Jump to content
Dogomania

panbazyl

Members
  • Posts

    14744
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by panbazyl

  1. [quote name='magdabroy'];) Nie długo będzie trzeba kosić ;) Być może, ale ta hodowla ma wiele lat doświadczenia ;) Nie jest to hodowla, która się "pojawiła" po nowej ustawie :) A Agnieszka i tak nie chce wystawiać, więc...[/QUOTE] ja nie szukam nowych ustawowych hodowli. ta najprawdopodobniej jest z Klubu Psa Rasowego - lub jakas bardzo podobna nazwa, przepraszam, ale nie pamietam.... - oni sa już "na rynku" jakis czas, ale maja własne rasy w stylu owczarek staroniemiecki czy te kolorowe jorki (z resztą to oni od dawna mieli donki a FCI od bardzo niedawna uznało tą rasę). Ich psy jak najbardziej mozna wystawiac, ale tylko na ich wystawach, ale juz nie na FCI (ten klub jest pod patronatem F.C.I. - niby tylko kropki, ale jaka róznica!) Ja nie lubie wystaw..... nie lubie i juz. I rozumiem niechęć wystawiania :)
  2. [quote name='GAJOS']Jak dla mnie to jest za bardzo słodka, ta cała Victoria, i moim zdaniem, za bardzo uczłowiecza psy. Z reguły oglądam wszystko co jest o psach, jak tylko mam możliwość, jednak ... "Ja albo mój pies" oglądałem z wielkim "auuuć"i były momenty, w których sam do siebie klnąłem. A poza tym, ile klęsk poniósł Milan , ile razy odpuścił, a ile Victoria? Wszystkich AntyCesarowych, zapraszam do przeczytania książek Cesara Milana i innych publikacji. A nie opierać się o 47 minutowy program (15 min/na przypadek.).[/QUOTE] na razie czytam - z przerwami, bo mój facet mi podbiera książke Millana - jak dla mnie jest ok, i to bardzo ok (i wcale mi nie przeszkadza, że tam tak niewiele wedle części osób jest o szkoleniu psów). Troche denerwuje mnie częśc nazewnictwa, ale jestem w stanie to przełknąć. a ja nie daje rady oglądać wszystkiego o psach - sa programy które uważam za debilne - na animalu chyba cos w stylu - naj.... pies (najgłupszy, najbrzydszy itp).
  3. a ja jak kupuję buty - a robie to bardzo rzadko, to kupuje mega wypasione trekingowe w których połażę kilka dobrych lat za cenę niestety dużą.... częściej kupuje sandały - też za sporą sume jak na sandały, ale muszą to być takie których an nogach nie czuje że mam - tzn nie że mi tak kopyta śmierdza, ale że sandaly sa tak miękkie w noszeniu jakbym boso chodziła. No i musza normalnie wyglądać, bez udziwnień. Ubrań nie cierpię kupować.... jeśli juz to na szmatexie - przynajmniej pół wsi nie będzie w tym samym łazić, albo mam taką jedną ciocię na dogo co mi na drutach robi cudne poncza - opisuje Jej jakie chce kolory i fason i ona to robi (mnie się nie chce.... lenistwo czyste). ale zakupy uwielbiam - tzn takie budowlane - np kamień na ściane czy jakieś deski lub inne młotki - no kocham to :) I inne gadżety wyposażenia wnętrz. a dziś zrobiłam przelew na prawie 30 tys za sprzęt komputerowy - dziwne uczucie taką kasą obracać - nie moja kasa a firmowa, sprzęt też firmowy, ale co sobie cyferek napisałam to moje.
  4. no cudny, cudny Lumpek :) Ale już jaka trawa zielona!!!!! nie patrzylam co prawda w ten link co podałyście, ale zdaje mi się, ze to hodowla pod patronatem innym niż FCI.
  5. [quote name='GAJOS']Najpierw jest "ooo mój słodziak, moje kochanie, moje milusie", a później jest "ten głupi kundel, musimy go oddać do schroniska, bo nie dajemy sobie rady, coś z nim jest nie tak!!" Mniej więcej tak to wygląda.[/QUOTE] aha, czyli ze spokojem sobie "oleję" programy tej pani - nie w moim guście zupełnie. Wolę stanowczych ludzi co wiedzą co chcieć od życia, ale nie są chamami.
  6. no a ja mam rozmiar buta 42..... i zazwyczaj jak mam coś znaleźć to na dziale męskim.... (moze to i lepiej bo pasjami nie trawię różowego) gdzie te gacie? no gdzie.
  7. panbazyl

    Barf

    ale cena tego seminarium.... wolę psom kupic cos do jedzenia extra niż płacić za "dyplom ukończenia" - a tak na marginesie - czy dla ludzi obiad będzie naturalny czy na produktach modyfikowanych i dosmaczanych chemią?
  8. [quote name='Victoria']a u nas ni ma kosteczek ;( a już od ponad 2 latek poluję xP[/QUOTE] czasem na bazarkach są - poszukaj.
  9. panbazyl

    Barf

    [quote name='magdabroy']Co mu strzeliło do łba, żeby poduszkę pożreć? Może miał ochotę na gęsie pióra :D[/QUOTE] on tak ma - tzn labradory takie są.... Tylko że maiłam nadzieję, ze do 2 roku życia mu przejdzie.... a tu zonk.... Raz tylko - na próbę - nie zamnkelam go do klatki pod moją nieobecnośc i pożarł wtedy poduszkę - taka z jysku brązowa - fajna była.... i pudełko papierowe po karmie.... Teraz nie będe dlugo robić takich doświadczeń....
  10. [quote name='magdabroy']Czyli już postanowieone, że będzie DONek a nie ONek ?! Ja zawsze chciałam Kacperka, ale Bogdanowi się nie podoba :mad: Teodor, jakoś na początku mi nie pasowało, ale im więcej myślę o zdrobnieniu (Teoś :loveu:) tym bardziej mi się podoba :loveu: Jak już będziesz w ciąży, to wtedy będziecie tak naprawdę myśleć o imieniu ;) To ja przegapiłam tego linka do jej galerii :oops:[/QUOTE] no w Twoim przypadku to imię musi byc takie "międzynarodowe". Teo - fajnie :)
  11. a ja tam lubie oglądac programy Czarka. A co wiecej - podoba mi sie jego książka - własnie przez to, ze niewiele w niej o "sztuczkach". I mojemu facetowi też udalo się zaszczepić kilka ważnych spraw w wychowaniu psów - konsekwencja i "olewka". No i teraz czyta "Sygnały uspokajające"! :) Praca w stadzie jednakowo myślącym jest cudowna! A ludzi "słodzących" nie lubię, bo uważam, ze są fałszywi.
  12. panbazyl

    Barf

    a ja z Młodym musiałam przejść chwilowo na gotowane, bo mi coś rzygał po tym jak pożarł poduszkę i się nią wyrzygał.... I zwraca teraz mrożonki, kości nie zwraca, nie zwraca tez chleba i ryżu. Więc jest na diecie.... czasem i pancerniakom sę zdarza pożreć coś niestrawnego.... ale żeby poduszke zeżreć?????
  13. a moje psy spokojnie akceptują inne obce psy w domu. Tylko ja musze te psy wprowadzać. I wszystko jest ok.
  14. wiesz ile ja ryczałam jak odjeżdżał ostani chlopak.... Mysle, ze pani co go wzięla miała o mnie dziwne zdanie - no ryczłam jak dziecko. Jakoś za dziewczynami tak nie ryczałam. Dlatego to był pierwszy i chyba ostatni miot u mnie w domu... nie dla mnie to - ja każdego malca znalam jaki jest, który jest klucha a ktory urwisem, które lubi dlugo spać. No wszystko. Raz i więcej nie chcę - bo wiem - zostaly by wszystkie!!!!! Choć jest jeden krytyczny moment przy szczylkach - jak zasrywaja caly dom.... wtedy masz ochotę oddać byle dalej od domu - budzisz się rano a na podłodze zasrakane jak w mieście po zimie - a to tylko urobek z jednej nocy....
  15. a ja każdemu dziecku dawałam psa :) - i tak Bazyl jest w wieku Rubena a Pirania w wieku Olgi. Miałam wtedy jeszcze czarną Mambę co sie do nas sama przplątala ze wsi. Jakos dalismy radę - ale gdyby nie podwórko bylo by ciężko! A Panbazyl to jest mój wlasny prezent dla mnie - w koncu też mi sie coś nalezy :)
  16. [quote name='Vectra'][B]wiesz czemu ja jestem ogromnym fanem moich psów urodzonych u mnie ? bo mam wpływ na ich wychowanie , od ich poczęcia :diabloti: czyli uczą się żyć wg zasad mojego życia i istnienia i nie wymaga to żadnego wysiłku ..... [/B] mój ostatni wytwór jesień/zima - zadziwia mnie każdego dnia - psi geniusz :diabloti: można powiedzieć , że wyssała nauki z mlekiem matki. Popsutego psa , szczególnie przez neudacznika ... ciężko się nawraca i nie zawsze można nawrócić całkowicie ... I jak pies nie zna innych zachowań niż lizanie lemoniady , szarpania do psów ... to coraz ciężej mu pokazać inne formy rozrywki[/QUOTE] to tak jak ja :) Bardzo widac różnice między psami z obcych kenneli - piszę tu o moich domowych psach a psami swoimi.
  17. [quote name='Beatrx']to dla ptaszków:cool3:[/QUOTE] chyba dla tych z epoki dinozaurów....
  18. panbazyl

    Barf

    ja papki daje teraz raz w tygodniu - w wekeendy. Chyba że mam czasu i ochoty troche to 2 razy na tydzien dostaną :)
  19. no to rozumiem :) ale fajna paczka :)
  20. oj to świetne wieści :) Cudo nie pies :)
  21. [quote name='Sybel']Owszem, ale z tego, co zauważyłam, ludziom nie przeszkadzają inne śmieci, tylko psie kupy. A mi i to, i to bardzo przeszkadza. A najbardziej mnie dobijają lumpy pijące piwko i sra*ące za kioskiem i budkami przy przystanku - nikomu nie przeszkadza stos flaszek i ludzkich goowien. Najmniej zaś właścicielom budek z tego, co zauważyłam, bo o jednego kupują fajki, u drugiego piwko... Dobijające. Nie bawi mnie, jak idę do tramwaju, a tu doopa wystawiona i gość wali klocka. I można sobie dzwonić po SM, a oni przyjadą i spiszą babcie z pietruszką ze skrzynki...[/QUOTE] bo SM musi się wykazać ściągalnością mandatów, a od żula co ściągnie jak on niewypłacalny? a babcia ma stabilną sytuację finansową - stale co miesiąc renta na konto wpływa. I z babci ściągną. a tak by musieli miec fotę wystającej dooopy i facjaty tego co to robi, albo badania genetyczne gooowa - a koszty zbyt duże. A babcia szybko nie zwieje z pietruszką pod pachą....
  22. on sam to robił - wszystko jest w pudełku po jakimś sprzęcie kuchennym. Nawet sam sobie rysował.
  23. mam nadzieję, ze to ostatnie Twoje mycie okien!!!! A na pewno firanek nie wieszaj!!!!! Chyba, że bedziesz po terminie porodu to wtedy mozesz wieszac ile chcesz, ale nie wcześniej!!!!! Taka pozycja z rękami do góry sprzyja szybszemu porodowi.... niech chłopy wieszają :)
  24. to jest barometr jakby ktoś mial problem z rozpoznaniem co to jest. autor Ruben lat prawie 7 (czasem padam przy jego pomysłach - ten facet jest lepszy od pingwinów z Madagaskaru w swoich pomysłach) [IMG]http://i40.tinypic.com/4sbn03.jpg[/IMG]
  25. plastyk. Fajna sprawa :) Ale potem bardzo bolało jak poszłam na studia - jakby powrót do podstawówki, wszystko w jednym kanale i mundurku... Może gdybym poszla na artystyczne było by inaczej, kto wie? ale nie poszłam.
×
×
  • Create New...