Jump to content
Dogomania

__Lara

Members
  • Posts

    35214
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by __Lara

  1. Rozumiemy :( aga38 - trzymaj się w takim razie, my poczekamy!
  2. Czyli tak jak można było się domyślić :( A czy można trzymać psa na łańcuchu w upał, bez zadaszenia? Rzeczywiście, dobrze, że tam do żniw będą siedzieć. Z drugiej strony dobrze, że teraz mają świadomość, że ktoś "patrzy im na ręce".
  3. Słuchajcie, damy radę, mamy już połowę :loveu:
  4. To zapewne troszkę potrwa, aby móc zobaczyć jakieś widoczne efekty. Ale jakby już sierść nie wypadała to byłoby już coś :)
  5. Boże, mój pies nie mógł się połozyć i dyszał jak już się dusił i trzeba było go uśpić :bigcry::bigcry::bigcry::bigcry::bigcry::bigcry::bigcry::bigcry::bigcry: też nie spał całą noc, bo stał na łapkach, jak się kładł to nie mógł oddychać :-(:-(:-(:-(
  6. [quote name='magda222']Ale fajne fotki z wyprawy :) Psiaki to mają z Tobą dobrze Jaszo :) _Lara... a Ty przypadkiem nie marzyłaś o jamniku? ;) :) Zakładaj ten wątek Megi, bo chcę się dowiedzieć szczegółów skąd, jak i dlaczego? ;) :)[/QUOTE] Hihi, marzyłam i tam sobie marzę jeszcze :) Zaczęłam udzielać się w schronie w Zabrzu, bo tu się przeprowadziłam po ślubie. W lutym spotkałam Megi - sunia była taka przerażona, smutna, ten jej smutek w oczach zapamiętam już chyba na zawsze... takie zupełne zrezygnowanie :( Inne psy cieszył się jak szły na spacer, a dla Megi było to jakby obojętne... potem zaczęłam ją coraz częściej odwiedzać, zaczęła mnie rozpoznować, cieszyć się wreszcie na mój widok :) Od początku jakoś nie mogłam przejść obok niej, nie wiem jak to nazwać, bardzo mnie poruszyła, nie mogłam przestać o niej myśleć. O tym, że siedzi sama w schronie, zamknięta w pseudo-izolatce pod postacią łazienki - szykowana była do sterylizacji i potem po sterylce tam siedziała, także cieszę się, że nie zaznała życia w boksie... W końcu obmyśliłam plan, że wezmę Megi na dt, tak może mój Mąż się do niej przekona, a jak nie to znajdę jej domek. Chciałam też zobaczyć jak będzie reagować na nasze pozostałe futrzaki - królika i chomiczycę :) I tak do nas trafiła na początku marca :) Jest teraz z nami już na stałe - adoptowałam ją na stałe początkiem maja (2 miesiące przekonywałam Męża, ale udało sięęę :) :) :) :) Na królika praktycznie nie reaguje jak siedzi w klatce, jak jest na zewnątrz to Megi siedzi sobie w innym pomieszczeniu. Jedynie poluje na chomiczkę, ale właściwie to leży przed klatką i się w nią wpatruje :) i tyle :) Bardzo ją kochamy, nie wyobrażam sobie teraz życia bez niej :) Jest taka mądra, posłuszna i taka wdzięczna! Tak w ogóle to właściwie wszystkie zwierzęta mamy z odzysku, królik też adoptowany, wcześniej wyrzucony przez "właściciela", a chomiczka kupiona w sklepie zoo jak już dorosła była i było ryzyko, że pójdzie za niedługo na pokarm... Jaszko, nie uduś mnie, że się tutaj tak rozpisałam :oops::oops::oops: Kula musi się kiedyś poznać z Megi :) :) (aha, dowiedziałam się od jednej osoby z Rudy śląskiej, że zna Megi z widzenia, całe życie właściwie biegała po ulicach, miała "właściciela", który puszczał psa samopas....była smutna i przestraszona, do schronu jak trafiła była wychudzona i zapchlona :().
  7. Kurcze, moja Megi to właściwie też pies uliczny i teraz świata poza mną nie widzi. Ale każdy pies jest inny.
  8. A ja sobie zaglądam do Was non stop tylko nie zawsze piszę :)
  9. [quote name='Beatkaa']wtedy co był ze mną :) czyli gdzieś tak w połowie czerwca...[/QUOTE] ;) Beatkaa, ja Wam zazdroszczę, że Wy psiaki kojarzycie w schronie, ja nie umiem tego opanować :sad:
  10. Niedobrze :( a właściwie nie wiem co powiedzieć :( trzeba chyba wątek rozreklamować, Bjuto, może allegro cegiełkowe?
  11. Nie prosiłam jej jeszcze, już do niej piszę ;)
  12. Mam nadzieję, że ktoś wypatrzy Rudiego ;)
  13. Śliczny jest, szybko znajdzie domek :)
  14. Hihi, ale fajne fotki :) Wiecie co, dobrze, że jest z dala stąd...może tu gdzieś mieszka jej "super były właściciel"... przynajmniej tam jest daleko, bezpieczna, kochana :)
  15. Pawełek to jedna kość :( a Piotruś taki smutny :(
  16. Kłódkę :o :o to teraz nie można się do nich dostać? :(
  17. [quote name='obraczus87']Dziękuję bardzo :)[/QUOTE] Hihi, obraczus, wszystkie NAJ NAJ NAJ! :) Oby życie małżeńskie układało Ci się jak najlepiej!!! :) :)
  18. Fajna Kula, ładny ma krawacik biały pod pyszczkiem :) :) :)
  19. [quote name='danka4u1']Takie właśnie relaksacyjne sa zdjęcia mestudio. Wpadam tutaj zgoniona odwiedzaniem psich bud na Dogo, zawsze są jakieś dramaty, nieszczęścia, albo nieporozumienia, a tutaj-[B] kot z psem pospołu sobie śpią[/B], Pieguska kontempluje krajobraz, siedząc do nas...tyłem- bardzo foremnym zresztą- na ścieżce spi sobie inny psiak obok Lisiczki. Czy to Zwyczajny? Co u niego? Dawno nic nie pisałaś... Taka tutaj kraina łagodności i spokoju.[/QUOTE] Najpierw nie zauważyłam, że to kot śpi z Pieguską :evil_lol: O taaak, tutaj można się odprężyć :loveu: choćby wirtualnie ;)
  20. Jasza, jeszcze nigdy nie widziałam, żeby jeden psiak miał tyle bazarków, szacun :ylsuper:
  21. Oj oj, on już pewnie niczym komandos chciał ćwiczyć na swoim bamboszowym poligonie, a tu takie cuś :diabloti: [quote name='Sarunia-Niunia']No, kochany Paluszek wreszcie ze swoją Panią! A żeby Pani zwróciła od razu na Niego uwagę to po brzuszku - i już Pani tylko Jego! I wcale się nie przeliczył! Spryciarz!!! Najważniejsze, że opieka będzie już teraz 100% Fajnie, że urlop się udał :) - ja muszę czekać do 16 lipca...[/QUOTE] A ja do 6 sierpnia...
×
×
  • Create New...