Prawda jest taka że pies nie powinien atakować po repremendzie właściciela. Odwolany powinien czekać na ewentualny sygnał. Ale łatwo pisać. Kaja otrzymała od Was dom, ciepło i miłość i poukładała sobie ze jest to największa wartośc w jej życiu. To pilnuje co dla niej ważne. Może kiedyś ktoś się tak z nią bawił, a może ma to w genach. Moja owczarka szkolona byla bardzo posłuszna ale wystarczyło że zasnelam - nie dała nikomu podejsc na 2 metry, nawet rodzinie. Całe życie z tym walczyłam i się nie udało. Może z biegiem czasu Kaja przestanie się tak bać o Was i się wyciszy.
A co do ewentualnych zlodzieji - pies wie kiedy atakować, czuje złe intencje.
Spróbujcie wyprzedzać jej zachowania, za nim wyskoczy do gosci juz wtedy uspakajać. Ważne jest żeby ona powąchała gości, poznala ich zapach. Może wcześniej wspolny spacer i razem wejscie do domu. Popróbujcie. ;-)