-
Posts
8616 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by LILUtosi
-
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
LILUtosi replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
kuźwa, Szarik wstał , otrzepał sie i poszedł. Nie wierze .... -
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
LILUtosi replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
zjadł, zjadł, zjadł trochę kurczaczka -
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
LILUtosi replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
-
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
LILUtosi replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
-
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
LILUtosi replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Takie coś znalazłam ale drogie kurka. http://www.karusek.com.pl/produkt.php?prod_id=12627 -
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
LILUtosi replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jakby dziś bardziej obecny, spróbuje mu dziś ugotować kurczaka i zmielić, zobaczymy. Przydała by mi się jakaś uprząż na tyłek. Może ma ktoś pożyczyć? Szukałam w admirale ale oni mają tylko nosidła nosze na całość. http://www.firma-admiral.pl/nosze--rednie.html a ja chce żeby pies sam wykonywał prace a nie żebym go nosiła. Niestety tylne nogi Szarika już nie ruszą i nawet jak mu się poprawi to i tak już nie stanie. -
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
LILUtosi replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Byłam u weta , dostał antybiotyk nowej generacji, sterydy. Kręgosłup to jedno, zanika czucie w tylnych łapach ale on nie chce jeść i pić, poddał się. Nie ma zdrowotnych wskazań do tego żeby nie jadł. Walczę o psy do momentu kiedy same chcą jeść, pod warunkiem że mogą. Nie będzie jadł to umrze z głodu. Ile na kroplówkach pociągnie? Ma leki do jutra. W piątek jadę do weta, jeśli stan się nie poprawi to będzie to prawdopodobnie stan marny żeby nie napisać agonalny. Pierwszy raz mi się zdarza że paraliżu kręgosłupa pies odmawia jedzenia, zawsze chciały walczyć a ja walczyłam z nimi. Teraz Szarik 98 % śpi. Dziś próbowałam mu wcisnąć bobofruta z mięskiem i warzywami, ledwie 3 małe łyżeczki choć nie wiem ile spadło dookoła. Niestety ale wg mnie to jego czas się kończy. Zapraszam każdego kto chce się z nim pożegnać. -
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
LILUtosi replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Problem jest jednak taki że Szarikowi się już nie chce walczyć. Nie chce jeść i nie chce pić. Jeśli do piątku nie odbiję to musimy się przygotować na najgorsze. -
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
LILUtosi replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Po przyjeździe przeszliśmy się po ogrodzie. Jak trzymam go za ogon to całkiem żwawo pedałuje. Dzisiejsza wizyta wraz z lekami to 310 zł za którą zapłaci Fundacja Jamniki NIczyje - bardzo dziękujemy. -
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
LILUtosi replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Olena ,wrzuciłam ci na fejsa zdjęcie z krwi. Morfologia super, watroba lekko tylko podwyższona. Kroplowkujemy się bo nic nie jadł od wigilii. -
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
LILUtosi replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dobra, udało sie dziś wstać i wysikać na zewnątrz z moją pomocą - trzymałam za ogon. Może się jeszcze uda ukraść trochę czasu. -
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
LILUtosi replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wylewu raczej nie ma, po prostu odcięło mu tył. mogło dojść do ukruszenia krążka przy którymś zroście. Jest na lekach na razie a resztę skonsultujemy jutro. Czasem się przemieści ciągnąc tył, ale leje pod siebie. Leży na podkładach. ech. Czy takie rzeczy muszą się dziać i to jeszcze w święta? -
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
LILUtosi replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wydaje mi się że to był już jakiś wylew albo coś takiego. Jak mu podnoszę głowę to mu się trzęsie. Nie ma co się oszukiwać. Najważniejsze żeby go nie bolało. Jutro spróbuje zorganizować wizytę weta. Może Niedzielski mu jeszcze walnie Irapa. ech. -
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
LILUtosi replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Przykro mi ale chyba powoli z Szarikiem będziemy się żegnać. Dostał dziś MiIgamme zastrzyk i Nivalin oraz czopek tramalu. Jeśli się nie pozbiera to marnie to widzę. Przyjechałam od rodziców z wigilii a on leży na boku i się nie rusza. Nawet wody nie chciał pochlipać. Tyle lat z nim że nie wiem. :-( No i święta -
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
LILUtosi replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Niestety ale już nie wstaje. Zlał się dziś pod siebie. nie wiem czy coś będzie lepiej. Udało się irapem ponad dwa miesiące mu przedłużyć , ale nie mam już pomysłu. Mamy jeszcze ze 3 zastrzyki do wykorzystania. -
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
LILUtosi replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Szarik od dwóch dni znowu niedomaga. Nie wiem czy coś w powietrzu jest bo ja też chodzę połamana. Niestety ale na panelach ślizgają mu się łapy. -
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
LILUtosi replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
jestem, jestem. Może być.