Jump to content
Dogomania

Ajula

Members
  • Posts

    15637
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ajula

  1. maluszku mało masz gości na wątku
  2. jestem kompletnie zdezorientowana tymi problemami z okiem Gufiego :( prosto mówiąc - jedno oko ma się lepiej i wraca wzrok, ale drugie oko w stanie gorszym, niż przed OP? myślę, że pieniądze z bazarków zostawcie na transport Fundacji i tak będziemy winne pieniądze, bo już widzę, że nie wystarczy - spróbujemy zebrać jakąs konkretniejszą kwotę i wtedy oddamy je Fundacji (tak jak zrobiliśmy ze sterylką Saby, Gonia zapłaciła z konta emirowego, a my uzbieraliśmy i oddalismy) Kasia, o dr Straczewskiego się nie martw, ja podejdę w poniedziałek i zapłacę ten dług, to nieduża kwota, zapłacę, a będziemy mieć u niego czyste konto tylko mi napisz, kiedy była ta wizyta, bo pewnie mają zapisane w zeszycie, to było na Twoje nazwisko, tak?
  3. dziewczyny mają rację, trzeba poszukac kogoś z wawy kto zwizytuje dom a w okresie świątecznym ludzie będą jeździć w tą i tamtą, to może transport łatwiej się znajdzie
  4. [quote name='BeaBono'] z konkretów - zakończyły się bazarki, dochód z trzech : [SIZE=2][COLOR=black]125 zł[/COLOR][/SIZE]- połowa dla Sabci !!! (62,50zł) Ile będzie brakować na DT?[/QUOTE] Bea kochana dzięki za bazarki :loveu: wychodzisz z założenia, że rodzina musi się trzymac razem, prawda? nie pamiętam, kto ile deklarował, ale chyba za dużo tego nie było muszę poszukac w postach w pierwszym poście jest: deklaracje mczne: Ajula 50zł. agnieszka103 15zl. Rytka mówiła, że może dorzucić 15 zł, to będzie razem: 80 zł dodać od Ciebie z bazarku = 142,50 postaram się od kogoś ze znajomych coś wyciągnąć i jeszcze rzeczy na jakies następne bazarki chyba znajdę mamy na sprzedaż domową budkę, którą Krzysiek kupił dla psa lotniskowego, ale on się tak jej boi, że ani razu nie wszedł, kosztowała 50 zł
  5. [quote name='BeaBono'] Głowy do góry, do trzech razy sztuka !!![/QUOTE] i tego się trzymamy :) nawet jak ta sztuka będzie dopiero za czwartym albo piątym razem :D
  6. chyba we wrześni jest schronisko, a w gnieźnie to nie wiem z Gniezna jest ata, widziałam ją ostatnio na tym wątku [URL]http://www.dogomania.pl/threads/172267-Horror-w-szydlowcu-GIBON-zlapany-UMIERA-Potrzebne-wsparcie-finansowe/page147[/URL]
  7. Natalijo, myślę, że jakby Ninka mogła umieścić sunie u P. Wandy, to by to zrobiła, dajmy już jej spokój z tą opcją
  8. może już ma takie przepełnienie, że nie ma gdzie ich umieszczać ludzie przywożą tam psy i uwiązują do siatki :( ale ok, nie ma co debatować, skoro tam nie pojadą, trzeba szukać innych miejsc, ja bym się chętnie dorzuciła, ale sama musze ruszyć na żebry, bo zaczyna być za mało na leczenie Gufa z mojego banerka i na DT dla czarnej
  9. zwierzęta się ucieszą, że pańcia będzie na odwyku i z nerwów będzie musiała pewnie częsciej na spacerki wychodzić (żeby jakoś zagłuszyć zespół odstawienia) :diabloti:
  10. ja nie wiem, czy to wytrzymasz :evil_lol: ale napraw sobie komputerek, żeby Ci dobrze pracował
  11. nie pamiętam, koniec lipca, czy początek sierpnia nie wierzę, żeby Pani Wanda odesłała jakiegoś nieszczęsnika, bo kogoś nie lubi czy lubi ludzi to nie wiem, ale wiem, że psy kocha tak bardzo, że mieszka dla nich w przyczepie kampingowej i poświęca im życie, jak nikt ze znanych mi ludzi
  12. ojojoooj :placz: i że co? ....że Cię nie będzie na dogo tak długo??
  13. [quote name='natalijo'] Napisałaś, ze Pani Wanda ma zakaz przyjmowania psiaków od osób fizycznych. No więc kto ten zakaz wydał? I jeśli od osób fizycznych nie może to od kogo może?[/QUOTE] my jak najbardziej bylismy osobami fizycznymi kiedy zawozilismy Szafira a pieniądze na niego zbierane są na jego wątku z deklaracji i bazarków, przelew robi co miesiąc osoba fizyczna więc ja nie wiem o co chodzi
  14. dlaczego "jeszcze dzis" ? wybierasz się gdzies nasz :angel: ?
  15. zaglądam tu z nadzieją, że psiak się znalazł, ale nadal go nie ma a coraz zimniej :(
  16. trzeba miec nadzieję, bo jednak są zapytania o nią inne psiaki nieraz miesiącami mają ogłoszenia i kompletnie nikt nie pyta o nie
  17. księgę gości to własciwie możesz zlinkować z dogo (wątek Dropcia) :D
  18. [quote name='KateBono']Czy mogłam w ten sposób zrobić? Widziałam tylko takie wyjście , a Gufiaczkowi te leki i wzyta była potrzebna.[/QUOTE] zrobiłas co trzeba i dziękować Bogu, że Gufi jest u Was i tak się o niego troszczycie tylko teraz musimy w try miga zorganizować kasę na transport
  19. w pierwszej chwili pomyslałam, że zostawianie jej samej na 8 godzin odpada ale sobie przemyslałam, że przecież dużo psów tak zostaje może trzeba dopytać jakie są warunki, gdzie Pan mieszka, czy sam itd. jakby warunki były dobre, to może jesli nie Saba, to inny pies znajdzie dom :hmmmm:
  20. myślę, że jakby psiak pojechał do domu, to Asiorek już by dała nam znać
  21. [quote name='natalijo']... W Przyborówku koło Poznania jest schronisko, a właściwie przytulisko prowadzone przez Panią Wandę.... [/QUOTE] latem transportowałam z Wrocławia ze schroniska psa Szafira, adopcja okazała sie nieudana, pani włascicielka kazała zabierać psa, w nocy wieźliśmy go do hoteliku w Szczepankowie, a następnego dnia do Pani Wandy pani Wanda zgodziła się przyjąć Szafira za 200 zł miesięcznie to wspaniała osoba, warto zapytać, czy nie weźmie tych biedaczek
  22. ja do tej pory bezpośredni (aż za bardzo!) kontakt z kotem to miałam tylko raz - nocowałam u znajomej i miejsce do spania miałam w pokoju jednej z córek - w nocy, jak już wszyscy spali, pod drzwiami pokoju zaczął miauczeć kot, nie mogłam tego nerwowo wytrzymać, więc go wpusciłam a ten cholernik właził na szafę i skakał na mnie :mad: jak go wynosiłam z pokoju, to wsciekle miauczał, jak go wpuszczałam, to skakał na mnie z szafy - i całą noc tak się bujaliśmy byłam wściekła i powiedziałam sobie - o nie, nigdy w życiu kota ale mam za to dwa psy, czasami tez dają w nocy popalić :evil_lol:
  23. Jkp - jasna sprawa, że musi znaleźć "swój swojego" :) my tu nawet przecież nie narzekamy na panią, powiedziałabym, że na wątku panuje atmosfera spokojnej rezygnacji ;) jesli Pani miała wąty, dobrze że Czarnej nie wzięła a zresztą pisała o wypadku i poranionych oczach męża - że nie będzie miała czasu - ok, można to zrozumieć
  24. pięknie dziękujemy :Rose:
  25. kikou ja w Przyborówku byłam tylko raz - jak zawoziłam Szafira aparat nasz nie działa, bo przypadkiem go "załatwiłam" :oops: tam jezdzi głównie Weronia, i z tego co pamiętam Martali trzebaby może zobaczyć na stronie przytuliska
×
×
  • Create New...