Jump to content
Dogomania

agaga21

Members
  • Posts

    19512
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by agaga21

  1. [quote name='Asior']zaraz pięknotce zrobię allegro.. obejrzałam te zdjęcia co mi na maila przyszły... koszmar :([/quote] a na wątku ich nie będzie? mam nadzieję że jak asior zrobisz na swoim cudnym szablonie allegro z tekstem majgi i zdjęciami tych smutnych, przerażonych oczu to dom szybko się znajdzie.
  2. [quote name='Erazm'] Pompej, no dobra Piccolo .....[/quote] [quote name='lucySxy']Pompejowi (Piccolo) coraz blizej do domku:lol:[/quote] HEHE! widzę, że nie tylko mi się [B]pompej [/B]spodobało:evil_lol:
  3. Sektorek, ty już zmiataj do nowego domku! ;)
  4. no suńka jest świetna! bardzo fajne -oryginalne umaszczenie. oby domek się znalazł szybciutko!
  5. czy ktoś juz uaktualnił wiadomości o napalmie na forach amstaffowych?może by tam też tytuł zmienić? i może tutaj też, szczurosława-do ciebie prośba, zmień tytuł jeśli możesz np. na coś takiego: koszmar amstaffa-ja juz nie chcę zabijać! (coś przykuwającego uwagę)
  6. piesku...(*) weronia, dziękuję ci że wyciągnęłaś go z koszmaru, w którym męczył by się jeszcze długo saint, dziękuję ci że pokazałeś temu biednemu psu, że człowiek nie jest potworem dziękuję że byliście z nim do końca...:-( (post oczywiście przeskoczył)
  7. ja już nie daję rady....straszny wysyp ostatnio tych astusiowych biedaków!:placz: co jeden to biedniejszy!:placz:
  8. [quote name='Asior']może mu walnę allegro, agaguś, co???[/quote] myślę ze nie zaszkodzi:razz: tylko dziewczyny jeszcze namiarów na siebie nie podały
  9. a może ktoś w końcu tytuł zmieni?
  10. mogłas jeszcze zagadać jak już ci tak dobrze poszło, żeby zrobili zrzutę na komendzie na karmę dla piesków:evil_lol:;)
  11. tylko ze ja chciałam wejść na stronę fundacji i mi się nie udało :oops: hehe, może nieupoważnionym wstęp wzbroniony:evil_lol:;)
  12. [quote name='red']Żadnego zainteresowania Mają, to jest przerażające, ona już chyba straciła nadzieję...[/quote] dziewczyny, wy bywacie u suńki...a tak mało piszecie, mało jest zdjęć....ja nie wiem co mozna zrobić...hopać?:shake: gdzie poza allegro jest sunia ogłaszana?
  13. [quote name='Viris']Mam nadzieję że jutro wszystko się uda. Szerokiej drogi!![/quote] ab-agnieszka chyba zapomniała wam napisać ze wyjazd jest na sobotę przełożony. tylko w sobotę możliwy był transport napalma z piły do wrocławia, skąd aga zabiera go razem z rokim do hotelu na miejsce ajsi.
  14. [quote name='shin']tylko faceta sprawdzic, psa wykastrowac, tak na wszelki wypadek [bo cholera wie, czy go do walk nie chce], i zyczyc powodzenia w nowym domu :multi:[/quote] ja już jestem zmęczona i źle czytam chyba...jakiego faceta?jakiego domu? a tak w ogóle ja też mam mieszane uczucia, choć zdaję sobie sprawę że pies nie był tak naprawdę winny, to jednak to zdarzenie może spowodować ze spędzi całe lata w schronie....nie miałabym sumienia go na to skazać ale z kolei eutanazja fajnego, normalnego psiaka, który miał w zabawie pecha też mi się w głowie nie mieści...nic tylko usiąść i ryczeć :placz:
  15. [quote name='Alicja'][FONT=Arial]Ja dam znać po 10 marca ...ale myślę ze chociaż 10zł na razie dorzucę :oops:[/FONT][/quote] bardzo dziękuję!!!:multi: jeszcze kilka takich deklaracji i psiaczek będzie całkiem bezpieczny!
  16. [SIZE=4][B] ja jeszcze was poproszę o jakieś nawet drobne deklaracje miesięczne![/B][/SIZE] na pierwszy miesiąc już prawie mamy(będzie się jeszcze trzeba rozliczyć za transport a także zwrócić ani z poznania za smycz, obrożę, kaganiec i sedalin które kupiła za swoje pieniądze, do tego wydatki mariamc, które przekroczyły deklarowane przez nią 100zł)
  17. megi3, skontaktuj się z tą kobietą może...miniaturka zdjęcia po kliknięciu przeniesie cię na jej profil na nk.
  18. [quote name='shin']Moze zabrzmi to brutalnie, ale psiak ma juz przypieta latke agresora - nie lepiej pozwolic mu odejsc? Jest tyle niechcianych amstaffowatych, ktore latami czekaja na swojego czlowieka, a nie maja takiej 'plamy' w papierach. Moze byc trudno znalezc mu nowego, odpowiedzialnego opiekuna - ktory moze chetnie by sie zajal tez pieskiem bez 'wyroku'... Btw, zmien tytul watku na bardziej konretny, chociazby na samo 'Lobo ze Szczecina', bo taki jest zbyt ogolny.[/quote] ale pies nie ugryzł dziecka specjalnie-co zresztą jest podkreślane...chciał chwycić chrupka, nie trafił...........
  19. dostałam taką wiadomość na naszej klasie: Wiadomość odebrana [IMG]http://static.nasza-klasa.pl/img/avatar/av_kontofikcyjne[/IMG] [URL="http://nasza-klasa.pl/profile/15709219"][IMG]http://photos.nasza-klasa.pl/16754877/156/thumb/66b8514cd0.jpeg[/IMG][/URL] [URL="http://nasza-klasa.pl/profile/15709219"][B]Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami (TOZ o/ Szczecin)[/B] Szczecin i okolice[/URL][URL="http://nasza-klasa.pl/poczta/compose/15709219"][IMG]http://static.nasza-klasa.pl/img/avatar/mail[/IMG][/URL][URL="http://nasza-klasa.pl/friends/15709219"][IMG]http://static.nasza-klasa.pl/img/avatar/friends[/IMG][/URL]([URL="http://nasza-klasa.pl/friends/15709219"]2069[/URL]) Temat: Data i godzina: dzisiaj 20:09 witam. szukałam jakiejś fundacji zajmującej się amstaffami, niestety nie znalazłam, dlatego piszę tu. proszę zapoznać się z sytuacją i napisać czy będzie w stanie mi Pani pomóc, tzn. zrobić coś dla tego psa: 26.02.2009 - amstaff, który ugryzł dziecko Skontaktował się z nami telefonicznie mieszkaniec Szczecin, którego zbulwersował fakt chęci uśpienia psa (amstaff w wieku około 2 lat), który ugryzł małe dziecko. Mężczyzna przeczytał o zaistniałej sytuacji w gazecie brukowej i przejął się losem psa. Wg informacji Pana pies przebywa w szczecińskim schronisku gdzie poddawany jest 2-tygodniowej obserwacji pod kątem wścieklizny. Prośba Pana kierowana do naszej organizacji to niedopuszczenie do uśpienia psa. 26.02.2009 Skontaktowałam się ze Schroniskiem dla Bezdomnych Zwierząt, gdzie poinformowano mnie, iż pies trafił w dniu wczorajszym. Opiekunka twierdziła, iż psa nie chce usypiać lecz znaleźć mu nowym dom. Natomiast prokurator powiadomił schronisko, iż opiekunka wyraża chęć uśpienia po zakończeniu obserwacji. Uzyskałam kontakt telefoniczny do opiekunki i wg Pani na samym początku po pogryzieniu wyrażała wolę uśpienia zwierzęcia. Jednak po odejściu emocji jest stanowczo przekonana, iż przez jej niedopatrzenie pies nie jest winny całemu zdarzeniu. W dniu wczorajszym pies pozostał na krótką chwilę sam na sam z 10-miesięcznym synem właścicielki psa. Zabawa dziecka z psem polegała na wkładaniu psu chrupka do pyska i wyjmowaniu go. Poza tym pies był zawsze bardzo łagodny w stosunku do malca - dawał się ciągać za ogon, uszy, skórę, dziecko często siadało na psa. Feralnego dnia pies nie zaatakował dziecka z powodu agresji - szarpnął podczas zabawy malca za polik. W wyniku czego założono dziecku 15 szwów (w tym 7 od wewnętrznej strony jamy ustnej). Powstała opuchlizna na poliku zmniejsza się z godziny na godzinę, chłopczyk będzie w pełni sprawny i ugryzienie nie będzie miało wpływu na jego mowę. Po ugryzieniu pies miał świadomość, że źle postąpił ponieważ skulił się na fotelu i zmoczył. Mama dziecka bardzo ciepło wypowiadała się o psie, który potulny jak baranek nigdy nie zachowywał się agresywnie w stosunku do dzieci, dorosłych i innych zwierząt, jest wesoły i skory do zabawy a nade wszystko uwielbia biegać. Opiekunka zobowiązała się do szukania psu nowego domu, najlepiej z dużym ogrodem. Osobiście zaoferowałam pomoc w szukaniu nowego domu dla psa poprzez naszą organizację. Opiekunka przyśle drogą elektroniczną do nas zdjęcia psa oraz szczegółowy opis. Właścicielka psa nie potwierdza w całości doniesień prasowych, które w paru zdaniach są nieprawdą.
  20. czyli jednak się ruszyło! bardzo się cieszę, z dt łatwiej o ds niż ze schroniska a i sunia nie będzie już samotna i marznąca
  21. megi3, nie otwiera się...skopiuję artykuł: [I][B]26.02.2009, 01:15[/B] [B]Wystarczyła chwila, aby doszło do dramatu. Mateusz Kowalewski (10 mies.) ze Szczecina zajadał się chrupkami, gdy amstaff Lobo, pupil całej rodziny, także nabrał na nie ochoty[/B] Chciał skubnąć chrupka i swoją wielką paszczą zahaczył dziecko o policzek, paskudnie rozrywając skórę na twarzy maluszka. Chłopczyk trafił do szpitala. Lekarze założyli mu 15 szwów. Pies trafił do schroniska, a mama rannego malucha ostrzega: Przekonałam się na własnej skórze, że ta rasa nie nadaje się dla małych dzieci! Do wypadku doszło wieczorem w mieszkaniu rodziny Kowalewskich. – Byliśmy w kuchni całą trójką. Lobo nabrał apetytu na chrupki, które jadł Mateuszek. Do dramatu doszło, gdy się na chwilę odwróciłam – opowiada nam Beata Kowalewska (25 l.), mama chłopca. Pies zahaczył zębami o policzek malucha. – Lobo strasznie się wystraszył tego co zrobił, uciekł, zanim jeszcze zdążyłam na niego krzyknąć – mówi kobieta. Twarz dziecka zalała się krwią. Pod panią Beatą ugięły się nogi. Wezwała pogotowie. Mateuszek trafił do szpitala dziecięcego przy ul. św Wojciecha w Szczecinie. Tam lekarze na ukąszony policzek założyli mu 15 szwów. – Lekarze zapewnili, ze po smarowaniu odpowiednią maścią na policzku synka nie zostanie żaden ślad – mówi z ulgą w głosie pani Beata. Amstaff Lobo trafił do schroniska dla psów. Rodzice Mateuszka podpisali zgodę na jego uśpienie. – Od narodzin wiernie czuwał przy naszym synku. To, co się stało, to wypadek. Ale nie możemy ryzykować – mówi z żalem w głosie Adrian Drzazgowski (20 l.), tata chłopca – Ostrzegamy też innych rodziców przed kupnem psa tej rasy, gdy w domu jest dziecko – dodaje. [Kamil Pawełoszek] [/I]
  22. biedaczysko! niech mu ktoś pomoże!:placz:
  23. lulka, podaJ jakiś numer kontaktowy w razie czego. tu go dodałam : [url]http://nasza-klasa.pl/profile/19398638/gallery/131[/url] ale czy to coś da? watpię...
  24. oprócz kiełbasy zawiozłyście mu karmę?jadł? oni na pewno chcą go oddać?
  25. a ja znowu muszę zaoffować :placz:ciotki, wujkowie, zajrzyjcie proszę tutaj: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/sochaczew-rozpaczliwie-szukamy-pomocy-dla-asta-132409/index3.html[/url]
×
×
  • Create New...