Jump to content
Dogomania

LILUtosi

Members
  • Posts

    8616
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by LILUtosi

  1. Tyle że Reksiu taki delikatny piesek jest. Do kojca tak głupio. No chyba że z parówką. Ja myślę że jakby czuł się pewnie w domku, nie musiał walczyć z innymi psami o pozycję to nie sikał by. On po prostu nie ma silnego charakteru. No boi się. Jak przechodzi i niechcący go ktoś popchnie to piszczy jakby go ze skóry obdzierano. To samo jak go się chce złapać, za mocno pogłaskać i potarmosić. Jakby miał kochający domek to szybko by się uspokoił. U mnie to jednak musi cały czas mieć oczy dookoła głowy.
  2. Dostałam przed chwilą odpowiedź: Witam serdecznie, Dziękuję za szybką odpowiedź, powinnam jakoś w przyszłym tygodniu zawitać do Państwa i oglądnąć Szarika:) Będę wcześniej dzwoniła. Pozdrawiam
  3. Na razie nie ma co zapeszać. Pani aktywnie biegająca po lesie, dom z ogrodem. Potrzebuje tydzień, dwa żeby poprawić ogrodzenie. Ma się odezwać. Idealne warunki dla Bilona. Będę trzymać rękę na pulsie. Aha, okolice Trzebnicy.
  4. Tak, jeszcze raz napisze. Reksio obsikuje mi wersalki, fotele, regały, łóżka, framugi a nawet jak postawie nieopacznie torbę na ziemi to też obsika.
  5. Bilon jajek nie ma a i u mnie suki staram się od razu po przyjeździe ciachać, właśnie żeby uniknąć takich spięć. Bilon czuje się jak u siebie w domu to i się panoszy. A ze osobnik słaby charakterem to i oberwał. Co prawda to Bilon i do Zizulca wyskoczył raz i go uchapał znienacka w udo.
  6. A do mnie napisała pani: Witam serdecznie, Przeglądając ogłoszenia adopcyjne na portalu Tablica.pl, zainteresowałam się Państwa pieskiem- Szarikiem. Numer telefonu podany w ogłoszeniu jest chyba błędny. Chciałabym się jakoś z Państwem skontaktować w sprawie ewentualnego obejrzenia Szarika. Jestem mieszkanką Wrocławia, mam domek z ogródkiem i z chęcią zaprzyjaźniłabym się z jakimś zwierzątkiem. Zostawiam swój numer telefonu Odpisałam że bardzo zapraszam ale na razie bez odzewu.
  7. Zapłaciłaś mi za dużo bo Pani Edyta wpłaciła na bidy bezpośrednio na moje konto 50zł z czego 35 miało iść na livie.
  8. Monia, wiesz że nie mogę każdego pieska zostawić u siebie. Mam już swoje 4 na utrzymaniu i jednego na bezpłatnym owczarka co mu ogłoszenia robiłaś. To już sporo. Każdy pies powinien mieć swojego własnego Pana, a nie dzielić się z 5 innymi psami. Ale Livia jest bardzo ładnym psem i łagodnym. Powinna znaleźć najlepszy pod słońcem domek.
  9. [quote name='zerduszko']Oj nie wiem czy tylko ona, bo na kilku wątkach widziałam Twoje podirytowane wpisy. Drażliwa jesteś bardzo i nie miła. I chyba zapominasz, że jednak dostajesz kasę za to.[/QUOTE] Czekam na przykłady w takim razie.
  10. To wielkie szczęście że Baron spotkał na swojej drodze tych państwa. Niech tego nie zepsuje łobuz jeden. Cieszę się bardzo.
  11. Dzisiaj chłopak był mocno pobudzony i nawet ugryzł mniejszego kolegę łobuz jeden.
  12. No bo przecież w bloku są schody ;-) Szkoda że tak mało domków z ogrodem.
  13. Niunia strasznie się zmieniła w domu. Jest bardziej stabilna, nie taka wyrywna, szczęśliwa. Chodzi ze wszystkimi psami i nie ma z nimi zatargów. Słodka i posłuszna. [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-D878cd_I2WY/Tg9IK8O_ZrI/AAAAAAAAIwE/AjX2XXTNOa4/s720/IMG_5412.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-y7LjVSibql4/Tg9IHkjgNCI/AAAAAAAAIwA/YSnxEJR3a6c/s512/IMG_5410.JPG[/IMG]
  14. Dzisiaj Tobie stanął na górze na schodach i nie chciał wpuścić psiego psychologa do ubikacji, warczał ostrzegawczo - ja tu pilnuje!!!
  15. Może spróbować akcję plakatowania po parkach czy slupach.
  16. Rachunek tak jak faktura jest opodatkowany. Każdy wet od 01.06. ma obowiązek posiadania kasy fiskalnej. Jeśli wet wystawia mi rachunek to wtedy dolicza podatek i vat. Burze się bo się czepiasz. A takie pytania mam tylko od Ciebie na Twoich dwóch watkach. Co chwilę masz jakiś problem. A masz najniższe stawki na swoje psy. Wspomnę też jeszcze raz że wszystkie trzy psy miały być w kojcu a śpią ze mną w łóżku. Nie biorę za paliwo do weta choć mam 50km w jedną stronę. Nie marudzę wetowi bo on robi mi przysługę że tak tanio liczy. Zapłaciłam za dwa psy 50zł, z badaniem, wizytą i lekami, strzykawkami na wynos (czego generalnie też nie powinien robić), Ale też jest źle. Łatwo jest siedzieć przed kompem i klepać. Rozumiem że trzeba mieć rękę na pulsie ale nie traktuj też mnie jak kombinatora który szuka zarobku na biednych psach. Na przyszłość za nim cokolwiek napiszesz, zastanów się czy na pewno wypada. Bo teksty typu: "wreszcie wzięłaś się do roboty!!" czy podejrzenia o naciąganie nie sprzyjają dobrej współpracy. Nie ukrywam stanu psów ani adresu. Każdy może przyjechać i zobaczyć w jakich warunkach są psy, jak się czują, jaki jest ich stan.
  17. Na rachunek płaciłabym nie po 25 zł na psa tylko po 50zł. Za dużo rzeczy lekarz nie bierze kasy, tylko za środki. Nigdy nie liczy za wizytę. Ala jak jest w skarpecie tyle kasy to nie ma sprawy, pojadę do Strzelina - tam mam bliżej i będę po Bożemu na rachunek. No i za paliwo też policzę.
  18. Ona sama schudła bo nie chciała jeść. Jak pisałam jak ją zamknęłam z miską w pokoju to sama nie chciała jeść a jak jej nasypie normalnie to wszyscy jej zabierali. Wymyśliłam patent i karmiłam ją pod fotelem. Jak się trochę uspakaja to słychać jak Grincia chrupie. Teraz jest to pod łóżkiem w sypialni. Duże psy tam nie wejdą żeby jej wyjeść. Ona cuda z tą miską robiła. Brała w zęby i próbowała się z nią schować, rozsypując dookoła karmę. Po za tym teraz ona lubi biegać cały dzień po ogrodzie.
  19. Też się nie odzywałam ale cały czas byłam. Pani Tereniu tylko czas łagodzi ból, jestem z Panią sercem......
  20. niech będzie 20zł ;-)
  21. Jutro policze i przesle mailem fakture ok?
  22. Bierz, zobaczymy.
  23. Parówka ma gdzieś kumpla, ale nie atakuje go, to też coś znaczy.
  24. Nic się nie zmieniło. Reksio się wszystkiego boi. Nawet wydaje mi się że stał się bardziej płochliwy. Za to parówa jest w żywiole. On atakuje słabszych, nie koniecznie siłą. Ostatnio podgryzał owczarka w tyłek i to mocno. Reksiowi przydał by się najbardziej dom i swój człowiek. Bo parówa jest szczęśliwa. Co do przyjaźni z Tobim to nie przeceniałabym ... Tam było miejsce to tam się Tobi uwalił - wszystkie blisko Pani.
×
×
  • Create New...