[B]Słuchajcie, dostałam taką wiadomość od ciotki jayo!!!![/B]
"Takiego towaru jeszcze nie wiozłam. Jeśli wszystko pojdzie zgodnie z planem - w czwartek rano baardzo wczesnie jade do Krakowa i moge je zabrac. Biore rowniez sunie, ale ktos musi suke i chomiki odebrac ode mnie w Krakowie po wjezdzie do Srodmiescia, bo nie bede miala czasu ich wozic, jade na spotkanie o okreslonej godzinie (11). A pogoda jest jak kazdy widzi...
pzdr. Dorota
601 420789"
emilak, czy jesteś gotowa na przejęcie "towaru"? :D
Pytanie do Gandzi, czy jesteś w stanie dowieźć je do Krakowa w czwartek rano? A jak nie to załatwiamy jakoś transport do Krakowa?
Aha, i nie wiem czy coś się ciotce jayo nie poplątało.... chyba chodziło jej o wjazd do Warszawy.... bo jak jedzie z Warszawy do Krakowa to nam nie pasi :p