Jump to content
Dogomania

malibo57

Members
  • Posts

    10423
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by malibo57

  1. Witamy, witamy! Wielu nas potrzeba:)
  2. To chociaż w tej pięknej gminie jest teraz szansa na normalność:cool3:
  3. Sfinansuję transport tej suni, jeśli znajdzie się płatny. Tylko tyle mogę zrobić, bo fizycznie nie pomogę - siedzę w Warszawie.
  4. Lukasek? Krawatka dziś wyjeżdża, prawda? Może czas na stare zobowiazania? Co Ty na to? Lepsza pora się nie trafi. No, i Lukas pewnie się ewakuuje wkrótce? Jeśli będą dwa miejsca, to poproszę o 1 rezerwację?
  5. :crazyeye: Dziś dzwonił jeszcze raz? Czy już wczoraj się deklarował? Jakby tu rozmnożyć takie domki?
  6. Atak poszedł - został jeszcze jeden cel.
  7. Cheap antyszambruje obecnie u Ziutki w przedpokoju do ogłoszeń. Chwilke potrwa. Jak tam na twardym?
  8. :ghost_2:Tfu, tfu! Może i dobrze.
  9. A z kim Ty na łeb się zamieniłaś, kochanie?:cool3:
  10. Do dra Jagielskiego najłatwiej dostać się na SGGW, bo na Białobrzeskiej straszny kocioł i kolejki. To tak na wszelki wypadek - przyjmuje bodajże w środy ( dzień kliniczny) i jeszcze jeden dzień - rejestracja telefoniczna.
  11. Qurczę, co za naród tam mieszka? Mówisz, ze nawet obiecana "nagroda" za szczeniaki nie pomogła? To już nie wiem, co zrobić. Bez miejscowych się nie uda - pora roku do niczego, nie ma jak tam koczować:(
  12. [quote name='Cajus JB']Wszystko ładnie, pięknie. Tylko nie ma deklaracji stałych. A jednorazowe trzeba trzymać na niespodziewane wypadki. To niemłode psy. Miały badania? Wiadomo czy wszystko z Ich zdrowiem jest w porządku? A jak coś wyjdzie? Jeśli mają jechać do hoteliku to muszą mieć komplet deklaracji stałych. I zapas jednorazowych. Jak jakaś deklaracja wypadnie? Lub co gorsza psiaki pojadą, a nie zbierzemy całej sumy ko końca? Będziemy łatać to bazarkami? I jeszcze jedna sprawa. Adopcja. Czy psy uda się wy adoptować razem, osobno, wcale? To spora suma. I może być na bardzo długo. Nie chcemy aby wróciły prawda. Rezerwacja hotelików ok. Ale wysyłanie bez kompletu stałych to olbrzymie ryzyko. W tym wypadku podwójne. Przecież przy ewentualnym braku kasy nie będziemy za jakiś czas decydować, który wraca.[/QUOTE] Proponuję skupić się na zbieraniu deklaracji. Jeśli uzbieramy na "czynsz", to uważam, że chłopcy mogą jechać. Nie jest potrzebny zapas - zadeklarowałam pokrycie kosztów diagnostyki i leczenia. Potrzebna akcja "zbiórkowa". Kto potrafi ładnie prosić?:) Jakieś pomysły marketingowe? Hm, do Brodnicy faktycznie kawałek. Może zdecydujmy jednak, że im bliżej Radomia, tym lepiej? Dam znać o negocjacjach cenowych
  13. Luka, daj Ty jej spokój, tej naszej Blue. Co Ty bez niej zrobisz? Znowu nas pognasz po polach i lasach:evil_lol:
  14. Zuzka, nie martw się. Jesteś śliczną, mądrą psinką. Nic ci nie grozi. A domek? Domek gdzieś jest. Siedzi sobie jakiś człowiek nocą i myśli: Tęsknię za psem, ale chyba nie mam czasu, nie mam warunków... Bzdura, proszę Państwa! Proszę się dłużej nie męczyć, proszę spojrzeć na Zuzię:) I gotowe!
  15. Podobno nie ma "popytu" na takie pieski, jak DARK. Nie wierzę! To nie może być prawda. Popyt! No, głowa boli - serca szukamy dla Darka, Serca przez duże S!
  16. Ja po dwóch szczeniakach wymiękam! Podział pracy, kochana;-)
  17. Jest na Hepaticu? Czy pozwolili coś innego dawać?
  18. No, mało jakoś. A Redek zdrowieje i jest fantastyczna psiną:) Kochany Janioł bis! A jaki uroczy przy tym!
  19. Była. Pan myśli, czy stać go na zainwestowanie ogromu pracy w psa po przejściach:crazyeye:
  20. Właśnie, właśnie:) Dobra myśl. Zrealizujemy. CEKINEK trzymaj się!
  21. Pisałam już, że ta środa wyjątkowo wredna była. I dobrze, że się skończyła! Krawatka dziś z Ziuteczką do domku jedzie:)
  22. Dziś było jeszcze zwiedzanie domków, a wieczorem Kajtuś zainstalował sie na Żeraniu:) Była i kropla goryczy, bo Sonia wróciła do hotelu. Szkoda, może ktoś z pozostałych Państwa zajmie się tym Miodkiem? A z Kajtusiowego domku bardzo się cieszymy, bo jest świetny! Smutna Malizna zapomniała o smutku w moment. Dzięki Iwonko:)
  23. Oj, mało dziś brakowało. Była rozterka i łezki. W końcu... nic z tego. Inny piesek został w domku. A Sońka jest taka cudna przylepa, taka słodycz psia. Ona tak mocno, mocno chce być czyjaś.. Ufff!
  24. Lukas, proszę Cię! Czy Ty nie możesz sobie pontonika z Krakvetu od "dzieci" pożyczyć?:evil_lol:
  25. Poczekajmy do jutra - coś ta środa jest wredna:(
×
×
  • Create New...