Jump to content
Dogomania

agaga21

Members
  • Posts

    19512
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by agaga21

  1. [quote name='agnieszka32']Jak dzisiaj szalona Etnusia? Opatrunek trzyma?[/QUOTE] opatrunek zjechał dziś na szyję ale jej zdjęłam i założyłam na nowo. sama, bez niczyjej pomocy! niunia grzecznie leżała, nie ruszała sie, pozwoliła sobie zrobić wszystko a wiem, że u weta jutro bedzie kłapać zębami:diabloti:
  2. :( :( straszne to... masz podejrzenia kto mógł go podtruwać? ktoś z sąsiadów? może zgłosicie to na policję?
  3. dostałam od damiana zdjęcia książeczki nerusia, w której jest naklejka z numerem czipa :) kolejne zdjęcie obróżki z adresówką :) z każdym mailem damian utwierdza mnie w przekonaniu, że dobrze dom dla malucha wybrałam. damian, dziękuję, że tak odpowiedzialnie podchodzisz do tego co ci mówiłam. nero miał szczęście, że na was trafił! nero waży 18,8 kg, w piętek była zaszczepiony i zaczipowany. śpioch ;) [U][IMG]https://lh3.googleusercontent.com/_VPe6cRk4Gwo/TXt-uZ5-6WI/AAAAAAAAApQ/fiDNOn9h21g/IMG_7647%282%29.jpg[/IMG][/U] powiedzcie mi, jak to jest z czipami. trzeba je rejestrować w bazach danych czy wet dając czip już to robi?
  4. nasza bajeczka ma swój happy end! jedzie do domu!:multi::multi: mariamc, dziękuję ci za wszystko:loveu:
  5. tengusiu, ja żartowałam:) też słyszałam, że to lubi wracać albo długo się goić. ten opatrunek zsuwa się jej pomału na szyję, nie sądze by dotrwał do niedzieli:roll:
  6. jezu! trutke??? ludzie są potworami! to najgorszy z gatunków!:angryy::angryy::angryy:
  7. ale muisicie o tej karmie napisać na wątku dony na niebieskim. wiem, że ktoś od was był tam zalogowany.
  8. [quote name='justysiek']dzieki... juz tak strasznie mi go brakuje... a caly dzien w pracy jestem, a co bedzie dalej... to byl moj jedyny pies... ech...[/QUOTE] chciałabym cię pocieszyć bo wiem co przezywasz ale nie mam słów :( u mnie kilka dni temu minął rok a boli wciąż tak samo...
  9. [quote name='Tengusia']mojej kolezanki psiak mial problemy z uchem i tez mu wlasnie tak puchlo jak Etnie, nie pamietam co mu bylo bo to juz kilkanascie lat minelo ale wiem ze mu sie to nawracalo i czesto z tego powodu musieli weta odwiedzac :roll:[/QUOTE] proszę mi tu nie "krakać"! u etnusi nie będzie nawracało. ładnie się wygoi i zapomnimy, że było chore uszko :) [quote name='Alicja']Jaka babulka :)[/QUOTE] ciekawa jestem jak długo opatrunek się utrzyma na łepetynie.
  10. [quote name='justysiek']to straszne.... jest bardzo przykro, ale juz nie moglam nic zrobic...:-([/QUOTE] ech...znam ten ból bardzo dobrze :(
  11. [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/_VPe6cRk4Gwo/TXoxRY4jkII/AAAAAAAAAoo/VIKOGW2FNYI/DSCN3452.JPG[/IMG]
  12. [LEFT]etna to jednak jest wariatka:evil_lol: 3 godziny po wybudzeniu z narkozy: biegać jej sie zachciało:mad: i nawet poszczekała!:evil_lol: [/LEFT] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/_VPe6cRk4Gwo/TXoxIQ76M_I/AAAAAAAAAn8/lykE_6Y9_oY/DSCN3441.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/_VPe6cRk4Gwo/TXoxLQE67qI/AAAAAAAAAoI/wQQ5lioq-0E/DSCN3444.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/_VPe6cRk4Gwo/TXoxMGE8YPI/AAAAAAAAAoM/nyGERCZ9MgY/DSCN3445.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/_VPe6cRk4Gwo/TXoxM988ZKI/AAAAAAAAAoQ/iMaPtFDd1Es/DSCN3446.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/_VPe6cRk4Gwo/TXoxONjL6BI/AAAAAAAAAoY/quOYAi0-SNM/DSCN3448.JPG[/IMG]
  13. [quote name='justysiek']dzis odszedl moj najukochanszy i najwierniejszy przyjaciel, zegnaj jeszcze sie spotkamy, kocham....[/QUOTE] bardzo ci współczuję :( trzymaj się jakoś..
  14. coś chyba damian zapomniał o zdjęciach i filmikach... ;) a ja wam powiem, że nero ma już na swoim koncie pierwsze łobuzerskie wyczyny, a mianowicie dziurę wygryzioną w fotelu.
  15. słodziak kochany! w końcu bez hełmofonu!!:loveu::evil_lol:
  16. [quote name='baster i lusi']2g czy kg.aleś cioteczka zakręcona[/QUOTE] oczywiście kg:evil_lol:
  17. [quote name='agnieszka32'] A jak Morris?[/QUOTE]przeżył:evil_lol: niestety musiał etnusie przywitać po powrocie, gamoń jeden, nie zauważył że bidulka jest niedysponowana:roll:
  18. [LEFT]dziękuję za ciepłe słowa i kciuki. już jesteśmy w domu, etnusia odsypia. malutka moja dzielna kluseczka :( [/LEFT] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/_VPe6cRk4Gwo/TXoXOs2khTI/AAAAAAAAAnk/v5IYkDFo1KM/DSCN3437.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/_VPe6cRk4Gwo/TXoXPEOuvkI/AAAAAAAAAno/SWMvMnim0g8/DSCN3438.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/_VPe6cRk4Gwo/TXoXP7sLIzI/AAAAAAAAAns/zntmoVUMDXM/DSCN3439.JPG[/IMG] musiałam ją położyć w innym miejscu bo na posłanku morris na niej siadał(chyba z tęsknoty ;) ) biedna się denerwowała, warczała na niego i chciała wstać, by sobie pójść i się przewracała. w niedziele mamy jechać na zmiane opatrunku i antybiotyk i tak co drugi dzień przez 10 dni. a w ogóle to nie wiem jak to się stało, ale kluseczka od poniedziałku schudła 2 kg! przyrzekam, że jej nie głodziłam :D ;) przed zabiegiem pojechałam z nią do parku i wyszalała się strasznie! dawno się tak nie wybiegała. może to przez to ;)
  19. troche to wszystko zabrnęło w niewłaściwym kierunku. wierze, że kana jest osobą rozsądną i przemyśli i weźmie pod uwagę rady, które na pewno były życzliwe i wypływały z troski o sunie, choć niektóre miały kiepską formę ;) niech wszyscy zapomną o urazach i skupią się na dobru księżnej, bo jestem pewna, że wszystkim tu osobom na tym zależy.
  20. dzięki dziewczyny. zaraz nam się tu kółko staruszkowe zrobi :D w aucie posprzątałam, kocyki czekają. dopijamy kawki i jedziemy za pół godziny. niestety gamoń bedzie musiał zostać na dworze, bo sam w domu to mi wszystko zdemoluje. jak byłam w poniedziałek z etną u weta, to karol został w domu z morrisem i mimo to, gamoń wpadł w histerie, że etna pojechała. biegał od drzwi do tarasu i ciągle szczekał, karol nie mógł go uspokoić. w ogrodzie też ciągle szczekał. tak długo, aż wróciłam z etną. nie chce sobie wyobrażać, co by robił, jakby był sam! tylko kurcze, dzisiaj pierwszy dzień takiej kiepskiej pogody. chmurzasto, zimno, mokro...dupsko mu pewnie troche zmarznie.
  21. [quote name='Pit-R6']Nie, nie chcę - wątek powinna prowadzić w moim przekonaniu osoba opiekująca się sunią. DT na chwilę to niezbyt wiele, mam nadzieję, że wszystko uda się potem pozytywnie dla niej poukładać.[/QUOTE] martwie się, że po 14 dniach sunia znów się znajdzie w punkcie wyjścia. I CO WTEDY??
  22. tak króko trwało szczęście :( :( może to i lepiej...pies nie zdążył aż tak pokochać... ech... :(
×
×
  • Create New...