Jump to content
Dogomania

gonia66

Members
  • Posts

    12998
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by gonia66

  1. No ale piszecie, ze dzis nie da rady go wyciagnąć..:( TO jak tam jest??Przez niedziele psy sa same i nie dostaja jeść??Takie prywatne schronisko???Nie wierze...:(
  2. TYm bardziej, ze jak nie ta pani to ktoras z cioteczek miala go zabierac na 100% po świętach do siebie....Zerduszko dalaby mu schronienie na tych kilka dni i piesek bylby uratowany...naparwde te mrozy nie wróżą nic dobrego dla tego biedaka:(..Obysmy sie nie obudziły z ręka w .....:/
  3. Ale cudne wiadomosci o chlopaku:):)Az przyjemnie czytac- geba sie uśmiecha do monitora- i jak mnie ktos przez okno obseruje to musi sobie nieźle o mnie myślec:D
  4. No to nie jest blisko:) Rano wyjechali- czyli oamietali i nie zawiedli(mimo takiej pogody)- BRAWO:):)DZIEKUJEMY!!!!
  5. [quote name='xmartix']dziewczyny ta pani zadzwoniła dzisiaj do Bogusi (znowu do Bogusi... a miała dzwonić do mnie..) że jest we Wro i że jedzie po psa i że przyjedzie o 14-tej bo jeszcze musi parę spraw załatwić na mieście a nie chce żeby pies się męczył w aucie Bogusia zadzwoniła do mnie że właśnie ta pani dzwoniła i podała jej też nr do mnie (a przecież miała ten numer...) i ta pani zadzwoniła do mnie, zapytałam co z tą ankietą - powiedziała że wysłała na te 2 maile co jej podałam, sprawdzałam, nie ma... powiedziałam Bogusi że ja też będę o tej 14-tej na tym spotkaniu (nie wiem czemu ta pani za plecami chce moimi robić wszytsko, a przecież miałyśmy odciążyć Bogusię z tego wszytskiego) i że porozmawiamy tak jak na wizytach przedadopcynych po czym zadzwoniłam jeszcze raz do dziewczyn z fundacji braci mniejszych z Bielska upewnić się co to za pani co chce w tak dziwny sposób (w biegu?) adoptować Mukaska, dziewczyny jeszcze raz potwierdziły że to jest osoba ok, ale miały z nią kontakt 2 lata temu.. a teraz nie mają.. proponuję żeby było tak: pogadam z panią i zdecyduję, chociaż wolałabym żeby Mukolek pojechał do niej ze mną i to później, ale nam tu Bogusia wyjeżdża, jeżeli pani mimo wszytsko wypadnie dobrze w tej rozmowie to dostanie Mukolka ale na wizytę poadopcyjną już tuż po świętach się u niej pojawię, co Wy na to? i pytanie moje jeszcze: na kogo musiałaby być umowa adopcyjna? tzn z kogo ? schronisko? bo bez umowy Mukolka nie oddamy[/QUOTE] Ufam CI calkowicie xmatrix w tej sprawei i wiem ze jesli tylko cos nie tak bedzie to wywachasz:) No a poza tym wizyta po swiętach pokaże tez wszystko(daleko masz do tej Pani??)Wiec zdajemy sie na Ciebie :):) A co do umowy to ja niestey kompl;etnie nie wiem:(....Oczywiascie ze bez umowy nie oddamy- wiec chyba na schronisko- bo na kogo innego??:)
  6. HAHahah...no to heca dopiero:):) Morusek pewnie juz grzeje doopeczke i wacha katy Renatki:):)Czekamy wiec na wiesci- BRAWO ZA SZYBKA I UDANA AKCJE:) Ile km jest z Konina do Sochaczewa??To chyba bardzo rano wyjechali??:)
  7. [quote name='Malwi']chora ? nie nie ... to nasze schronisko tak wpływa na psiaki niestety ... 3 wiatraki , stacja przekaźnikowa komórek ,niedaleko jeszcze stacja przekaźnikowa prądu .. to wszystko ma niestety swój wpływ na psiaki ... Ale Zołza nasza kochana już daleko od tego .. teraz zacznie tyć ... :D:D:D[/QUOTE] :):):):):)
  8. Oj LIlus...widzisz...kazdy cos ma..na szczescie sa inne sposoby pomocy psiakom oprocz DT..no i TY znalazlas cudowny:):)JA tez Bogu dziekuje, ze w jakis sposob moge sie tu realizowac...., bo inaczej bym pękla z zazdrosci:) Ale p;oki co mowie trudno- nie ustaje jednak- oj nie...zebyscie nie myslaly, ze ja jakas posluszna jestem męzowi:p...bede wracala do temtu w nieskonczonosc...:DDlA Ciebie Lilus tez nadejdzie kiedys taki dzien- zobaczysz:) Ale ja juz tu zauwazylam, ze kazdy kazdemy jest potrzebne- same tymczasy bez nop Twojej lislu pomocy- nie mailyby niejednokrotnie racji bytu....z kolei twoje bazarki na nic by sie nie zdaly- gdyy nie kupujace cioteczki i wujaszkowie....:):)No i tak sie kręci, jak w tym wierszu "Wszyscy dal wszystkich" z naszego dziecinstwa..pamietacie??"Murarz domy buduje, krawiec szyje ubrania, ale gdieżby co uszył, gdyby nie mial mieszkania":D Heheh..no to se pogadalam przed snem- teraz moge isc spokojnie spac:p
  9. No ok..mnie sie podoba poki co- czekamy wiec teraz na Biafre:)
  10. [quote name='Agata,Sonia']Wiem,wiem Goniu;);) I masz rację,że domy tymczasowe to cudowny pomysł i ratują życie wielu bidulkom. P.S.[B]Będę spokojniejsza jak we wtorek jeszcze raz do nich pojadę i zobaczę,że Johnny:cool3: jest szczęśliwy[/B].[/QUOTE] HAhha...skąd ja to znam??tez bym jeździla...(jeźdilam jak kiedys przed laty szczeniaczki od mojej suni musialam wydac....myslalam ze umre...a potem sprawdzalam domki i naprawde dobrze trafily- dwa z nich coanjmniej jeszcze zyja i maja sie dobrze:)
  11. [quote name='lilk_a']a ja czytam i czytam i przykro mi że ja tak nie mogę ...ale może kiedyś .....[/QUOTE] Lilus..a Ty dlaczego nie mozesz????Bo moj powod znasz:(
  12. KUrcze...mam nadzieje ze nie jest chora....tak czy siak- pewnie wszystkkie badania bedzie miala zrobione:)
  13. [quote name='Agata,Sonia']Mało,że ja ryczałam to jeszcze na koniec mój TZ... A stan depresyjny miałam przez kilka godzin,teraz jest juz lepiej,ale i tak mam wyrzuty,że Go oddałam. U mnie jest ten problem,że jak mam pieska na tymczasie,a dawno nie miałam to traktuję go jakby byl już moj. Druga sprawa,że ten owczarek przypomniał mi adopcję sprzed 3 lat.Miałam przez 8 miesiecy onka(byl leczony) i bardzo przezyłam jego wydanie,a po trzecie przypominał mi mojego śp.Cezarka...[/QUOTE]AJ..juz nic nie mow..bo mi się plakac chce....chyba jednak nie zawsze i nie każdy moze sie przyzwyczaic i dojśc do wprawy....ale uważam, ze "wynalazek" DT jest cudownym wynalazkiem- i to probowalam udowodnic mojemu Tztowi...naparwde- DT ratuja zycie tysiacom psiakow..i nie jest dla mnie ważne- czy to sa platne czy darmowe(oczywiscie najfajniej bylo by darmowe) ale jesli dla kogos jest to jakis sposob na przezycie i caly oddaje sie tym biedakom- to nie uważam w tym nic zlego...sam fakt ratowania z najgorszych opresji..gdyby nie ta wymyslona chyba przez dogo "instytucja"..to wiele psow oj..bardzo wielu- śmiem twoerdzic-tysięcy..juz by z nami nie bylo.... Agaciu:D..Ty juz wiesz co:)
  14. TAk tak- Lusia jest w klinice w Krakowie:):) CZyli koszta to 300 zł miesiecznie???Plus karma???No to na miesiac mamy pieniazki pierwszy:):)A ile trzeba szykowac kaski na transport??? Biafra- napisz cos.....bo ja jestem za jesli to bedzie mozliwe:) Ale TY najlepiej znasz Lusienke... Tereso..a jakies fotki ale takie nie ze strony..bo ta stronke to znam...chodzi o takie fotki "na zywo"...:)Macie takie???JAk tam wyglada opieka??Lusia sama bylaby w jakims pomiesczeniu???
  15. BIdulinka..nie nauczona spac pod przyryciem..MOja Salmunia ma to samo..ja namietnie ja przykrywam, bo wiem ze jej moze byc zimno w nocy kiedy w centralnym przygasa..ale ona namietnie sie odkopuje...:/
  16. [quote name='Agata,Sonia']To trzymam kciuki,żeby się udało:lol: Ja też dzisiaj ryczałam,bo mój tymczasowicz pojechał do nowego domu.Niby wiemy,że piesek jest tylko chwilowo u nas,ale pomimo wszystko uczucia są silniejsze:-([/QUOTE] NO i wlasnie dlatwego moj TZ absolutnie nie chce sie zgodzic na to zebym dawala DT..:(ile wojen stoczylam juz(autentyczne kłotnie)..nic to nie daje...zazwyczaj we wszystkim mi ten moj TZ ulega..ale nie tym razem...:(ON po prostu wie, jak ja cierpie przy każdym rozstaniu- az popadam w stany depresuyyjne..ale tlumaczylam mu ze to bylo dawno, ze etaz mam inna swiadomosc..no to on mi: tak??A Salma(miala byc tymczasem- po tygodniun wiedzielismy ze jej nikomu nie oddamy)....NO I GADAJ TU Z TAKIM TYPEM..:(
  17. NO i znow gęba mi sie sm ieje do monitorka....:D A nawiasem mowiac ivette nam nie napisala gdzie światek śpi...ciekawe dlaczego:p..(chyba wszystkie wiemy juz dobrze:D)
  18. [quote name='ladyiga']Gonia Ty jesteś taki dobry duch tej dogomanii - bardzo dużo dobrej energii wnosisz w to miejsce.[/QUOTE] Heheh...dziekuje laidyga..to bardzo miłe co piszesz..:)ale uwierz, ze tu mnostwo takich dobrych duszkow , ktore mi dodaja energii...gdyby nioe ONE....ech...:p no i tak właśnie koło sie kręci i dobrze- tak ma byc:D
  19. [quote name='ladyiga']Zrobiło się spokojnie. Mały znowu troszkę pozwiedzał. Pikuś tym razem chodził już koło niego spokojnie. Potem nasze zwierzaki poszły na spacerek, a malutki dostał resztę swojej kolacji i na deser trochę serka - ale był szczęśliwy! - pewnie w życiu tego nie jadł :) Chyba wszyscy pomału przyzwyczajają się do nowej sytuacji . Teraz dziadek już śpi na swoim mięciutkim posłanku. Pewnie rano, kiedy nasi się obudzą, znowu będzie zadyma albo dwie :) kiedy się zorientują, że Staruś im się jednak nie śnił. Ale już widać, że wszystko się ułoży.[B] Staruś jest już w domu.[/B][/QUOTE] No i...moge juz dzis iśc spać:):):):)DZiekujemy wszystkim za wszystko:):):)
  20. Ja moge niestey tylko obiecać, ze razem z TZtem (bo razem sie rozliczmay) moge przekazac 1%..na cele Fundacji oczywiscie...na nic wiecej w tej chwili mnie nie stac:(..przepraszam...tylko do tego chyba potrzebuje dane konkretne..jesli tak- to prosze mi je przeslac na PW:)
  21. [quote name='lena13']Spoko radzimy sobie, nie pisze co chwilkę bo brakuje mi czasu przez te cholerne mrozy praca jest tu utrudniona zważywszy na fakt, że nie którym to zupełnie nie przeszkadza i żądają zabawy i spacerów. Wracając do samego Samsunga się rozbrykał i zaczyna się demolowanie tz gryzie meble, musimy nad tym popracować, poza tym dużo śpi, odpoczywa, je i chętnie bierze udział w treningach. Mamy jakieś trzy tygodnie żeby nauczył się chodzić na smyczy, da mu to możliwość przeprowadzki do moich rodziców do mieszkania w bloku i nauczenia się funkcjonowania w prawdziwej rodzinie, a tym samym przystosuje go to do życia w nowej rodzinie, do tego że ludzie chodzą do pracy a pieski w tym czasie grzecznie śpią a nie niszczą czekając na opiekuna. To są na razie plany może jedynie pokrzyżować je jakiś bokser w pilnej potrzebie, jednak gdy nie będzie boksera pojedzie Samsung i Opera.[/QUOTE] Nie wierze....to naparwde jest szkolenie....az trudno uwierzyc....cudownie, ze taka Laczona nauka i przystosowanie psow do zycia w domkach:) Wielki szacunek dla Rodzicow Waszych za to, ze się godzą...bo wiadomo, ze wszystko moze sie zdarzyc kiedy psy pojda do nich....wiec tym bardziej cudowne jest, ze sie godzą...:)
  22. [quote name='Agata,Sonia']Boże-jaka Ona chuda!!!!!!!!!!!!!!!!Po 3 tygodniach w schronisku moim zdaniem powinna trochę lepiej wyglądac:-( Dobrze,że sunia jest juz bezpieczna:multi:[/QUOTE]Agaciu...do łożeczka biegusiem:):):)
  23. NO i co slsychać w sparwach Lusienki???
  24. ????????????????????????????????????????????.................
  25. Sliczne to Allegro- jutro wysylam pieniazki, bo w wekend i tak nie wychodza z banku:)
×
×
  • Create New...