Jump to content
Dogomania

Zbójini

Members
  • Posts

    1606
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Zbójini

  1. ollie czy Ty czasem nie masz coś wspólnego z tym miejscem psiej kaźni?:angryy:
  2. dobra robota , jak będzie coś potrzeba to dajcie znać.
  3. ja pierd....:mad: ogłoszenia bez sensu teraz. nikt nie weźmie stojącego nad grobem psa w takim stanie. 12 lat gdyby miał to by tego nie wytrzymał na pewno. Tez uważam że mniej. Pilnie tymczas i to pod pierzyną!
  4. No taka bieda markotna... Ma chłopak powód. Beata probisz jakieś ogloszenia? P.S. co z tym tymczasem po 10.01. Aktualne?
  5. Kopiuję za OWP. owczarki.pl i Fundacją IRASIAD [URL="http://www.owczarek.pl/forum/forum_posts.asp?TID=14609&PN=1"]Forum Owczarek.pl: Jedynie szybka adopcja uratuje mu życie.[/URL] [URL="http://owczarekwpotrzebie.com/forum/showthread.php?t=1162"]Gdańsk-ON z tatuażem. - Owczarek w Potrzebie - Owczarki Niemieckie - Forum[/URL] "Życie jest pełne niespodzianek, nigdy nie wiemy co nas czeka ... Ludzkie tragedie, psie tragedie, każde żywe istnienie swój los i przeznaczenie przyjmuje inaczej. Kamel swojego przeznaczenia nie rozumie, pomału umiera na betonowej posadzce boksu. W swoim siedmioletnim życiu nie miał krat kojca, nie znał budy, nie czuł chłodu. Teraz pewnie też nie czuje zimna ani bólu, odrywając krwawiące i przymarznięte do betonowej płyty łapy. Nie chowa się przed deszczem do budy bo nie potrafi tam wejść. Stoi w jednym miejscu i czeka na swoich właścicieli. Ale oni już nie wrócą ... W schroniskowej rzeczywistości, najsmutniej jest patrzeć na cierpienie psa, który czeka na pana i równocześnie mieć świadomość, że pies już nigdy nie wróci do swego dawnego życia. Pan umarł, a nieszczęśliwy zbieg okoliczności spowodował, że Kamelem nie mogli zaopiekować się też krewni. Kamel został sam. Dziś po tygodniowym pobycie w schronisku wyszedł po raz pierwszy na spacer. Spacer wyrwał go z traumy. Kamel to najpilniejsza schroniskowa adopcja. Szukamy mu domu. Tylko szybka adopcja uratuje mu życie. [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img509.imageshack.us/img509/3658/17796031d41ddxo8.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img171.imageshack.us/img171/9929/17796032d41ddjg9.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img293.imageshack.us/img293/1589/17796033d41ddxd5.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img233.imageshack.us/img233/3418/17796034d41ddwy0.jpg[/IMG][/URL] Pies raczej spokojny i grzeczny, ale lubiący skupiać na sobie uwagę człowieka, nie lubi być sam, kiedy wie że ktoś jest w innej części domu (wtedy szczeka, skacze do drzwi, na ściany), w euforii i podnieceniu potrafi złapać za rękę - nie ugryżć tylko złapać w sensie "jestem, nie zapominaj o mnie", i jak owczarek - szczeka dość często, Miskę oddaje bez problemu więc nie powinno być kłopotów z zachowaniami dzierżawczymi, jest łakomy - wtedy jest raczej mało delikatny, zna podstawowe komendy. Psów nie zaczepia, ale potrafi odgonić nieproszonego gościa, nie jest to chęć zagryzienia tylko przegonienie z własnej strefy. Pies pewny siebie, który nie odczuwa potrzeby okazywania własnej siły. Z tego, co wiemy mieszkał w mieszkaniu nie wiemy jak zachowuje się ws tosunku do małych dzieci, żeby zbadać jego reakcje na nie ale z charkterystyki rasy wynika że powinien się do dzieci nadawać. Może jedynie np z powodu swojej energiczności byc malo delikatny w zabawie. Chcielibyśmy dla niego normalnego domu, najlepiej gdyby mógł mieszkać z ludźmi a nie na dworzu sam. Może ujadać, a tego niektórzy ludzie nie lubią. Będzie coraz starszy, więc i stawy będą wymagały większego komfortu. Niedługo nie będzie raczej mógł być towarzyszem kilometrowych spacerów - więc i to trzeba wziąć pod uwagę - raczej stacjonarny tryb życia. Ogólnie jest to zrównoważony pies, bez traumy, bez jakichś zachowań lękowymi czy z bagażem negatywnych doświadczeń. Miał normalny dom... [B]Fundacja Irasiad-Zagubionym[/B] [URL="http://www.irasiad-zagubionym.pl"]irasiad-zagubionym.pl[/URL] tel. 513 909 909 Schronisko Promyk w Gdańsku tel. 058 522 37 80 [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] ogłoszenia: [URL]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=522256896[/URL] [URL]http://zwierzaki.cafeanimal.pl/Kamel,12011[/URL] [URL]http://www.przygarnijzwierzaka.pl/[/URL] [URL="http://www.trojmiasto.pl"]www.trojmiasto.pl[/URL] [URL="http://www.alegratka.pl"]www.alegratka.pl[/URL]
  6. :crazyeye:no trochę może zmienić:evil_lol: kto tam pilotuje temat miejscu? przejmijcie temat od dziewczynki.
  7. Tak sobie pomyśłałem. Maile mailami. Wysyła się łatwo i tanio ale równie łatwo się je kasuje albo nie odbiera. Prawdziwą uciążliwość stanowią pisma polecone i to najlepiej ZPO. I jeszcze trzeba odpisać:diabloti:
  8. Wiesz, jak się umie zniechęcać to się zniechęci każdego. Panią, do której miał jechać Prins poznałem osobiście bo wyadoptowałem jej Juniora w to miejsce. Życzyłbym sobie żeby byli tylko tacy chętni na psy. Zapraszam na wątek. Psy mają w przytulisku dobrze ale z tego co się osluchałem to panie w przytulisku są chyba z poprzedniej epoki. W taki sposób to psy będą u nich dozywały swych dni. Nawet najlepsze przytulisko nigdy nie będzie domem. Podejrzewam ze nie podobała im sie cała akcja jaką funduja dogomaniacy. Ogłoszenia, transport, wizyta p. adopcyjna. Wszystko pozałatwiane, szybko i sprawnie, ale poza nimi. Na pewno 2 rzeczy były skopane przy tej adopcji. Spowodowanie kontaktu obu Pań poza nami i brak wizyty p. adopcyjnej u Pani Ewy podczas której, można by poznać jej faktyczne oczekiwania. P.S. Co do skoków Prinsa przez płoty. To płot u Pani Ewy nie jest raczej do przeskoczenia przez ONka.
  9. jesli jest jakis problem to moge spróbować załatwić angielskie i francuskie tłumaczenie
  10. zdjęcia w stroju judoki , ja poproszę:diabloti: piękna sunia... czy prócz tego skórnego cholerstwa cos jeszcze jej teraz dolega? jestem pełen uznania dla takiej opieki
  11. no! niech się gość poczuje jak w Europie:mad: ktos tu wspomniał o przetargach. Jak zwykle paranoja i patologia przetargów wychodzi przy takich kwestiach. Byle taniej, łapówa a później jakoś to będzie. No i jest "jakoś". Bussines się kręci i wszyscy zainteresowani szczęśliwi. Jestem zdania że nie powinno być prywatnych schronów. A te państwowe pod ścisłym nadzorem i ścisłymi procedurami i normami.
  12. Taki liścik dziś dostałem od p. Ewy:loveu: [I]Dziękuję za ten kontakt z psychologiem. Na pewno zadzwonię, tym bardziej, że Figa w dalszym ciągu nie przejawia w stosunku do Juniora żadnych przyjaznych uczuć. Chociaż zdarzyło się, nie dalej jak przedwczoraj, że pieski spotkały się w domu...Junior był ze mną w kuchni, a Figa weszła sobie przez źle zamknięte przez męża drzwi i tak stanęli sobie "twarzą w twarz". Jedyne co mi przyszło na myśl, to nie wpadać w panikę i powoli się wycofać do przedpokoju. Ponieważ Junior woli jednak moje towarzystwo, więc przyszedł za mną i mogłam bezpiecznie wyprowadzić go z domku. Wydaje mi się, że sunia poczuła się trochę bezbronna, bo ja wyszłam i dała sobie spokój z agresją. Oczywiście, jedna jaskółka wiosny nie czyni...ale zawsze to już coś. Tak jak obiecałam, będziemy nad tym pracować....pokochałam Juniora już tak bardzo...i myślę, że z wzajemnością...iż nie mam zamiaru się z nim rozstawać. Miał Pan rację Panie Robercie co do jednego...Junior, to straszny rozrabiaka...robi nam cały czas "porządek" w garażu, wywlekając co tylko może na plac:) Poznał już też smak ryżu czy też makaronu z mięsem i jarzynami i bardzo mu to menu odpowiada...tak, że na suchą karmę patrzy z lekkim niesmakiem:) Codziennie robimy sobie długie spacery po okolicznych polach, połączone w rzucaniem piłki i nauką aportu. Junior jest bardzo posłuszny...wystarczy gwizdnąć i już jest przy nodze. Zresztą, nie odstępuje mnie dalej, niż na odległość 4-5 metrów. To jeszcze takie dziecko. No i jest już odrobaczony, a w środę idziemy się szczepić:)[/I] [I]i takie fotki:[/I] [I][URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images48.fotosik.pl/45/64f10bbae8e06cacmed.jpg[/IMG][/URL][/I] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images31.fotosik.pl/429/677120cd297e7d13med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/45/1f04fae16f0a197emed.jpg[/IMG][/URL] [I] [/I]
  13. to który wątek uznajemy za prawidłowy a który zamykamy żeby nie bylo bałaganu?
  14. [quote name='KUNA 85']Lubi nasze kotki i czule je liże[/quote] to chyba niepies jest:evil_lol: nie moge sobie wyobrazić naszego Zbója jak liże kota:diabloti:
  15. modliszka84 rozumiem że z ONków to został tylko Szyper z tego wątku? Dobrze by było zmienic tytuł. Chyba że zbierasz jeszcze $$ na ten transport...Gośc z Gniewu przepadł i nie daje znaku zycia od tamtego czasu?
  16. jest w tym trochę racji ale zauważ że ludzie w takich zytuacjach mogą nie zachowywać się racjonalnie:evil_lol: poza tym wiesz jak to jest jak pies jest w domu to pieniądze idace na niego nieraz są niezauwazalne a teraz np trzeba by dac ze 2 stówki a to zawsze może budzić jakieś podejrzenia co do bezinteresowności opieki po zwyłe wyłudzenie włącznie. ale fakt faktem przynajmniej spytać powinna czy są jakieś koszta...
  17. piękna psunia, smutne oczy...
  18. albo nie doczytałem albo nie ma tej informacji... czyj jest plac na którym jest sunia bo zdaje mi się ze ona ma właściciela...?
  19. Asior "potwierdzenie odbioru" ustawia się w programie pocztowym jako opcję ale to w sumie nic nie daje. Wystarczy kliknąć że nie zgadzam się na odesłanie potwierdzenia a wiadomość też mozna przeczytać. Poza tym można odesłac potwierdzenie klikając "tak" a i tak odwrócic glowę do kompa i wykasowac wiadomość...
  20. Spoko, wyluzuj:diabloti: każdemu mozę zdarzyć w tej masie:evil_lol: P.S. to do je3ny ale mój zegar na kompie chyba spieszy się więc posty wskoczył nad.
  21. A to nic się nie dzieje w taki sposób? sądziłem że maile to tylko rozwiązanie uzupełniające...
  22. jak kliknąłem posta to o tym samym sobie pomyślałem:evil_lol:
  23. wysłałem na 3 adresy. ktos wie może jakie są decyzje co do tego obozu śmierci?
  24. hehehe, najfajniej jak ktos przeczyta tylko ostatni post zamiast przynajmniej 2-3 ostatnie strony:diabloti::evil_lol: ale fakt, trza z panem porozmawiac żeby popracował nad ogrodzeniem:razz:
×
×
  • Create New...