-
Posts
35214 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by __Lara
-
Fergus,sliczny zdrowy ,zadbany z domkiem i miloscia ,ma jak u mamy:)
__Lara replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
Wykastrujcie go przed adopcją. -
:( trzymam kciuki....
-
Czyli tak jak można było się domyślić :( A czy można trzymać psa na łańcuchu w upał, bez zadaszenia? Rzeczywiście, dobrze, że tam do żniw będą siedzieć. Z drugiej strony dobrze, że teraz mają świadomość, że ktoś "patrzy im na ręce".
-
Dunia - MA DOM!! Najlepszy na świecie!!! Dziękujemy!!
__Lara replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Słuchajcie, damy radę, mamy już połowę :loveu: -
Sonia-miala wspanialy dom.ZA TM-ZEGNAJ.....
__Lara replied to lika1771's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
To zapewne troszkę potrwa, aby móc zobaczyć jakieś widoczne efekty. Ale jakby już sierść nie wypadała to byłoby już coś :) -
Boże, mój pies nie mógł się połozyć i dyszał jak już się dusił i trzeba było go uśpić :bigcry::bigcry::bigcry::bigcry::bigcry::bigcry::bigcry::bigcry::bigcry: też nie spał całą noc, bo stał na łapkach, jak się kładł to nie mógł oddychać :-(:-(:-(:-(
-
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
__Lara replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='magda222']Ale fajne fotki z wyprawy :) Psiaki to mają z Tobą dobrze Jaszo :) _Lara... a Ty przypadkiem nie marzyłaś o jamniku? ;) :) Zakładaj ten wątek Megi, bo chcę się dowiedzieć szczegółów skąd, jak i dlaczego? ;) :)[/QUOTE] Hihi, marzyłam i tam sobie marzę jeszcze :) Zaczęłam udzielać się w schronie w Zabrzu, bo tu się przeprowadziłam po ślubie. W lutym spotkałam Megi - sunia była taka przerażona, smutna, ten jej smutek w oczach zapamiętam już chyba na zawsze... takie zupełne zrezygnowanie :( Inne psy cieszył się jak szły na spacer, a dla Megi było to jakby obojętne... potem zaczęłam ją coraz częściej odwiedzać, zaczęła mnie rozpoznować, cieszyć się wreszcie na mój widok :) Od początku jakoś nie mogłam przejść obok niej, nie wiem jak to nazwać, bardzo mnie poruszyła, nie mogłam przestać o niej myśleć. O tym, że siedzi sama w schronie, zamknięta w pseudo-izolatce pod postacią łazienki - szykowana była do sterylizacji i potem po sterylce tam siedziała, także cieszę się, że nie zaznała życia w boksie... W końcu obmyśliłam plan, że wezmę Megi na dt, tak może mój Mąż się do niej przekona, a jak nie to znajdę jej domek. Chciałam też zobaczyć jak będzie reagować na nasze pozostałe futrzaki - królika i chomiczycę :) I tak do nas trafiła na początku marca :) Jest teraz z nami już na stałe - adoptowałam ją na stałe początkiem maja (2 miesiące przekonywałam Męża, ale udało sięęę :) :) :) :) Na królika praktycznie nie reaguje jak siedzi w klatce, jak jest na zewnątrz to Megi siedzi sobie w innym pomieszczeniu. Jedynie poluje na chomiczkę, ale właściwie to leży przed klatką i się w nią wpatruje :) i tyle :) Bardzo ją kochamy, nie wyobrażam sobie teraz życia bez niej :) Jest taka mądra, posłuszna i taka wdzięczna! Tak w ogóle to właściwie wszystkie zwierzęta mamy z odzysku, królik też adoptowany, wcześniej wyrzucony przez "właściciela", a chomiczka kupiona w sklepie zoo jak już dorosła była i było ryzyko, że pójdzie za niedługo na pokarm... Jaszko, nie uduś mnie, że się tutaj tak rozpisałam :oops::oops::oops: Kula musi się kiedyś poznać z Megi :) :) (aha, dowiedziałam się od jednej osoby z Rudy śląskiej, że zna Megi z widzenia, całe życie właściwie biegała po ulicach, miała "właściciela", który puszczał psa samopas....była smutna i przestraszona, do schronu jak trafiła była wychudzona i zapchlona :(). -
Tobi, 3-letni JAMNIK, już W NOWYM DOMU !!!! Powodzenia :))
__Lara replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
Kurcze, moja Megi to właściwie też pies uliczny i teraz świata poza mną nie widzi. Ale każdy pies jest inny. -
A ja sobie zaglądam do Was non stop tylko nie zawsze piszę :)
-
ORION 10 lat szukał orbity, która zaprowadzi go do domu. I znalazł!!!
__Lara replied to Bjuta's topic in Już w nowym domu
[quote name='Beatkaa']wtedy co był ze mną :) czyli gdzieś tak w połowie czerwca...[/QUOTE] ;) Beatkaa, ja Wam zazdroszczę, że Wy psiaki kojarzycie w schronie, ja nie umiem tego opanować :sad: -
Śliczna Kaja wróciła z adopcji- udało się Kaja jedzie do hoteliku :)
__Lara replied to mikoada's topic in Już w nowym domu
Niedobrze :( a właściwie nie wiem co powiedzieć :( trzeba chyba wątek rozreklamować, Bjuto, może allegro cegiełkowe? -
Nie prosiłam jej jeszcze, już do niej piszę ;)
-
Mam nadzieję, że ktoś wypatrzy Rudiego ;)
-
Fergus,sliczny zdrowy ,zadbany z domkiem i miloscia ,ma jak u mamy:)
__Lara replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
Śliczny jest, szybko znajdzie domek :) -
Piotruś i Pwełek/Tofik juz w domkach! WSZYSTKIM DZIĘKUJĘ ZA POMOC!!!
__Lara replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
Pawełek to jedna kość :( a Piotruś taki smutny :( -
Bezdomne koty z portu przeładunkowego PROSZĄ O POMOC
__Lara replied to Cudak's topic in Kotki już w nowych domach
Kłódkę :o :o to teraz nie można się do nich dostać? :( -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
__Lara replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Fajna Kula, ładny ma krawacik biały pod pyszczkiem :) :) :) -
Poziomka walczy z żółtaczką i kk :( Żegnaj Aniołku (*)
__Lara replied to BUDRYSEK's topic in Kotki już w nowych domach
Bidula straszna :( -
[quote name='danka4u1']Takie właśnie relaksacyjne sa zdjęcia mestudio. Wpadam tutaj zgoniona odwiedzaniem psich bud na Dogo, zawsze są jakieś dramaty, nieszczęścia, albo nieporozumienia, a tutaj-[B] kot z psem pospołu sobie śpią[/B], Pieguska kontempluje krajobraz, siedząc do nas...tyłem- bardzo foremnym zresztą- na ścieżce spi sobie inny psiak obok Lisiczki. Czy to Zwyczajny? Co u niego? Dawno nic nie pisałaś... Taka tutaj kraina łagodności i spokoju.[/QUOTE] Najpierw nie zauważyłam, że to kot śpi z Pieguską :evil_lol: O taaak, tutaj można się odprężyć :loveu: choćby wirtualnie ;)
-
Oj oj, on już pewnie niczym komandos chciał ćwiczyć na swoim bamboszowym poligonie, a tu takie cuś :diabloti: [quote name='Sarunia-Niunia']No, kochany Paluszek wreszcie ze swoją Panią! A żeby Pani zwróciła od razu na Niego uwagę to po brzuszku - i już Pani tylko Jego! I wcale się nie przeliczył! Spryciarz!!! Najważniejsze, że opieka będzie już teraz 100% Fajnie, że urlop się udał :) - ja muszę czekać do 16 lipca...[/QUOTE] A ja do 6 sierpnia...