Potrafi sam wskoczyć ale mu absolutnie w żadnym wypadku nie wolno samemu wchodzić na okno i dobrze o tym wie:cool3: a nie wolno mu bo teraz kiedy okna są pozamykane nie miała bym nic przeciwko ale potem kiedy będą wiosną i latem wiecznie otwarte... nie mam zamiaru zeskrobywać go z ziemi, na otwartym oknie nigdy przenigdy nigdy nie zostaje sam:roll: jestem okropnie przewrażliwiona na tym punkcie i dostaje zawału jak [B]podejdzie[/B] do otwartego okna:oops:. Za to u babci w domu na balkonie może sobie siedzieć do woli, no może nie do końca, raczej do pierwszego wydarcia pyska:lol:. Pies mojego ojca spadł z 3 piętra w wieku 4 lat, miał szczęście bo "tylko" złamał sobie obie tylne łapy:roll: umarł w wieku 18 lat, jeszcze nawet go pamiętam, byłam wtedy w 2 klasie podstawówki.