Jump to content
Dogomania

kuzlik

Members
  • Posts

    363
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kuzlik

  1. Z kotami najtrudniej dogaduje sie Gacek,ciagle je gania,a jak on zacznie to Stiuard mu pomaga i wojna gotowa :) Dyzio normalnie do nich podchodzi i nic,chyba czuja ze biedak z niego.
  2. a tak poza tym to mozemy sie przeniesc na watek obu chlopakow ?:)
  3. wlasnie bylismy na spacerze,z wstaniem tragedia,az sie poplakalam,chce dobrze,pomagam mu ,ale jakos nam nie idzie,kolejne siku w domu,na spacerze nic.ale jak wrocilismy,kita zamachal,pierwszy raz :) mielismy niezapowiedzianych gosci,przyszedl sie przywital,rundke po domu zrobil i dalej na kocyk spac.mysle ze to nie pecherz ,nie daje rady sie podniesc na czas.
  4. mysle ze by nie sikal,ale jest tak slaby i te problemy z wstawaniem,ze zanim sie podniesie to juz sika,czasami jest tak ze nie zdazy nawet kroka zrobic tylko sie podniesc a juz siusia.ale jak wychodzimy na spacer to tam tez sie zalatwia,dzisiaj nawet noge podniosl do sikania,bo wczesniej to jak suka sie zalatwial.
  5. wiem ze potrzeba czasu na "zaprzyjaznienie" sie czworonogow :) wczoraj zalapal z kocykiem,dzisiaj juz znowu na golych deskach spi :)
  6. Dyzio noc spedzil bardzo grzecznie,sika mi w domu,ale tam :) ma problemy z wstawaniem,jak juz sie podniesie,zlapie rownowage to troche pozwiedza a pozniej znowu spac.je,pije a to chyba najwazniejsze.dzisiaj poznym popoludniem mamy umowiona wizyte u weta,bo nie pokoja mnie te jego problemy z wstawaniem.kapiel odkladamy ,nie chce go stresowac,niech sie najpierw przyzwyczaji do domu i przestanie sie bac,serducho za kazdym razem tak mu wali jak sie zblizamy.
  7. wizyta umowiona na pozne popoludnie,dam znac wieczorem co i jak.najgorzej jest z wstawaniem,jak juz sie rozkreci z chodzeniem,zlapie rownowage to troche poczlapie po domu.widac ze go ciagnie do psow,ale niestety tylko jeden na niego nie warczy,cala reszta nie pozwala do siebie podejsc.dzisiaj zjadl ladnie,troche popil,pozwiedzal,mam nadzieje ze bedzie wszystko dobrze.
  8. mi tez sie chce za kazdym razem jak na niego patrze,dzisiaj cisniemy do weta,bo to jak on wyglada,jak chodzi,o ile wogole sie podniesie.... :( dobrze ze chociaz je i pije.
  9. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images41.fotosik.pl/1823/17369a35194592b6med.jpg[/IMG][/URL] dobranoc zyczymy [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images42.fotosik.pl/648/e413a2272ef48429med.jpg[/IMG][/URL]
  10. Dyziek chyba zapadl w sen zimowy :) wokol niego tylko zdechle pchelki sie pojawiaja :)
  11. oj bardzo pomogla,ja juz nie raz dziekowalam,ale co tam,raz jeszcze nie zaszkodzi ;) dziekujemy :P Dyzio bedzie sie Pani przypominal :)
  12. wiem ze ciezko,a co do paneli czy kafelek to moja stara tez ma problemy ,wiec to chyba poprostu starosc.tak jak pisalam wyzej zobaczymy czy cos sie zmieni po kilku dniach,jak nie to bedzie niepokojace i wtedy zaczne sie martwic.
  13. juz nie spi,nawet na podworku bylismy,ale musialam go wyniesc bo sam nie wstal,wysiusial sie,i przynioslam biede,zjadl cos wkoncu,duzo pije,z panelami i kafelkami sobie wogole nie radzi ,nie dosc ze wyglada jak jakis polamany to jak sie rozjedzie ....zobaczymy co bedzie po kilku dniach,ale chlopak jest silny,widac ,ze chce wstawac,ze walczy ale nie moze,odzywa przy psach,cos weszy,je wacha,narazie przypomina psa z problemami neurologicznymi,mam nadzieje ze to sie zmieni...
  14. oj ma i to wielkie,przypomina mi poczatki dyskopatii,tak jak u Bani,dam mu troche czasu i cisne do weterynarza jak sie nic nie poprawi.ogolnie wielka bida...
  15. [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/232454-PILNE%21-Mielec-Dwa-psie-dziadeczki-od-lat-oczekuj%C4%85ce-na-dom-%28/page10"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/232454-PILNE%21-Mielec-Dwa-psie-dziadeczki-od-lat-oczekuj%C4%85ce-na-dom-%28/page10[/URL] watek Dyzia :)
  16. miala byc kapiel ale jednak zapodalam srodek od pchel,nie smierdzi az tak bardzo jak Gacław wiec wytrzymamy te 2 dni bez kapieli :) za pare dni to poslanie mieciutke przyjdzie i kocyk pojdzie do szafy,wiec nie musi sie przyzwyczajac :)
  17. juz mam :D cala droge z olsztyna do domu przespal,jesc ,pic nie chce,gardzi kocykami,woli podloge,ze zwierzynca nikt go nie polubil,ale tego sie spodziewawalam,najgorszy to Gacław,nowy nabytek,strasznie zazdrosny.ogolnie Dyzio nie jest w dobrej kondycjii,ale damy rade,zrobimy z niego prawdziwego psa,tylko czas nam potrzebny :) teraz tez ciagle spi. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/1834/c0d32f0065a6ef96med.jpg[/IMG][/URL]
  18. dojechal wkoncu Dyzio :) i kto jest najbardziej zazdrosny...? Gacław,warczy na niego ciagle,grysc chce,jak wczesniej nie wskakiwal na lozko,bo jest za maly,trzeba bylo go wrzucac to teraz pierwsze co zrobil hop i siedzi juz,odrazu na moja polowe pocisnal,rozwalil sie ,jakby biedny stary,schorowany Dyzio mial mu nagle miejsce zajac.
  19. jutro ok poludnia bedzie w warszawie,a od warszawy do olsztyna to jakies 250 km,z olsztyna do domu 30-40min,wiec na obiad powinien sie zalapac :)
  20. z czasem napewno sie wdrapie :) poczatki pewnie beda trudne,ale damy rade :) aimez_moi zazwyczaj na lozku sa jeszcze 2 koty i nie chce spac sama,wkoncu od czegos ma sie meza :P
  21. wogole nie przypomina :) obiecalam sobie ze nie pozwole mu wchodzic na lozko ,bo juz dla nas tam miejsca braknie :) ale co tam...czego sie nie robi dla Gacława :) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images39.fotosik.pl/1817/7c3e0b2bc3dff6d2med.jpg[/IMG][/URL] i wkoncu usmiechniety :) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images48.fotosik.pl/473/b99f32c19073b9acmed.jpg[/IMG][/URL]
  22. dzisiaj rusza,ale dluga podroz go czeka,u mnie bedzie jutro ,mysle ze podwieczor,moze na obiad sie zalapie :)
  23. dzisiaj juz piatek :) jeszcze jeden dzien Dyzku,jeden :)
  24. dane poszly na priv,ciesze sie ,bardzo ;P
×
×
  • Create New...