Jump to content
Dogomania

Agmarek

Members
  • Posts

    3854
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Agmarek

  1. [B]Mariamc [/B]masz cudne piesy :loveu: najważniejsze że szczęśliwe :eviltong: A co do przygody życia, to ja miałam podobną (a raczej mój syn) kiedy w zimowy poniedziałek (-20) mój syn poszedł do przedszkola w adidasach, bo moja psica pożarła mu w niedzielę kozaki :oops: Pamiętam jak raz oglądałam w tv program o obronie zwierząt i wypowiadała się pani z TOZu...W FUTRZE !!! :crazyeye: Pewnie jej piesy pożarły wszystkie kurtki, więc ciesz się że Ciebie to nie spotkało :razz: bo tamtą kobite zlinczować chcieli :lol:
  2. Jambi zajrzałam tu dzisiaj z drżącym sercem, a tu takie wieści :loveu: wymiziać proszę panienkę, bo widzę że nie zniszczalna :lol:
  3. A mnie tylko Szakira nie chce śpiewać. Żadna strata, bo i tak jej małpy nie lubię :eviltong: Z Ostrowskiej to ja tradycyjnie. Szklaną pogodę :oops: a co do tego mięska z ostatniego teledysku, to...mmm...:razz: mnie by się też takie mięsko w domciu przydało :razz: w tym turbanie...czerwony kwiatuszek na głowie...Normalnie cudo :-o a jak tam wódę łoi z kielicha. Taaak. Ja też chcę taką mieć. Przywiążę do kaloryfera i nie będę już musiała sama pić :eviltong:
  4. [quote name='bela51']Sciemniacie cos dziewczyny, a ja dałam sie juz nabrac.:evil_lol:[/QUOTE] Ja nic nie ściemniam. Nie wiem o co chodzi :crazyeye: Wiem że się psom gotuje nóżki, bo tam naturalne "coś" jest, ale zabij mnie - nie wiem co :eviltong:
  5. Witaj Nie czytałam od początku, ale trzymam kciuki za Balbinkę. Ja i moje gady [URL="http://img207.imageshack.us/i/dsc00820g.jpg/"][IMG]http://img207.imageshack.us/img207/7927/dsc00820g.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][/URL]
  6. [quote name='sleepingbyday']agmarek, nie rozumiem, masz dwie sztuki dziecków i chcesz trzecie? to se zrób i o co chodzi.... albo pójdźcie na kompromis z tezetem i weźcie jakiego ssiersciucha ;-)[/QUOTE] Ja bym chciała trzecią sztukę :diabloti: ale TZ mówi że ilość baranów w tym domu jest wystarczająca :roll: Próbowałam jeszcze jednego sierściucha, ale na to się tez nie zgadza :shake:
  7. No tośmy się nie zrozumiały :lol: ja w kuchni najczęściej to tylko światło zapalam ;) Nigdy nie gotowałam świńskich nóżek, ale kiedyś TZ kazał mi kupić, to miały pazury i myślałam że o takie pazury chodzi Emi kiedy zapytała: [B]Poważnie gotowane z pazurami dawać?????[/B] :evil_lol: A gotowanego kuraka to ja psom obieram z kości. Spoko-loko :diabloti: Chrząstek też nie daję, bo się boję.
  8. [quote name='Emigrantka']Przeciez gotowanego kuraka sie psom nie daje?[/QUOTE] Ja daję :roll: moje psy tylko patrzą kiedy zupę gotuję, bo po udzie w gęby dostają :evil_lol:
  9. Wiesz co? Moja onka zaczęła "przysiadać" i okazało się że ze starości pewnie ma problemy ze stawami. Dostała od weta caniviton forte, bo mnie sie nóżek gotować nie chciało i jej przeszło, ale zapytaj Belę. To chyba ona radziła mi wtedy jak sie te nunie gotuje.
  10. [B]Charly [/B]zgadzam się z [B]Bolsbokser[/B] że często są to psy z poważnymi problemami. Moja sucz była wybiegana, wybawiona i umęczona do granic, po czym (nie z głodu zapewne) wracała do domu i przemeblowywała chałupę. Do dziś uważam że robiła to z tęsknoty za swoim DT i choć jest u nas 2 lata, to nadal małpie zdarza się nabroić :roll:
  11. Agmarek

    Metamorfozy

    [quote name='truskawa144']A są wychodzące? [/QUOTE] Tak. Są wychodzące, a wręcz mieszkające na dworze. [quote name='brazowa1']Nie,to tylko nazwa taka niewinna Nieduzo ma wspólnego (prócz smarków z nosa),z naszym ludzkim katarem. Agmarek,sa zaszczepione na wszelkie wirusówki? [/QUOTE] Nie są. Tylko wścieklizna raz na dwa lata. To takie dokarmiane półdzikusy :-( Wpuszczam do ciepłego garażu, łapię, wsadzam tabletkę i daję jeść. Potem śpią zazwyczaj pół dnia i idą na rajzy. Przyznam szczerze że mam awersję na szczepienie kotów ze względów osobistych. Zaszczepiłam kiedyś kota jakąś super szczepionką po której maluszek (zazwyczaj żwawy) zaczął się przelewać przez ręce. Tam była kocia białaczka chyba. I tak oto poza wściekiem i robalami nie eksperymentuje.
  12. [quote name='bonsai_88']nie chcesz kolejnego kota?[/QUOTE] Nie. Muszę uprzejmie odmówić ;) ale jak będę chciała rozwodu to się odezwę :diabloti: [quote name='Asiaczek']... i dlatego się zaczerwienił? Po co zaraz złość..[/QUOTE] No to samo ja mu powiedziałam że przecież w tej sytuacji...kot w tą czy w tamtą...:roll: Nie dotarło. [quote name='Alicja']TZ dokarmia w pracy rodzinkę ...prawie są oswojone :) więc pewnie łóżko zaakceptują ;)[/QUOTE] Ja tez mam rodzinkę i też prawie oswojoną :evil_lol: tylko drapią, gryzą i takie tam...inne atrakcje...:roll: Dzisiaj o 12 w nocy musiałam zejść na dół bydlaka wpuścić, bo tak skakał na klamkę jakby kluczy nie mógł znaleźć :evil_lol: Wlazło do chałupy, nażarło się i jeszcze było pierwsze w łóżku niż ja :crazyeye: i już tuliło się do TZ-a :angryy: a ja w nogach się mogłam co najwyżej położyć...
  13. Agmarek

    Metamorfozy

    [quote name='brazowa1']Koci katar... ta choroba zabija kociaki w schronach,a tak niewinnie sie nazywa.[/QUOTE] Co Ty gadasz? Poważnie??? :crazyeye: I tu chodzi o taki zwykły katar z nosa??? Jezusie! Moje dwa koty kichają od dwóch, trzech dni, to daję im rutinoscorbin. Może powinnam pójść z nimi do weta? Co? Jak myślisz? Nie chcę żeby im się coś stało :shake:
  14. [quote name='AlfaLS']Anioły to dwie starsze, stateczne sunie 14 i 12 lat plus 2 kicie: jedna lat 13 druga co prawda lat 7 ale bez jednej łapeczki ;). Efekt? Proszę bardzo......[/QUOTE] O czym to świadczy? Że na naukę nigdy nie jest za późno :evil_lol: [quote name='Nutusia'] A wracając do mojej jamniczki Kreśki i tego, że sznaucerek po stole nie chodzi... Otóż zwierzaki uczą się od siebie! [/QUOTE] Właśnie widzę :-( szkoda tylko że te złe rzeczy wchodzą im do głowy szybciej jak "aport" i "podaj łapę" :roll: a miało być tak pięknie... [quote name='E-S']Iiii, nie Bugi, on zazwyczaj wygląda na tego, kim jest ...[/QUOTE] Ja nie wiem. On mi sie kojarzy z takim grzecznym pieskiem który zawsze musi mieć coś w mordeczce, ale żeby go od razu nazywać diabłem? :roll: Przesada :evil_lol: [quote name='J_ulia']Większe cudo to mój tymczas Nordi, syn suni Nelly, która została zagłodzona przez nauczycielkę z Mikołowa... [/QUOTE] Pamiętam ta sprawę. Ech...
  15. [quote name='Alicja']Agamarek :roflt:[/QUOTE] Oj :mad: nie prowokuj mnie Alicja :mad: Masz kota? Bo jak nie, to zdobędę Twój adres i Ci go łachudrę wyślę pocztą. Zobaczysz jak się rozpycha :evil_lol: [quote name='Agucha']Brzydal "zajął się" smyczą podczas transportu do Warszawy, na miejscu śmiał kontynuować dzieło i w efekcie - wetka go wyrzuciła[/QUOTE] A to paskudnik jaki :mad: [quote name='bonsai_88'] zostało mi tylko pójść do kącika i pochlipać za stratą ;).[/QUOTE] Bonsai nie płacz :lol: kupię Ci hehłacz :evil_lol:
  16. [quote name='evl']"Jak masz tak dbasz", że tak powiem ;) Skoro pani tak zapasła suczkę to i komentarzom się dziwić nie powinna ;)[/QUOTE] No niby tak, ale nie zmienia to jednak faktu że mogłam trzymać swój nie wyparzony jęzor na wodzy :roll: powiedzieć że ładny piesek i do widzenia, a jednak nie zrobiłam tego :diabloti:Dziewczyny proszę wrzućcie tu jakąś demolkę :evil_lol:
  17. [quote name='Nutusia']No jak to nie wierzysz?... Uwierz, uwierz[/QUOTE] A ja Ci mówię że nie wlazł :eviltong: przez 6 lat nie właził, a jak się psica pojawiła nagle zaczął? :mad: Kiedyś była u mnie mama. Postawiłam obiad na stole i zasiadłyśmy, a że akurat coś ciekawego w tv leciało, to obiadek stygł, a my wlepione w ekran. Nagle kątem oka zauważyłam że Ruda podchodzi, mamusiny talerz w DWA zęby i idzie do siebie !!! :crazyeye: Z wrażenia zaniemogłam :crazyeye: A do tej pory nie mogę się przyzwyczaić że małpa tylko łazi i po stołach zgląda. Ile pączków ukradła, cukierków, wafelków to nawet nie zliczę :roll: a ile razy zalała mnie kawą nawet nie chcę pamiętać ;) [B]Nutusia [/B]zdolnego masz jamnika. Ja ostatnio przypał miałam, bo poszłam po syna do kolegi z klasy i jamnisia się plątała. Taka grubaśna że pomyślałam sobie iż na wylocie jest, bo szorowała brzuchem po ziemi, więc mówię: "Och...jakaś ty śliczna!:loveu: I niedługo maluszki będziesz chyba miała. Co?" A pani tylko spojrzała na mnie i głosem który mógłby mnie zabić na miejscu i powiedziała: "Ona nie jest w ciąży :angryy:" Chyba spaliłam synowi miejscówkę na dobrą zabawę bo przez matkę więcej go nie zaproszą :diabloti:
  18. [quote name='Asiaczek']...a dlaczegóż-to się zaczerwienił szanowny TZ...? pzdr.[/QUOTE] Mój? Ze złości :evil_lol: Mamy w domu kota, 2 psy (owczarek miał być podwórkowy) i kotkę którą "tylko" dokarmialiśmy to w ramach wdzięczności przyniosła nam troje dzieci :evil_lol: półdzikusów które dają się głaskać tylko mnie i znoszą myszy które musi sprzątać TZ :diabloti: Koty miały być oddane, ale jeden nas odrapał, ugryzł TZa i potencjalnego właściciela, po czy zwiał. Ma dzisiaj 4 lata i mieszka w ocieplanej budzie przed domem, a zimą w garażu (tak jak reszta jego rodzeństwa) poza tym jest notorycznie gryziony przez jakiegoś obcego kota, a co za tym idzie wiecznie odwiedza nas weterynarz, a kot śpi coraz częściej w garażu i kiedy TZ tam wchodzi szanowny pan Bucuś zamyka oczy i udaje że go nie ma, a TZ udaje że go nie widzi :evil_lol: I oto jest kompromis :diabloti: Poza tym ja i TZ śpimy na jednej połówce łóżka, bo na drugiej śpi jego kot. Teraz ja śmiem się zaczerwienić, bo mi ciasno :angryy:
  19. No ja widziałam parę upoconych sztuk w futrach i czapkach, a jednej damie szalik z lisa wystawał z torebki :angryy: masakra :angryy: makijaże spływające po twarzach, a nawet nie chcę wiedzieć co było w domu jak kozaki z nóg zeszły :evil_lol: Ja też dzieciakom kupiłam ciepłe buty, a poszli na cmentarz w pantoflach :evil_lol: i tak nas straszyli że przyjdzie sroga zima w połowie października. Czubki :grab:
  20. NiJaSe zlituj że się kobieto przy nadziei. Daaaaj mi zdjęcie Lady plisssss.......:placz:
  21. No proszę! Proszę! Jakie cudne wieści! Ja jakbym tylko wspomniała o następnym psie (dla którego NA PEWNO) znalazłoby się miejsce, to by mnie TZ :snipersm: Jak ostatnio oglądałam z synem zdjęcia z wizyty u NiJaSe i zachwycałam się Lady, to potem mały męczył ojca żebyśmy kupili Mainecoona. TZ się zaczerwienił i powiedział że jest na tym podwórku wystarczająca ilość sierściuchów do głaskania i następnego nie będzie :angryy: Wiecej tego tematu nie poruszalismy :roll:
  22. [quote name='ulvhedinn']Ej, jak to nie pokazałam, nawet filmik z Krą był...[/QUOTE] O matko. Rzeczywiście!!! nawet go oglądałam jak otwiera PUSTĄ lodówkę :crazyeye: :evil_lol: tylko nie skojarzyłam że to ona, bo...tak niewinnie wygląda...:roll: pies demolka powinien wyglądać jak pies demolka żeby każdy wiedział z czym ma do czynienia, ale nie !!! Te największe pioruny wyglądają jak aniołki i "po robocie" prawie że mają aureole nad głowami :mad: Moja sucz zazwyczaj broi jak zamykam ją z drugim psem żeby w razie czego było na niego, ale jakoś ciężko mi uwierzyć że sznaucerek mini wlazł na stół, otworzył (i zeżarł) całą paczkę chipsów, wyciągnął koc z posłania i ściągnął (z wieszaka!) kurtkę TZ-a :mad:
  23. No w to nie wątpię :razz: moje serce też zalała fala miodu i spokoju :evil_lol: Czekamy w takim razie na śliczne zdjęcia ślicznych panien :lol:
  24. No witaj Emi. Opowiadaj jak było :eviltong:
  25. No to super kaska się uzbierała dla naszej pannicy :multi: A jak Elza się czuje? Wydobrzała już zupełnie?
×
×
  • Create New...