Jump to content
Dogomania

malibo57

Members
  • Posts

    10423
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by malibo57

  1. Ok, to czekamy. Ma być tu wieczorem. Może uda się, to przesunę godzinę na 17, 18.
  2. Trzymaj, trzymaj! Długo nie będzie pusty...
  3. Derek, Jacuś, Sky i reszta też przeszła to bez żyrandola, ale Pucuś kiepsko trafił i mógłby sobie krzywdę zrobić przy manewrach "naprawczych" - co nie daj, Boże!
  4. Ooo, to super! Bo godziny są do wyboru. W jaki dzień mogłybyście jechać najwcześniej? Może udałoby się "zaliczyć" od razu kastrację u dra Modrzewskiego na Sadybie? To taki cholerny kawał drogi, a badanie u okulisty nie potrwa bardzo długo. Jak myślisz? Gdybyście miały możliwość wyjechać wcześniej, to może jeszcze Lamia załatwiłaby termin kastracji? Oba te adresy są w pobliżu.
  5. Hej! Nie tak szybko! Lepiej w żyrandolu, niż ponowne cięcie, brrrr...
  6. Irytacja zupełnie nie na miejscu. Chodzi o znalezienie Misiowi domu, a nie przepychanki co, do diagnozy. To tylko papier. Pies ma mniejsze szanse na adopcję, po prostu. A chyba ta jest celem? W tej chwili jego byt jest zabezpieczony, więc nie ma potrzeby, żeby epatować kogokolwiek jego ślepotą. Poradził sobie doskonale również w obcym otoczeniu, jakim była dla niego Siestrzeń. Miś jest psem domowym, przynajmniej takie zachowania wykazuje, reaguje na komendy, niczego nie musiał się uczyć, chodzi bardzo dobrze na smyczy, umie zachować czystość, wie, jak poprosić o pozwolenie wejścia na łózko, czy kanapę. To nie jest dzikus z pobocza. Coraz bardziej przywiązuje się do pana Andrzeja i to jest dramat, bo za chwile będzie psem nieadopcyjnym. Pan Andrzej jest tylko pracownikiem, jeśli zmieni pracę, pies zostanie w kojcu, jako jeden z wielu i na pewno odbije się to na jego psychice. Teraz najpilniejsze jest znalezienie dla niego domu, ogłaszanie i kastracja, bo to warunek wydania do adopcji. Wizytę u dr Garncarza umawiam, oczywiście, ale wątpię, żeby operacja była najpilniejszą potrzebą w życiu Misia. Jest termin wizyty u dr Garncarza na 7.12. na godz. 19.15. lub wcześniejszą. Jest nawet termin na jutro, ale to chyba za wcześnie ze względów organizacyjnych? Na razie zaklepałam termin na 19.15, ale nie mogę się dodzwonić do Elmirki. Miś jest zapisany na Fundację Sfora. Tu są namiary i mapka dojazdu: [url]http://www.garncarz.pl/[/url]
  7. Hejka:) Czekam na kontakt z Lamią. Oni, jako Sfora, mają swoje wejścia u dra Garncarza.
  8. O rany! Dzięki:) Mal posyła numer konta na PW, ale na razie czekamy na efekty ogłoszeń i decyzje Red, co dalej z chłopakami. Ale naprawdę serdeczności - jesteś wielki!
  9. Dobrze, Elmirko! Postaram się:) Ale za zmianą tytułu też jestem. Ważne, jak pies funkcjonuje, nie co lekarz pisze. I wcale nie robimy tym dobrze Misiowi. A kto tu zagląda? Kto wie? Nie wszyscy się ujawniają.
  10. Pewnie, że robić, tylko wyrzucić to "ślepy" i "niewidomy". Można to wyciąć z tekstów do ogłoszeń.:)
  11. Luka, jego trzeba do lekarza i zrobić krew, na babeszjozę też. Nie ma na co czekać.
  12. Kurczę, a gdzie te zdjęcia? Nie przesłałam?
  13. :evil:Znaczy się, wreszcie!
  14. No, to mówiłam przecież. Myślałam, że już wiszą jakieś zajawki - to chyba jedyna metoda:cool3:
  15. :loveu:Kochana Ziuteczko! To jedyna droga dla naszych sierotek, i to dzięki Tobie.
  16. Ziuteczka, Dharma nie wrzuci zdjęć, bo jej laptop pada co 5 minut - awaria.
  17. Kochani pomóżcie dobrze zaopatrzyć Falka. Cortaflex HA kosztuje 166,-; Inflamex - 76,-. pewnie potrzebny Hepatic, bo go wykończymy tą kuracją. Dla Darka też potrzebny Hepatic. Kosztów ludzkich medykamentów i siemienia nie liczę:shake:
  18. Ludzie to najpierw wrzucają na fotosik.pl albo na empik. foto. Dopiero potem wklejają linki i jakoś to tak idzie Zaraz poprosze Ziutke o instrukcję
  19. :) Może się uda ze zdjęciami. I dzięki za zrozumienie "cioteczkowych" serduszek.
  20. Ale uroczy pyszczek:)
  21. Ufff! Ale się przeraziłam tego początku! Jeśli chodzi o zdjęcia, to zmieńcie przeglądrkę na Firefoxa na przykład. Dogo zrobiło się niekompatybilne z Internet Eksplorerem:(
  22. [quote name='gonia66']Dzis doszly pieniazki do skarpetki Czarusiowej od cioteczek: AnnaA- 30 zł malibu57- 50 zł Bjuta- 10 zł BArdzo bardzo dziekuje kochanym cioteczkom:*:*:*- obecnie w skarpecie Slodziaka mamy 395 zł, więc nie jest źle:D:D[/QUOTE] Gonia kochana, ja jestem malibo, Malibu to inna osoba. Wiem, że się mylą te nicki. Nie bierz mi za złe, co?:cool3:
  23. Wynik konferencji z drem Oklowskim. Nowy lek sie nie sprawdza, szczegolnie u starszych psów:( Do operacji doktor też się nie spieszy. Zalecił podawać Falkowi przez 2 tyg odpowiednie dawki Meloxicamu i leki chondroprotekcyjne. Zamówiłam mu cortaflex HA i Inflamex na kontynuację po Meloxicamie. Ale bardzo boję się o jego żołądek, nerki i wątrobę. Te leki mają fatalne skutki uboczne:( Poproszę Monikę o robienie mu glutka z siemienia lnianego albo podawanie soku z aloesu. I musimy jakoś przetrwać..
  24. Asiamm kochana, jak zwykle:loveu::calus:
  25. Kurcze, a to samo życie - nie literatura:shake:
×
×
  • Create New...