Jump to content
Dogomania

LILUtosi

Members
  • Posts

    8616
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by LILUtosi

  1. Uf, jesteśmy wszyscy żywi a co nie którzy bardzo zywotni. Toro jednak nie był wnetrem tylko że to jajo się tak rozdymalo że drugie sie za nim schowalo. W prześwietleniu płuc są jakieś drobne zmiany ale nie da się jednoznacznie stwierdzić że to przerzuty. W jego wieku to może byc wszystko. Trochę plam zawpnienia ale generalnie nie ma awarii. Niestety ale najaczęściej takie guzy to raczysko i najczęściej złośliwe. Nie dalam do histopatologii bo to koszt 100 - 180zł a doktor powiedziała że to i tak już u niego nic nie zmieni. Bo jak złośliwe to już nic nie poradzimy. Że trzeba obserwować i ewentualnie porownać za jakiś czas prześwietlenie klatki czy te zmiany rosną czy to coś innego, związanego poprostu ze starością. Doktor powiedziała że jak na swoj wiek to chłopak calkiem dobrze ogólnie się trzyma.
  2. Właśnie wróciliśmy. Niestety i stety. Niestety Bady nie odzyska wzroku i nic się nie da zrobić. Połączenia nerwu z galkami zostały przerwane. Stety że to go nie boli i że nie trzeba nic amputować. Był niewidomy i bedzie niewidomy.
  3. Grina była podobnym przypadkiem. Wystrachana z założenia. Każdy szmer przyprawiał ją o napięcie. Po jaimś czasie spała ze mną w łóżku ale w nogach. Dotykała moich nóg pyszczkiem ale jak wyciągałam rękę do pogłaskania to uciekała. Przychodziła po pieszczoty ale musiała wtedy mieć sprzyjające warunki. Myślę że dla niej tak duża ilość psów u mnie w domu dostarczała zbyt wiele bodźciów. Cały czas musiała uważać. Pojechała do cudownego domku gdzie czuje się bezpiecznie i mam nadzieje że szczęśliwie a jej zachowanie z dnia na dzień się poprawia. A Pani kocha ją nad wszystko. Oczywiście nadal jest wypłoszek bo to taka cecha osobnicza. Każdy pies jest inny ale na pewno musi trafić na tego swojego człowieka.
  4. Boję się tej operacji i ewentualnie tego co odkryją po otwarciu. Wysyłajcie proszę jutro dobrą energię.
  5. Ja tam Bertiego nie mam jak zważyć bo na rączki i na wagę ciężko ;-)
  6. Ja tego nie sprawdze bo ich nie mam. Wiec cięzko. Ja jednak bym nie polecała. On jest łagodny ale mało delikatny. Chwyta za ręką i podszczypuje z radości i podniecenia.
  7. Mam teraz taki domek ale chcą suczkę i to małą żeby nie przeskakiwała przez ogrodzenie.
  8. [quote name='ewakrakow']prawda Badiego wyciągneliśmy i ma na plusie 700zł była trudna rozgrywka, ale sie udało[/QUOTE] Potwierdzam, dziewczyny są super. Działają skutecznie.
  9. To zobacz jak mu tu z oczu patrzy ;-) [url]https://picasaweb.google.com/100690205327708208633/BERTIDoAdopcji#5791454619754307458[/url]
  10. Pojadę w środę na 15 mamy operację Torusia - oddamy go i pojedziemy z Badym na 16. Będzie paliwko po połowie.
  11. Ja mam wolne tylko kojce. W domu już nie dam rady. A chyba nie ma sensu go przenosić z kojca do innego kojca.
  12. Ktoś z Jamorem podpisał umowę, przywiózł psa. Ten ktoś może spodziewać się odwiezienia Samiego pod dom. Więc zainteresowanie się leży w interesie opiekunki. Jako hotel powiem że nie ma nic gorszego jak brak osób odpowiedzialnych za psa. Cisza i udawanie że mnie nie ma. A jak się człowiek dodzwoni to usłyszy: problemy rodzinne, brak internetu, chora byłam. Dla hotelu to porażka się upominać o zainteresowanie.
  13. Nie koniecznie. Brutek ma raczej łagodny charakter i jest nastawiony zabawowo. Ale jak inny pies do niego wyskoczy to on też nie jest dłużny.
  14. Walki psow: [url]https://picasaweb.google.com/100690205327708208633/BERTIDoAdopcji#5791453102129339106[/url] [B][url]https://picasaweb.google.com/100690205327708208633/BERTIDoAdopcji#5791454029552945442[/url] [url]https://picasaweb.google.com/100690205327708208633/BERTIDoAdopcji#5791454335277044050[/url] [/B]
  15. Pozdrawiamy [url]https://picasaweb.google.com/100690205327708208633/ZEFIR0807DoAdopcji#5791459886654779058[/url]
  16. Dr Kiełbowicz przyjmuje pon, środ i piątki od 16 do 18. Pojadę albo dziś albo w środę. Podobno 100zł za wizytę ale nie wiem co dalej trzeba będzie robić.
  17. Zdecydowałam się na operację u dr Niedzielskiego koszt całej operacji w związku z tym że pies jest wnętrem będzie kosztować ponad 500zł - w tym też prześwietlenie rentgenowskie. Klinika dołoży do operacji i mam zapłacić 350zł za wszystko. Bardzo proszę o pomoc: bazarki, jednorazowe itd Już jest 170zł w plecy a do tego 350zł Operacja jest umowiona na środę na 15. Aha, wyniki moczu, wątroby są idealne. Chłopak jest jeszcze w formie.
  18. Konsultowałam dzisiaj z moim wetem i powiedział że operować. To jest kastracja z wycięciem guza. A on ma teraz jabłko na jądrze i gruszkę w mosznie. Kto by chciał chodzić z takim ciężarem.
  19. Szczeka donośnie;-) Cały czas ma do dyspozycji wybieg dla siebie ale zamykam go na godzinę do kojca kiedy wypuszczam innego psa. To taki poszkodowany jest że hej i oznajmia to całemu światu. Jak mnie zobaczy na horyzoncie to też się drze żebym przyszła porzucać mu piłkę. Szkoda że nie ma swojego ludzia. On taki fajny.
  20. Jutro zadzwonie i się umowię.
  21. To oko tak nagle się jakby zwarzyło.
  22. Dobrze że nie zapominacie bo Bady ma kłopoty - zaczyna mu zabielać sie oko. Chcialabym z nim jechać do okulisty żeby to ocenił. Czy mamy jakieś środki?
  23. Niestety ale mam smutne wiadomości. U Torusia zauważyłam dziś rano, że ma dziwnie duże jajca. Stwierdziłam że nie jest to normalne i postanowiłam pojechać do wetrynarza. Okazało się że moszna jest powiększona ale jest to wynik guza na jądrze - 6 cm. Zrobiliśmy mu badanie krwi, jutro bedą szczegołowe wyniki. Część już mam dziś - Morfologia. Będzie potrzebna kastracja z wycięciem tego świnstwa. Najgorsze jest że Toruś ze dwa miesiace temu miał tam wszysko oglądane i nie nie bylo. Koszt wizyty 180 zł - krew, wizyta i USG. Spodziewany koszt operacji 400zł. Pytanie czy jak nie ruszymy tego guza czy nie posypie się reszta? rachunek: [URL]https://picasaweb.google.com/100690205327708208633/TORODoAdopcji#5791387743509697170[/URL] Opis wizyty: [URL]https://picasaweb.google.com/100690205327708208633/TORODoAdopcji#5791387062372135490[/URL] Jajeczko [url]https://picasaweb.google.com/100690205327708208633/TORODoAdopcji#5791393915310162658[/url]
  24. Berti nie jest nachalny ale lubi się pobawić i zachęca do zabawy. Berti potrzebuje co najmniej jedngo godzinnego spaceru dziennie, mozna też z nim się pobawić w aport.
×
×
  • Create New...