-
Posts
15253 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Soema
-
[quote name='carolinascotties']Ewelino - tu jest link do petycji elektronicznej - ::::::www.petycje.pl::::::Petycja o wyznaczenie nowego terenu dla azylu "Cichy Kąt" podajesz imie nazwisko, mail - potem przychodzi mail z potwierdzeniem - musisz kliknac w link i wpisac na stronie, ktora sie otworzy kod - ktory uwiarygodni Twoj podpis :) To nie chodzi o Cichy Kąt, a o schron w Libiążu.
-
Matamata napisz do Frotki.
-
Agnezia :loveu: wysyła mi zdjęcia książek na bazarek dla Tosia :multi: Dziękujemy :Rose:
-
Piękny, rasowy, mądry=bezdomny. Bokser Paco szuka domu. MA JUŻ DOM
Soema replied to donacja's topic in Już w nowym domu
On na pewno długo czekać nie będzie.. Gerta.. :loveu: kup mi samochód :oops: -
Moloso-Boksereko debrała go rodzina zmarłego...
Soema replied to wilczek007's topic in Już w nowym domu
[quote name='monika55']Problem sie rozwiazal. Psiaka odebrala rodzina.[/quote] Ooo, jakie zaskoczenie. Mam nadzieję, że już nikomu się ta decyzja nie odwidzi. -
Piękny, rasowy, mądry=bezdomny. Bokser Paco szuka domu. MA JUŻ DOM
Soema replied to donacja's topic in Już w nowym domu
A on mi się śnił dziś...:-( Trzymaj się Donacja, nawet myśleć się mi nie chcę :shake: -
[quote name='Basia i Barni']nie wiemy w jakim stadium ciązy są sunie :shake:[/quote] Jakby co [url]http://www.dogomania.pl/forum/f940/zasil-sterylkowa-swinke-140889/index42.html#post13157500[/url] tu się zgłasza, [url]http://www.dogomania.pl/forum/f98/komu-sterylke-sa-fundusze-prosimy-o-zgloszenia-147384/[/url] może starczyłoby chociaż na jedną.. aborcyjne teoretycznie poza kolejką.
-
Piękny, rasowy, mądry=bezdomny. Bokser Paco szuka domu. MA JUŻ DOM
Soema replied to donacja's topic in Już w nowym domu
[quote name='Anna_33']Lubi :-) pamietasz Jej watek o bokserach z Boguszyc ) Zreszta..watki robi wszystkim, bez lubienia tez :-)[/quote] To lubię ją jeszcze bardziej :loveu: Donacja, a czy on zostawał sam w domu? Wiesz coś o tym? Czy może niszczyć..:oops: pewnie ciężko powiedzieć. Dlaczego ludzie są tacy beznadziejni...:-( -
Czy sterylki aborcyjne potrzebne? Można na wątku sterylkowym dać hasło..
-
Piękny, rasowy, mądry=bezdomny. Bokser Paco szuka domu. MA JUŻ DOM
Soema replied to donacja's topic in Już w nowym domu
[quote name='Anna_33']Heh, juz widze CoolCaty w tym watku ;-)[/quote] A to CC śliniące się fafle lubi?:) -
Piękny, rasowy, mądry=bezdomny. Bokser Paco szuka domu. MA JUŻ DOM
Soema replied to donacja's topic in Już w nowym domu
Porozsyłałam wątek.. jutro dokończę. Biję się z myślami.. :-( ile doba kosztuje w hotelu? -
Ile jest psów? Dużo szczeniąt?:-(
-
Piękny, rasowy, mądry=bezdomny. Bokser Paco szuka domu. MA JUŻ DOM
Soema replied to donacja's topic in Już w nowym domu
[quote name='donacja']Zaraz poszukam i wstawię.[/quote] On jest cudowny.. a jak do psów? -
[url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/piekny-rasowy-madry-bezdomny-bokser-paco-szuka-domu-148916/#post13157310[/url] Paco :-(
-
Piękny, rasowy, mądry=bezdomny. Bokser Paco szuka domu. MA JUŻ DOM
Soema replied to donacja's topic in Już w nowym domu
Wstawisz tamte? On jest taki drobniutki.. na tamtych zdjęciach widać, jaki jest spragniony człowieka :-( -
Piękny, rasowy, mądry=bezdomny. Bokser Paco szuka domu. MA JUŻ DOM
Soema replied to donacja's topic in Już w nowym domu
Oj Pacuś szczęście w nieszczesciu Cię spotkało.. Na tych fotkach dużo mężniejszy jest niż na tych wcześniejszych, a to chyba przekłamanie :roll: -
Ubojnia psów na smalec.....okolice częstochowy, potrzebna pomoc!!!!!!
Soema replied to kate11's topic in Już w nowym domu
[quote name='kahoona']Sądzę, że tak. To sprawa Krakowskiego TOZ. [B]One są mądre i nie odpuszczają[/B].[/quote] I akurat w tym cała nadzieja... -
Ubojnia psów na smalec.....okolice częstochowy, potrzebna pomoc!!!!!!
Soema replied to kate11's topic in Już w nowym domu
Kahoona, co można zrobić? Będzie odwołanie? -
Tofi uratowany przed utopieniem ma wspaniały dom :)
Soema replied to fufu's topic in Już w nowym domu
Jak on szybko dojrzewa...:loveu: pogoda faktycznie urocza.. w sam raz na przeziębienia :shake: a ja tydzień temu w krótkim rękawku śmigałam :-( buu nie lubimy śniegu :oops: -
Jako posiadaczka psów z pseudo... powiem tak. NIGDY WIĘCEJ! Pierwszego kundla (psa w typie ON) dostałam na urodziny od rodziców. Domowa hodowla.. Czarny miał problemy z psychiką, ugryzł mojego brata przez ogrodzenie, rzucił się na tatę ze strachu, bo spał a tata przeszedł obok... Walczyłam o niego prawie 9 lat.. Błagałam o kolejne szansę dla niego, dzwoniłam po szkoleniowcach, doradzałam się.. Uśpiliśmy go w Sylwestra. Agresja i szał wzmogły się nagle, a było 8 miesięcy spokoju. Potrafił wygryźć dziurę w siatce.. Miął ją w pysku, jak kartkę papieru...:-( W końcu ja się zaczęłam bac, był nieobliczalny. Choć ja chcę go pamiętać, jako kochanego olbrzyma, który zawsze siadał przede mną na spacerze, gdy rozmawiałam z jakimś mężczyzną, który bronił mnie przed pijakiem.. Który panikował i leciał do mnie jak zrobił sobie na spacerze coś w łapkę, jaki był biedny, ale po masażu było już wszystko dobrze. Był wspaniałą Niańką, dla psów przede wszystkim i młodego wróbelka. Deptał robaki:roll: I mam Nukę - prezent urodzinowy, od exia..:roll: widzi na małe odległości, non stop problemy ze skórą. Moja kochana, chodząca skarbonka. Za pieniądze na leczenie miałabym 3 psy z rodowodem. I wstyd mi po części teraz, że dołożyłam się do pseudo.. Mam wspaniałe wspomnienia z moimi psami, ale wiem że nie powinno ich być. Teraz odwiedzając schroniska, będąc na dogo widzę tysiące moich Czarnych i Nusiek:-( echo mody na ONki z lat 80tych.. Z nimi nigdy nie jeździłam autobusami, ale ze szczeniakami z DT tak. Bez kagańców, nikt nigdy nie wymagał, zazwyczaj kierowcę pytam. Ale jak wezmę w końcu na DT lub DS ukochanego boksera, to w kaganiec zainwestuje.. I szczerze, nie mam jeszcze boksera, bo boję się podróży autobusem czasem do domu rodzinnego. Nie wszyscy wpuszczają, choć powinni. Jeśli chodzi o Yorki i psy w typie, dziabnąłby mnie ostatnio taki w autobusie.. Siedziała obok mnie babka z takim, no i mnie wąchał, chciałam pogłaskać.. no i kłapnął:oops: I śmiejcie się, ale mój TŻ i ja bardziej boimy się małych psów, niż tych olbrzymich, do których mamy słabość. Bo ci co mają małe psy, nie zdają sobie niekiedy sprawy, że je trzeba też wychować :shake: