nie ma wyjścia, nie ma gdzie umieszczać biedaków :(
Birka też nie miała gdzie się podziać, w Szczepankowie jest bezpieczna i czuje się tam fajnie, zupełnie inny pies z niej
tak więc trudno, chociaż tam drogo to trzeba wykombinować pieniądze, one muszą być bezpieczne
do schroniska ich nie oddamy