[quote name='Cudak']Mrozy przyszły do nas.
U mnie rano było -18, ale wiało i było jeszcze zimniej.
Samochód nie chciał mi rano odpalić, mimo, że akumulator jest nowy, a paliwa było 3/4 baku.
Nalałam koniom wody i odrazu zaczęła zamarazać... a tyle się namęczyłam, żeby rozbić ten gruby lód na stawie młotkiem, bo nie pomyślałam, żeby wziąć siekierę...
Mam już dość tej cholernej zimy![/QUOTE]
o Swieci Panscy, wyrabiasz sobie bicepsy a i malego juz na Herkulesa wychowujesz jak widze....;-)
przysle Ci wiosne tutejsza, chcesz ?