Dzwoniła Julia, Kubuś ładnie jechał w aucie, jak Julia go zostawiła w hoteliku to płakał za nią,
Julia opłaciła hotelik i koleżance dołożyła za paliwo.
Zamość mówił mi, ze chcą za transport jakąś symboliczną kwotę na ich jakiegoś pieska,
Mam pytanie czy 50 zł to tak wypada?
Z tej kawy co sprzedałam tak myślę na razie bym dołożyła i resztę jakoś bym skombinowała
tylko czy tyle wystarczy proszę podpowiedzcie