Jump to content
Dogomania

Monday

Members
  • Posts

    7730
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Monday

  1. [quote name='anhata']U Lady zmiana :D No to trzeba ją odwiedzić. Mnie każdy dzień pasuje, oprócz soboty ( 10 lipca). A mam dla niej te zabawki, kości. Monday, jak Ty masz wolne w pracy ?[/QUOTE] Jeżeli macie możliwość jechać to jedźcie...ja tylko w tygodniu po południu mogę. Muszę zadzwonić do Magdy, bo jak można już Lady ogaszać to nie ma na co czekać. Tylko jaka ona teraz jest???
  2. Wyślę Ci Aniu nr do psycholog ze schroniska. Bardzo fajna kobieta. Może coś pomoże.
  3. [quote name='red']Voess, wzięła Farta do domu, na podwórko, pusciła kota i psy, które są łagodne, inne musiała izolować, żeby nie narażać Farta na pogryzienie, bo ma też takie psiaki, które na pewno by wszczęły bójkę. Fart nie zwracał uwagi na kota, który wylegiwał się pod drzewem, bawił się z psami. Brała też kota na ręce, ale Fart nie był nim zainteresowany. Musimy chyba zaryzykować i podjąć konkretną decyzję.[/QUOTE] HURRRRA !!! Red, to dzwoń do pana z pobierowa i mów mu o tym. Niech jak najszybciej Fart jedzie. Ja pieniądze z bazarku będę miała, red też ma - na drogę starczy. W poniedziałek możecie jechać, tak? SUPER !!!!
  4. Słuchajcie - sytuacja majątkowa każdego z nas może zmienić się w ciągu bardzo krótkiego czasu - zarówno na lepsze jak i na gorsze. Nie wchodźmy w każdy aspekt życia osoby, której oddajemy psa. P. Beata z tego co wiem pracy szuka - tak powiedziała Asior, a dopóki nie znajdzie ma zapewnioną ewentualną pomoc. Nie wnikajmy, to nie nasze sprawy, może w ogóle nie musi pracować bo pieniądze ma. Jakby żałowała kasy na Redę, to nie pytałaby czy ma kupić szelki, czy obrożę,, smycz...legowisko....i co tam jeszcze trzeba. I jeszcze, może nie powinnam o tym pisać publicznie, ale Beata ma czysty zadbany dom. Więc nawet gdyby tam były rozwalające się szafy i łózka,ale za to czyste, to wyrażam pełen szacunek dla ludzi, którzy tak utrzymają mieszkanie. Jeżeli dbają o rzeczy materialne, o czystość mieszkania, są schludni, to o psa tym bardziej będą dbali !!! Czasem chcemy oddać psa do luksusu - najlepiej dom z ogrodem, a pies oczywiście w domu, ale pamiętajmy, że nie tylko bogacz może dać szczęście psu, każdy przeciętny człowiek też może je dać. Nawet każdy biedny. Pies nie patrzy takimi kryteriami... Ja uważam, że nawet kojec na dworzu z codziennym wypuszczaniem i dobrym traktowaniem jest dla psa lepszy niż schron czy tułaczka - i takich domów również szukam. A co do leczenia i ogólnie finansów, to Beata sama pytała ile za podróż ma zwrócić kasy, więc sama zaproponowała !!!! Nie musiała... A leczenie - czy ktoś komu na psie zależy liczy się z pieniędzmi? Podejrzewam, że sam nie zje, nie kupi nowego ubrania, a psa podda właściwej opiece lekarskiej. Koniec tematu. Dajemy szansę Redzie i Beacie. Beata bardzo stresowała sie przed wczorajszą wizytą, wyczekuje Redy. Nie może być psu tam źle. To nie jest na zasadzei " dobra, przywieźcie tego psa, może u mnie mieszkać".
  5. Dajmy szansę tej pani. Jak Asior napisała, czasem weci radzą, żeby suka urodziła, a już mało kto dopuszcza sterylkę jeszcze przed pierwszą cieczką. Ja trafiłam na jakiegoś "obeznanego z nowinkami" lekarza i sukę swoją wysterylizowałam jak miała 6-7 miesięcy.
  6. [quote name='baster i lusi']Dzięki Ci Boże jeszcze jedna sunia będzie miała super dom.Cieszę się z wami.Ale niech pani Reduni obieca,ze zaloguje się na dogo i będą wiadomości i nowe fotki z domu.[/QUOTE] Już wysłałam jej link do wątku.
  7. [quote name='red']Myślę, że wydadzą go bez problemu. Rachunek jest zapłacony do soboty. Zostaje mi 280 zł, ile będzie kosztować paliwo? Wiem, że dzisiaj Voess miala go sprawdzić jak reaguje na koty i najpierw trzeba to zrobić. Chyba, że Ty masz koty w domu i możesz sprawdzić.[/QUOTE] Ja z bazarków ponad 100zł będę miała, wiec nie ma się czym martwić. Jeszcze tylko 20zł na tabletkę. A te 20zł przy odbieraniu mogłabyś założyć? Po prostu nie ma jak się spotkać, żeby przekazać - chyba, że nie chcesz podawać mu tej tabletki (przypominam, w stylu aviomarin, ale nie powoduje senności, taka przeciw chorobie lokomocyjnej,dedykowana dla psów)
  8. Jutro przewieziemy Redę samochodem. Zobaczymy jak dziewczyna się sprawuje. Może ona całe życie jeździła....
  9. Rozmawiałam z Asior. W ciemno można dawać Redę :) Wiking ją zawiezie... Reda trafi do osoby młodej dwudziestokilkuletniej, osoby, która wie co i jak z bullowatymi, bo takie już miała. Do tego póki co ta osoba nie pracuje, więc do pełnego zapoznania się będzie z Redą w domu :)
  10. [quote name='Pani_Piorunowa']Rozmawiałam z moją mamą. Rodozice wezmą na wieś do siebie na kilka dni mojego Piorunka do Azy i Rudej. Tak więc będę mogła wziąść Farcika na te kilka dni :)[/QUOTE] SUPER !!!!!!!! A kiedy mozesz go zabrać? On już jest do wziecia, trzeba mu tylko maść raz dziennie nakładać i okręcać. Potrzebujesz jakiejś pomocy? Od razu weź z lecznicy tą tabletkę - jak uważasz, że potrzebna (ja bym brała, droga może być spokojniejsza). Doliczy się do rachunku Farta.
  11. A dajcie namiary jakie podawać w ogłoszeniu...w jakiej miejscowości/województwie jest Cykorek?
  12. A masz tą smycz i obrożę? Bo ja nie.... Myślę, że Reda pojedzie do p. Beaty. Ok 16.30 będzie wizyta, później zadzwonię do Asior. Szkoda, że nie mogę jechać z Redą - ale wiem, że wszystko będzie dobrze.
  13. Ok, nie ma problemu... To musimy kasę zebrać najpierw. Red pisała, że Fart ma 280zł (z tego odejdzie na lecznicę), a ja za bazarków mam 130zł. Pytanie tylko ile na lecznicę odejdzie :(
  14. Asior spotka się dzisiaj z panią. Zobaczymy.
  15. Może ktoś na kilka dni zabierze super Farta? Ja nie mogę, pracuję włącznie z całym weekendem. A kasę trzeba będzie w lecznicy płacić/ To jeszcze 140zł wyjdzie.... Czyli droga wyjdzie ok 380zł, czy tak pani piorunowa? A czy pieniądze chcesz wcześniej, czy założysz za Farta..?
  16. [quote name='donacja'][URL]http://collie.info.pl/viewtopic.php?t=5725[/URL][/QUOTE] Dziękuję...
  17. [quote name='donacja']Melduję się na wątku... Umieścić sunię na Forum Collie?[/QUOTE] Jeszcze pytasz...???? :) Jasne, że tak Ma ogromne zainteresowanie na allegro, 3 obserwatorów, jutro koniec aukcji....
  18. Niestety ja piątek dopiero mogę mieć wolny - w tym wypadku nie ma sensu trzymać Redy w schronie. Ale bardzo chętnie bym pojechała....żeby zobaczyć co z Redą, do jakiego domu trafi, jaka jest ta pani Beata... O Redę się nie martwię, ona kocha chyba wszystkich ludzi. Kurcze !!! Nie chcę wystawić tej kobiety do wiatru.
  19. Czyli nadal szukamy domu dla Tusi... Grunt, że ktokolwiek się odezwał. AnnaA, to może jak zadzwoni ktoś sensowny to nie czekaj na ten dom z Łodzi.
  20. Napiszcie na której stronie znajdę zdjęcia - zrobię mu ogłoszenia - tego nigdy za wiele.
  21. Jestem na zaproszenie Javeny. Niestetynie pomogę finansowo :( Będę zaglądać do Cykorka.
  22. [quote name='Pani_Piorunowa']Widzę że Farcik wraca już do zdrowia :) Tak więc ponawiam moją propozyjcę, jeśli tylko się znajdą fundusze to mogę go zawieźć samochodem do tego Poberowa, pojadę z moim chłopkaiem, więc w jedną stronę jedno poprowadzi a w drugą drugie :)[/QUOTE] Myślę, że to najlepszy pomysł. Wet powiedział, że już teraz Fart może jechać. Zamówiłyśmy dla niego tabletkę (nie wiem jak się nazywa) w stylu aviomarinu, ale taką nie powodującą senności. Koszt tej tabletki 20zł, ale w taką drogę nie ma co ryzykować, że Fart będzie wymiotował. Bo i on się umęczy i wy. Tabletka do odbioru z Fartem (trzeba o niej przypomnieć) Jechać może już, opatrunki są zmieniane raz na dobę, wiec wpodróży nic nie trzeba będzie robić. Za tydzień dwa już nie będą w ogóle opatrunki potrzebne. Fart jak najszybciej powinien opuścić lecznicę (tak twierdzi wet), bo tam siedzi w klatce i jest 3 razy dziennie wyprowadzany, wobec czego nie ma możliwości nauczyć się sprawnie chodzić na 3 łapach. Ta agresja do psów to wcale nie jest potwierdzona - wyszło w końcu, że on do zabawy zachęcał - ale nic nie będęw tej sprawie wyrokować. Pani Piorunowa, podaj koszt... Ja sprawdzałam przez Poznań - wiec jest autostrada - ale bliżej jest przez Bydgoszcz i bez żadnych płatnych dróg. Acha - Fart jest ogromnie żywiołowy. Najlepsza dla niego będzie klatka do podróży...albo ktoś kto go non stop będzie pilnował. Sądzę, że Fart może chcieć wszystko widzieć, wszystko obwąchać, być może przez cały czas być w kontakcie z kierowcą :) Myślałam, że on jest spory - ale to mały krótki pies. Wg mnie zawiezienie Farta jak najszybciej byłoby najlepszym wyjściem, nawet kosztem zwrotu za paliwo. Doba w lecznicy (20zł) też jest droga,a za to można pokonać prawie 100km - przeznaczymy to na drogę... Red - sprawdzaj jak najszybciej na koty - PROSZĘ. Im krócej Fart w lecznicy, tym więcej pieniędzy na pokrycie kosztów drogi. To czekamy teraz na koszt za paliwo...
  23. [quote name='AnnaA']Sprawdzcie tylko te koty.[/QUOTE] Red...musisz coś wymyślić jak Fart i koty się dogadują - pewnie będzie chciał je ganiać/
  24. Asior nie dzwoniła do p. Beaty, żeby się umówić :( Na PW też mi nie odpowiedziała - mam nadzieję, że dzisiaj pójdzie wszystko zgodnie z planem i Asior u tej pani się pojawi. Pani Beata czeka....i pyta jeżeli wszystko pójdzie dobrze, to kiedy Reda do niej pojedzie.... Wiking - kiedy jedziesz? I jedziesz z kimś czy sam?
×
×
  • Create New...