-
Posts
8616 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by LILUtosi
-
I do mnie już nie tak daleko, zapraszam ;-)
-
Gaja - nigdy niekochana sunia z alergią BRAKUJE DEKLARACJI :(
LILUtosi replied to kikou's topic in Już w nowym domu
Ja u gajeczki cały czas. -
~~ Pluto pojechal do DS.Czekamy na wizyte,trzymac kciuki!~~
LILUtosi replied to monika083's topic in Już w nowym domu
Dziś plutek sam sobie zwiedzil posesję i dom. Pojechalam z Ramzesem do weta a tz szedl spać po nocce więc stwierdził że zamknie Pluta w kojcu w razi czego. Pluta zamknął w zwązku z tym nie przekręcał zamków w furtkach i przy wyjściu z jego wybiegu i przy następnym wychodzącym na ogród. Plutkowi się nudziło więc znowu wywalił drzwi od kojca, pootwierał furtki i zwiedzał posesję. Dopiero jak wszedł do domu i chciał wejść do pokoju gdzie tz spał pieski zaczeły na niego warczeć. Tz się budzi a w drzwiach stoi Pluto ;-) Stanowczością trzeba stwierdzić że nie interesują go kłótnie z psami. I zostawić facetów na chwilę. A tu Plutkowe foty: [url]https://picasaweb.google.com/100690205327708208633/PLUTO#5896853382492740290[/url] -
W związku z tym że Ramzes zaczął u mnie dosć drastycznie chudnąć a ostatnio od adopcji strasznie zmatowiała mu sierść, postanowłiam dzisiaj jechać do weta i zrobić mu badania. Z moich obserwacji: chłopak je dużo, robi ładne kupy, wielokrotnie przeze mnie analizowane optycznie ;-) , aktywny, bez szybkiego męczenia się. Nie wygląda jakby mu dolegała a jednak chudnie. Dr obadał, osluchał chlopaka i pobrał krew. I tak , morfologia bez odchyleń od norm, ten parametr co jest odpowiedzialny za zarobaczenie, nie wskazuje na jakąś mocną inwazję. Co oczywiście nie wyklucza pasozytów ale nie wskazuje na dużą ilośc- parametr jest w normie. Anemii nie ma choć już zbliża się do dolnej granicy. Dotykowo brzuch bez uwag, tym bardziej że wszystko jest jakby zaraz pod skórą. Nadczynność też raczej nie bo znowu ma małe tętno. Czekamy jeszcze na wyniki biochemii - może ona nam coś podpowie. Tak na razie nadal jestem w tym samym pkt. Jakieś pomysły? Zaplaciłam 105zł Tu kiepskie foty z dziś: [url]https://picasaweb.google.com/100690205327708208633/RAMZESDoAdopcji#5896854684826124178[/url]
-
Iga uciekła z DT! Pomocy-Suchy Bór, Opole ratujcie!
LILUtosi replied to Paula95's topic in Już w nowym domu
moze ktos znajacy jezyk zapyta o tego psa. -
~~ Pluto pojechal do DS.Czekamy na wizyte,trzymac kciuki!~~
LILUtosi replied to monika083's topic in Już w nowym domu
plutek od wczoraj wykapany i wyczesany. Mam juz foty ale naobrobienie malo czasu. Wczoraj za toznowu pokazal na co go stac. Zagrzmialo moze z 4 razy, nie wiem czy to gdzies we wrocku burza byla czy cos robili. W kazdym badz razie Plutek okaleczyl sobie mocno paszczeke, rwal panel i furtke w kojcu. Dostal szalu. Szukajcie mu szybciutko domku, bo potrzebuje czlowieka przy sobie. Przy mnie sie uspokoil troche. -
Za dużo trawy je :-)
-
Rudego Misia już nie ma..........
LILUtosi replied to AleksandraF's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wyslalam wponiedzialek maila z pytaniem co z wynikami ale na razie bez odzewu. -
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
LILUtosi replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No ma. Nikt wcześniej o niego pewnie nie dbał. -
~~ Pluto pojechal do DS.Czekamy na wizyte,trzymac kciuki!~~
LILUtosi replied to monika083's topic in Już w nowym domu
Podmienią go jak go wykąpie i wyczesze, będzie jak ta lala. -
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
LILUtosi replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No niestety ja go kocham. Wsciekam się na niego ale jak przyjdzie i tą mordkę wsadzi i popatrzy mi w oczy to odpadam. -
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
LILUtosi replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Na szczęście Szarik nie ma zbyt dużo już pelnych zębow. Trochę mu mordkę porysowal ale od razu spryskałam oktoniseptem i dziś juz prawie nie widać. Jak zejdą strupki to bedzie blizna. -
On tym jęzorem zawsze memła.
-
Rudego Misia już nie ma..........
LILUtosi replied to AleksandraF's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No nie dzieje się u nas zbyt wiele a ja nie mam wyobraźni i talentu Czarodziejki żeby opisywać każdy dzień jako przygody pełnej wrażeń a ubolewam nad tym. Bo to jest przydatny dar. :eviltong: Mamy uporządkowane życie. Spacery, mizianie, spanie, jedzenie. Misiek na szczęście jest grzeczny i nie rozrabia w kojcu. -
nie, jeszcze nie. Ale codziennie potroszeczku.
-
~~ Pluto pojechal do DS.Czekamy na wizyte,trzymac kciuki!~~
LILUtosi replied to monika083's topic in Już w nowym domu
[quote name='monika083']Dzieki za foty, jaki on radosny:) Lilu i jak jego zachowanie? Wszystko ok? Czy sprawa jakies problemy wychowawcze;)[/QUOTE] Staram sie przy nim myslec z wyprzedzeniem, co tez moze wykombinowac. Na wybiegu z siatki bym go nie zostawila. A po za tym to fajny radosny piesek, wiecznie ruszajacy sie. -
~~ Pluto pojechal do DS.Czekamy na wizyte,trzymac kciuki!~~
LILUtosi replied to monika083's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ingrid44']Fajne fotki, nawet zalapal sie jak robi koope :) :) :)[/QUOTE] Dokumentacja pelna musi byc! -
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
LILUtosi replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zawsze taki był. Tyle że Toro to juz starowinka straszna i Szarik upatrzył go sobie i gnębi. Ja potrafie wyłapać wzrok Szarika przed atakiem i z zasady krzyknę przed i jest ok. A tu byłam dalej od nich. -
Nowe foteczki Zefirka zrobiłam dziś: [url]https://picasaweb.google.com/100690205327708208633/ZEFIR10807DoAdopcji#5895741745859061506[/url]
-
Rudego Misia już nie ma..........
LILUtosi replied to AleksandraF's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dajcie swój a jak bedzie ktoś konkretny to niech juz dzwonią do mnie. -
~~ Pluto pojechal do DS.Czekamy na wizyte,trzymac kciuki!~~
LILUtosi replied to monika083's topic in Już w nowym domu
Zaraz będą foteczki. Tu jest katalog zdjęć Pluta. Będę tu wrzucać jego foty. Można brać. [url]https://picasaweb.google.com/100690205327708208633/PLUTO[/url]