Jump to content
Dogomania

Ajula

Members
  • Posts

    15637
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ajula

  1. Tobiaszek ma tak niesamowite ubarwienie, że sie nie mogę napatrzeć na niego a uszko to już w ogóle rewelka :loveu:
  2. oby jak najszybciej do domku :lol:
  3. jakie malutkie biedactwa :-( szczęście, że na Was trafiły a ta z kudłatymi uszkami ma pyszczek zupełnie jak mój Gacuś, tylko że Gacuś to już duży chłopak (ale też znajdek)
  4. a można wiedzieć jaka to karma?
  5. :loveu: mam nadzieję, że za bardzo się nie bały wystrzałów
  6. cieszę się,że Lesio w takich dobrych rękach :loveu: trzymam kciuki za Lesia
  7. [quote name='ARKA']:roll: Widzisz jest cos takiego co nazywa sie: zaufanie społeczne. Nie byly tam jakies osoby a przedstawieciele organizacji, ktorych statutowym obowiazkiem jest ochrona zwierzat, przestrzegania ich praw. Apeluje i prosi organizacja o wysylanie listow. Petycja ma tresc i pod nią sa podpisy tu jest ta sama tresc, osobno podpisywana-jaka roznica? dokladnie tak :roll: nie musze jechać do Olkusza, aby na wlasne oczy przekonać jakstraszny jest los trzymanych tam zwierząt - mam zaufanie do osób, ktore się tą sprawą zajmują podpisujemy także na przykład petycje do rządów obcych państw o uwolnienie więźniów sumienia, mimo, że nie byliśmy w tych państwach i owych więźniów na oczy nie widzielismy - wierzymy organizacjom i ludziom, którzy się tymi problemami zajmują dlatego ja też napiszę listy tam, gdzie trzeba, choćby po to, żeby wyrazić moje oburzenie i zaprotestować :angryy:
  8. no tak, 3 tygodnie to bardzo krótko, pewnie potrzebuje wiecej czasu :)
  9. buuu :placz: jak tu nie ryczeć na taki widok :placz: Pinio przy choince.. nawet jesli nie widzi, to na pewno czuje zapach świąt ale miał chłopak farta, że takich ludzi jak Wy spotkał to jest najlepsza opowieść wigilijna :loveu:
  10. [quote name='pinczerka_i_Gizmo']Gdy rozmawiałam z moją wetką, powiedziała, że sedalinu nie podaje się zazwyczaj domowym zwierzętom i to na sylwestra, ponieważ działają tak, że paraliżują w jakimś stopniu ciało i układ nerwowy zwierzęcia, ale mózg dalej pracuje tak samo i pies jest wszystkiego świadomy, tylko nie jest w stanie zareagować. Czy to prawda, czy nie - zniechęciło mnie i co, jak co, ale za sedalin podziekuję.[/quote] To prawda - zauwazyłam to samo u naszej suni - ona ma 5 lat, więc koszmar sylwestrowy przeżywamy już od 5 lat :roll: co roku próbowalismy inne tabletki lub syropy od weterynarza, ale nic nie pomagało po sedalinie było jeszcze gorzej, bo zauważylismy, że mimo zwiotczenia miesni utrudniającego poruszanie się mózg psa pracował normalnie i to było jeszcze gorsze, po prostu okropne - bala sie tak samo jak zawsze, ale nie miała siły, żeby uciekać, przewracając sie i obijając o meble próbowala znaleźć kryjowkę DAP też probowalismy (odpowiednio wczesniej włączony do akcji), ale nie zauważyłam żadnej różnicy w zachowaniu w tym roku dołączył do naszej rodziny znajdek, który tez się panicznie boi petard - mamy przykrą okazję to obserwować, bo na moim osiedlu walą bachory petardami juz od kilku dni :angryy: uznalismy, że jedynym lekarstwem na ten stres jest wyjazd - pakujemy psy i jedziemy na zadupie, gdzie (upewnilismy sie) nie strzelają petardy wrócimy za kilka dni, jak już sie sytuacja uspokoi
  11. biedulek z tym kołnierzem - jak one tego nie lubią :p ale kołnierz musi być pozdrawiam Gacusiową rodzinkę :lol:
  12. Klaudus gratulacje :smile: Miki śpi z kopytkami do góry bo mu dobrze - Twoja to zasługa (i reszty domowników)
  13. o matko, jaka biedna ta psina :roll: szczęscie, że chociaż ci ludzie chcieli ją odszukać i wreszcie wróciła domu
  14. Bubble, widać, że Tobiaszek zupełnie zawrócił ci w głowie :lol:
  15. Faktycznie pączuszek, ale jaka śliczna mordka :) teraz ma więcej okazji do ruszania się, więc może trochę schudnie
  16. super bardzo się cieszę :) nasz znajda też bał się obróżki i smyczy, ale szybko się przyzwyczaił one mają niesamowitą zdolność do przystosowywania się do nowych sytuacji, tylko potrzebują trochę czasu będzie dobrze!
  17. :crazyeye: mam nadzieję, że malutka odnajdzie się
  18. wzięta ze schronu a potem w ciągu kilku miesięcy 3 wlascicieli :placz: o ludzie... :-(
  19. rozpieszczaj Bubble rozpieszczaj :lol: mój aniołek jest też rozpieszczona straszliwie, no i komu to szkodzi? :p co najwyżej mi :megagrin:
  20. to mają teraz w domu wesoło :evil_lol:
  21. śliczności :loveu: najfajniejsze zdjęcie z kopytkami do góry - widać jak jej u Was dobrze :)
  22. 6 godz za kierownicą to nie malo :) mam nadzieję, że pogoda będzie znosna
  23. co za radosc widzieć biedaka we własnym domku :loveu: a czy Gacus jest grzeczny? jak mijają dni? i czy nadal nazywa się Gacuś? :cool3:
  24. trzymam kciuki, żeby było dobrze :kciuki:
×
×
  • Create New...