz że mozna było temu zapobiec przykro mi na prawde ;(
-
Mam ten sam problem ale sunia ma14 lat i za diabła nie da się dotknąć wtowi:diabloti:?? Co zrobić:shake:?
-
PRZYWITANIA I NOWE OSOBY NA FORUM :)
sunshine replied to Tisia_Mike's topic in Grupa 'Extra' - Kundelki
[SIZE=4][COLOR=MediumTurquoise]Siemanko wszystkim ::razz: Ja mam na imię Martyna i mam 18 latek a moja przyjaciółka to ok 15nasto letnia sunia Nuka:) Cieszymy się że jesteśmy wśród Was. Wielkie hau :diabloti::loveu:[/COLOR][/SIZE] I pytanie z innej beczki:lol: jak mogę założyc galerię Nukusi pomoże mi ktoś :lol:?? Z góry sorki za kłopot:* -
Ja Nukusie dostałam gdy miałam 4 lata Nuka juz rok na pewno. Pewna rodzina kupiła ją na giełdzie i wyjerzdzala do USA. Psa chcieli sie pozbyć. Od kiedy tylko zaczełam czaic co i jak chciałam psa i juz!:diabloti: Mój dziadek też miłośnik psów obejrzał ja i stwierdził że jest fajna i zdrowa. Kiedy sunia weszła do domu złapałam ją zdusiłam i krzykłam " mój piesiula" Nuka ani nie warkła a poczatkowo sceptycznie nastawiona do obcego psa mama stwierdziła że jesli po tym mnie nie dziabła to juz nic nam nie grozii tak od 14 lat moje białe kochanie jest już z nami :) :multi::loveu:
-
Och sorki... nie doczytałam:P ale może rada przyda sie innym xD:cool3:
-
Masz może w domu gryzonie albo coś co wydaje bardzo wysokie dźwięki..jakieś urządzenie radio?? Mój pies takim strachem rearguje kiedy moje koszatniczki zaczynaja wydawać piskliwe wysokie dźwięki wtedy się chowa i wogóle nie chce wracać do domu. Może zagnieździły Ci się gdzieś myszki i ty nie słyszysz a pies owszem ich popiskiwanie:P. Albo właśnie sprzęt typu antena radiowa dioda przy telewizorze . Zwiwrzęta dużo więcej słyszą niz my;) Napisz jak Ci idzie rozszyfrowywanie zagadki:P Powodzenia:p
-
Ja karmię mojego psa chapi i jest zdrowy ma zdrową sierść. jest już w podeszłym wieku i nie uprawia sportów a mimo to od kiedy zaczeła dostawać chapi poprawiła się jej sierść i uważam że jest weselsz( wcześniej dostawała tylko domowe jedzenie) Uważam że te tańsze karmy serio nie są złe :)
-
SuperxD Chciałabym aby cos takiego odbyło się u nas w mieście xD:cool3:
-
[SIZE=3][COLOR=DeepSkyBlue] "To tylko pies, tak mówisz, tylko pies... A ja ci powiem Że pies to czasem więcej jest niż człowiek On nie ma duszy, mówisz... Popatrz jeszcze raz na psa... Psia dusza większa jest od psa... I kiedy się uśmiechasz do niej, ona się huśta na ogonie... My mamy dusze kieszonkowe Maleńka dusza, wielki człowiek..."[/COLOR][/SIZE] Chyba każdy z nas zna ten wierszyk i sądzę że jest on dosłowny. :razz:Psy są bezinteresowne i powinniśmy uczyć się tego od nich. Prawdziwej miłości i cierpliwości. Bo szczerze mówiąc gdyby ktos nas zostawił na ulicy nie wybaczyli byśmy mu tego. A jeśli na ulice wrócisz po psa którego porzuciłeś on Cię pokocha jeszcze mocniej. ;)Ta i wiele innych cech powoduje że sąone doskonalsze od Nas. I jak każdy pójdą do nieba bo przecież: [SIZE=3][COLOR=DeepSkyBlue]" Wszystkie psy idą do nieba"[/COLOR][/SIZE] Prawda?:):lol:
-
A jja powiem Wam tak :): Mam białą sunię mieszańca ale śnieżek.:loveu: Pozwalam jej się brudzić...no coż psina ma w tym radoche :P. Kąpie nie za często może średio raz na 3 miesiące. Wyczesuje praktycznie codziennie a kąpie tylko w szamponie dla psów długowłosych z olejkiem jojoba. Ma piękną sierść na prawdę:cool3:
-
Pomóżcie!!!Mam w domu bulla...
sunshine replied to **Villemo**'s topic in American Staffordshire Terrier
Gratuluje dobrego serca. Jest to faktycznie rasa której ludzie bezpodstawnie się boją. Przecież nawet yorki atakuja ludzi:) Wszystko zależy od właściciciela a bulki akurat chętnie współpracująwieć wszystko przedTobą:) -
hmm. Mój wója kiedyś szedł z amstafem. Wabi sie Huragan ale jest mega przytylaśny i kochany i wogóle ciepła klucha.:):):loveu: i z naprzeciwka szedł małolat który wpierw zaczepiał wója ale oboje przeszli obojętnie na to chłopak zaczoł szczuc swojego owczarka na huragana i spuścił go ze smyczy.:angryy: Huragan nienawidzi zaczepiajacych go psów...no i biedny wója nie wiedział co zrobić więc zdjoł kaganiec z pyska Hurka i powiedział mu broń sie piesku, bo na dobra sprawę co miał zrobić? spuścił go ze smyczy Huragan dziabnoł owczarka i pognał go na działki po chwili wrócił sam z radochą a malolat pozostał zdziwiony. Huragan był czysty więc dzieki bogu odpuścił i nie dogonił psa. Szczeście w nieszczęściu bo przeciez nie piesek był winny tylko głupi właściciel.:shake: Ale wója nie omoieszkał powiedzieć na dowidzenia...więc teraz szukaj psa. :mad:Huragan był postawnym psem i miał piekne walory więc i mi na spacerze zdarzyło sie ze inny facet szczuł amstafkę na Hurcia na szczęście było to w parku przy ludziach ale widział to mój kolega i w szkole powiedział mi że gdyby było to gdzie indziej spuścił by ją bo widział kiedyś taka sytuację nad jeziorem.I że najpewniej on bierze udział w walkach bo widział jak kiedyś szli do lasu z innymi psami które ewidntnie zachowywały sie wobec siebie agresywnie a mało tego były szczute:angryy::angryy: Każdemu z nas może się cos takiego przydarzyć. Co wy byscie zrobili na moim lub wója miejscu. Jak byście zareragowali?:) Co byscie zrobili gdybyście podejrzewali że widzicie ludzi przygotowujacych się idacych czy bioracych udział w psich walkach:mad::angryy:Odpisujcie jestem ciekawa Waszych opini! Pozdrawiam:)
-
Jest sliczny a z czystej ciekwości ile on ma;>???
-
(W-wa) znaleziony szczeniak JUŻ W NOWYM DOMU :)
sunshine replied to siekowa's topic in Już w nowym domu
Na Siekową mój piesek się nie rzuci ale z sunia była by jazda:P Pomóżmy biedactwu!! -
[Warszawa] Cudowne psy do adopcji z Azylu pod Psim Aniołem.
sunshine replied to siekowa's topic in Już w nowym domu
Wspaniałe pieski powodzenia. Szkoda że moja Nukusia nie bardzo lubi inne pieski u siebie bo juz dawno bym w domu zrobiła paczke miłości xD -
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
sunshine replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
Znowu te Krzyczki serce mi płacze:angryy::placz: przepraszam Was za niewiedze ale czy to jest jakieś schronisko? Jeśli tak czy nikt ich nie zaskarża za okrucieństwo wobec zwierząt? jeszcze raz przepraszam ale chciała bym się dowiedzieć:oops: -
Jaki ☺sliczny na pewno szybko sobie poradzi:*
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
sunshine replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
hehehe to faktycznie było by zaskoczenie xD Ciekawe czy by mnie szczepili na wscieklizne wtedy...w końcu żółw bezdomny xD :diabloti: Ja mam w domku jeszcze dwie kosztniczki. I zawsze dostaja miano "jakie fajne myszy" albo "skąd masz takie ładne szcury?!" Zabawnie to sie słyszyxD Mało tego są jedynymi zwierzętami które mogą ukraśc karme z miski mojego psaxD. Farciarze:P:razz: -
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
sunshine replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
Ja moze przytocze cos takiego. ja mam kundelka nuke a sąsiadka foksteriera kaje. kiedy Kaja była szczeniakiem szłam z nimi obyma na spacer i pewien znajomy pan kłócił się ze mna uparcie że to szczeniak mojego psa xD. tyle że mój jest długowłosy a kaja nie. No i teraz przetłumacz facetowi że moj pies nie wygląda na foksteriera a juz prędzej na jamnika xD:mad: Opowieść druga :P: Sąsiadka wyjechała na jakiś czas i Kaja poszla mieszkać do jej chłopaka. Pewnego wieczoru wracałam do domu i szli rodzice ww. chłopaka z Kaja. Ich nie znałam ale psa owszem w końcu chodzi ze mna na spacery od szczeniaka xD. Zawołałam ja po imieniu a Kaja radosnie podbiegła. Po czym odchodząc słysze za plecami głos kobiety:"Widzisz, a ty mówiłeś że pies jest strachliwy" haha ...Jak by nie było znam psa lepiej niż tych państwo :P:evil_lol: -
Jakie piękne pieseczki :loveu: i ten skok olimpijski :multi: